ulvhedinn Posted June 22, 2008 Posted June 22, 2008 Róznie słychać. Karmel jakis czas temu miał mały wylew :-( Zaczął się zataczać, znacznie gorzej widział i słyszał. Bardzo sie o niego bałysmy, bo mogło przyjść najgorsze.... na szczęście Karmelo nafaszerowany lekami i zaopiekowany jak sie tylko da przez Agę dochodzi ładnie do siebie, w tej chwili to znów radosny, mały nicpoń ;) A dokładnie w tej chwili to Karmi leż koło mnie, zieje mi w stopę i puszcza bączki z regularnością lokomotywy..... :mad: Quote
Kam Posted June 25, 2008 Posted June 25, 2008 Dostałam takiego maila z allegro: " Witam Jestem kierownikiem Sklepu Zoologicznego FILEMON w Pasażu Grunwaldzkim we Wrocławiu (poziom +2). Niestety nie mogę adoptować żadnego czworonoga (mam już w domu i psa i kota), ale mam pewną propozycję. Bardzo chcielibyśmy wspomóc charytatywne działania mające na celu znalezienie nowych domów dla psiaków i kociaków. Chętnie powiesimy informacje (w widocznym miejscu w sklepie) o zwierzętach, dla których poszukiwany jest nowy dom. Sklep jest dość ruchliwym miejscem, więc być może dzięki takiemu ogłoszeniu uda się pomóc zwierzakowi. Jeżeli jest Pan/Pani zainteresowana to bardzo proszę o dostarczenie do sklepu estetycznego ogłoszenia, najlepiej ze zdjęciem psa i danymi do kontaktu. Pozdrawiam Dorota Góral" ulv, może uda mi się zrobic plakat Karmelowi - czy on jest juz do adopcji? Napisz może coś w skrócie - jaka jest jego ogólna kondycja, stosunek do ludzi, psów itp. Któremu z Twoich tymczasowiczów jeszcze zrobić? Nie chcę ich zarzucać masą ogłoszeń - tak ze trzy na początek chyba, żeby były widoczne. Quote
ulvhedinn Posted June 25, 2008 Posted June 25, 2008 Do adopcji, jak najbardziej :lol: A teraz konkrety: Karmel jest pieskiem kochającym i uroczym, za dobre słowo i głaskanie odda całego siebie :loveu: to taki spokojny dziadzio kanapon do miziania... Ogólnie jest przyjazny do wszystkich zwierzów, czasem troszkę zazdrosny, jesli siedzi Adze na kolanach. Czasem go zainteresuje kot, albo gołąb, ale możliwości dziadzia pozwoliłyby mu dogonic najwyżej zaspanego żółwia ;) Na spacerku drepcze wesoło, aczkolwiek w swoim tempie (czasem nawet udaje ze ucieka filuternie się oglądając, co oczwiście polega na nieco przyspieszonym dreptaniu). Po schodach zejdzie, ale sam nie wlezie, szczególnie na piętro.... aha- nie może jeść suchego, tylko gotowane albo puszki, bo suche łyka szybko i potem wymiotuje. Wyniki krwi ma w normie :cool3: Po prostu to jest dziadzio Karmelek do kochania :loveu: Quote
ecci Posted June 25, 2008 Posted June 25, 2008 [FONT=Comic Sans MS]to jest jeden z najukochańszych piesów na tej ziemi!!!!:loveu:[/FONT] Quote
Kam Posted June 28, 2008 Posted June 28, 2008 zawiozłam dziś ogłoszenie Karmela byłam pierwszy raz w Galerii Grunwaldzkiej i czułam się jak dziecko we mgle ;), to jest jak małe miasto - zgubiłam się, hi hi :roll: Quote
ecci Posted June 28, 2008 Posted June 28, 2008 [quote name='Kam']zawiozłam dziś ogłoszenie Karmela byłam pierwszy raz w Galerii Grunwaldzkiej i czułam się jak dziecko we mgle ;), to jest jak małe miasto - zgubiłam się, hi hi :roll: ja tam niestety kiedyś pracowałam...:placz: Quote
siekowa Posted July 3, 2008 Posted July 3, 2008 Jaki piękny psiak! :loveu: Wstawiłam go na bloga ze starszymi psami do adopcji http://psiegrane-marzenia.blog.onet.pl/ Quote
ulvhedinn Posted July 3, 2008 Posted July 3, 2008 Siekowa, Kam- dzięki :lol: P.S. Siekowa, a co Ty masz w avatarku? :cool3: Quote
siekowa Posted July 3, 2008 Posted July 3, 2008 Nie ma za co :) Mam mojego kochanego ośmioletniego potwora :loveu:. Quote
siekowa Posted July 3, 2008 Posted July 3, 2008 aaa cudowna :loveu: Ja bym bardzo chciała ale mieszkam jeszcze z rodzicami a oni nie chcą piątego potwora w domu :evil_lol: A szkoda bo super by te potwory razem wyglądały. Jednak ona bardziej przypomina mi Oziego, który ma już domek bo mój łobuz w całości wygląda tak Ona ma wątek na dogo? :) Quote
ulvhedinn Posted July 3, 2008 Posted July 3, 2008 http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=113509 ;) Quote
Korenia Posted July 3, 2008 Posted July 3, 2008 Widziałam Kamela w Pasażu, światowy chłopak ;) Ps. Magda jest u nich teraz promocja tych 'toreb' co chciałaś dla Piku :P Quote
ecci Posted July 3, 2008 Posted July 3, 2008 Korenia napisał(a):Widziałam Kamela w Pasażu, światowy chłopak ;) Ps. Magda jest u nich teraz promocja tych 'toreb' co chciałaś dla Piku :P gdzie jest ten sklep!!! Poker mi kiedyś tłumaczyła, że na samej górze, a ja nie potrafię go znaleźć, biegałam jak idiotka niedawno!!! Quote
Korenia Posted July 3, 2008 Posted July 3, 2008 Na samej górze, tam gdzie jest kino- Multikino, potem są jakieś z jedzeniem typu Mc'Donald itd, to idzie tak po łuku, Filemon jest po tej stronie co jest KFC- chyba drugi na lewo od KFC. Przed nim jest plac zabaw dla dzieci :) Tam są schody troche pokręsone, ale jak wejdziesz głównym wejściem, to idz od razu do windy i na samą górę :) Quote
Agnieszka(Visenna) Posted July 8, 2008 Author Posted July 8, 2008 Słuchajta, Karmel się zakochał !! :cool3::loveu: w... lekko o 10 lat młodszej od siebie pannie :diabloti:(wątek Berty znajdziecie w moim profilu). Okazał się dużo większym dżentelmenem niż Gustaw, który ją trochę poobracał :diabloti::diabloti: i ewidentnie się znudził.Nie wspiera swojej lubej w bólach po-sterylizacyjnych :lol:.Po protu ją porzucił!!! Karmel za to nieustająco twa przy Bercie, wylizuje ją, chodzi za nią krok w krok i pilnuje, chroni przed całym złem świata!! takie piekne, czyste serce a wciaz bezdomne! :shake:;) Quote
Korenia Posted July 9, 2008 Posted July 9, 2008 Jaki on wesoły przy swojej miłości :loveu::evil_lol: Glut to ma kilometrowe nogasy :P Quote
Agnieszka(Visenna) Posted July 9, 2008 Author Posted July 9, 2008 taaak.. gdyby chcial, to przy podobnej pozycji bez problemu dotknalby nosa tylnimi nogami :lol: Quote
Agnieszka(Visenna) Posted July 9, 2008 Author Posted July 9, 2008 Karmel ma male zmiany skorne + ostro gryzie brodawke. Dostal masc i zastrzyk.Jesli po nim nic sie nie poprawi niezbedne bedzie usuniecie brodawki - co jest niestety ryzykowane, nawet przy znieczuleniu miejscowym :placz:narazie jednak jest spokoj i oby tak pozostalo !!!!!! Karmel w czasie powrotu od weta skapitulowal, uznal ze on nie ma sily isc dalej, a poza tym nie chce i juz.. no to trzeba bylo znalezc jakis srodek transportu.. Quote
kikou Posted August 21, 2008 Posted August 21, 2008 Ciotki Karmel ZAGROŻONY potrzebuje pomocy !!! Niestety z bliżej nie znanych przyczyn Gustawek zaczął męczyć staruszka.... i to już niestety nie wygląda na zabawę!!!! Błagamy o zintensyfikowanie ogłoszeń, odnowienie czy ponowienie ich!!! Karmelek może to przypłacić życiem!!! (jak wiecie Dziewczyny nie mają zbyt dużej powierzchni mieszkalnej gdzie mogłyby Karmelka chować przed Młodziakiem.......) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.