MagdaH Posted July 24, 2008 Posted July 24, 2008 Dzisiaj po raz pierwszy widziałam jak Czesiu się uśmiecha:loveu: autentycznie miał radość w oczach i dziób uśmiechniety, kąciki pysia lekko uniesione i troszkę ząbki było widać:cool3: Quote
SZPiLKA23 Posted July 24, 2008 Posted July 24, 2008 Baaaaaaardzo sie ciesze ze jest szczesliwy;] Quote
MagdaH Posted July 24, 2008 Posted July 24, 2008 ...ja też, bardzo sie cieszę, że tak sie z Fidkiem od razu dogadali i szaleją razem po domu do upadłego, z jamnikiem od taty też się zakolegował, chociaż jamnior lubi pokazać że to ON był ten pierwszy, a my przyjeżdżamy tylko "w gości"...no ale to w końcu jamnik;) Quote
mru Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 a nie, o to tylko, ze nie wiedziałam, ze on ma juz dom ;) Quote
Neczka Posted July 25, 2008 Author Posted July 25, 2008 aaaa.... ten refleks :eviltong::evil_lol: Quote
mru Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 Neczka napisał(a):aaaa.... ten refleks :eviltong::evil_lol: Neczka... :angryy: :evil_lol:;) Quote
Neczka Posted July 25, 2008 Author Posted July 25, 2008 Nie no, spoko, nie przejmuj się, nie jest tak źle, to tylko miesiąc i 4 dni :evil_lol::evil_lol::diabloti: Quote
mru Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 ha ha ha :razz: :evil_lol: ale cieszę się nie mniej!:multi: Quote
MagdaH Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 mru napisał(a):ojej on ma domek! :D :knajpa::drink1::drinka::beerchug::popcorn: wiesz, Mru, ta okoliczność została już po wielokroć opita i obgratulowana, ale uważam, że świętowania tak radosnych wieści nigdy za mało ;) za godzinkę, jeśli pogoda pozwoli, jadę z chłopakami do Jamnisława w odwiedziny, w tej chwili leje i ogólnie "wali żabami z nieba":lol: ( zielony Żaba88 wybaczy sformułowanie;)), ale niestety prognoza na e-tychy jest bezlitosna i co gorsza sprawdza się w 98%:shake:. Mam nadzieje, ze u Was choć kapkę lepiej...z tego co czytałam , do schronu łatwiej dopłynąć niż dojechać...Czekamy na radosne opijanie adopcji Lolka , domku plis, plis, plissssssss..... Quote
mru Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 :BIG::chlup:a to ja też sobie chlupnę! a co! bo ja Irokeza pamiętam takiego smutnego ze schroniska jeszcze a tu takie wieści u nas gorąco i duszno :/ a ja planuję spacer z chłopakami pod las może dojdziemy :) Czekamy na radosne opijanie adopcji Lolka , domku plis, plis, plissssssss.....o tak tak! i Loli - z mojego podpisu ;) pierwsza od lewej Quote
halcia Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 Jutro do opicia bedzie Babunia,jak dotrzemy...:shake::evil_lol:a tych co wygrzewaja dupcie w domkach pozdrawiam i ich cudowne opiekunki tez Quote
MagdaH Posted July 26, 2008 Posted July 26, 2008 :nerwy: :placz::placz: Cioteczki, stała się rzecz fatalna:placz: wczoraj, byliśmy z Cześkiem w odwiedziny u jamnika, ojciec przygotował specjalną grubą i ciężką belkę do zabezpieczenia luki między bramą a asfaltem, późnym popołudniem wdepnęła pani inkasentka z gazowni (ona jest samoobsługowa - otwiera sobie furtkę, spisuje i wychodzi)i przy wejściu odsunęła belkę. Jamnior z Cześkiem wykorzystali sytuację i czmychnęli czym prędzej. Po ok. pół godziny jamnior wrócił, ale bez Czesia:placz::placz::placz:. Przeszukaliśmy z ojcem całą okolicę, Czesia ani śladu...Zrobiłam ogłoszenia ze zdjęciem i opisem, rozwiesiłam "we wsi", porozwoziłam po okolicznych wetach, sprawdzam najblizsze schrony (Katowice,Tychy). Czesiu ma skórzaną obrożę z imieniem i moim nr telefonu. Niestety, jest płochliwy i niełatwo go złapać, przychodzi na zawołanie do mnie i mamy, ale do ojca i siostry już nie...On jest taki malutki i nie zna tamtej okolicy, poradźcie co jeszcze mogłabym zrobić, żeby go znaleźć:-( Quote
SZPiLKA23 Posted July 26, 2008 Posted July 26, 2008 :o To straszne :(:(:( oby sie odnalazł. Rady: powiedziec menelkom stojacym pod sklepem, listonoszowi, zawidomic policje i straz miejska bo to oni dostaja zgłoszenia o wałesajacym sie psie.... :(:(:( Quote
MagdaH Posted July 26, 2008 Posted July 26, 2008 :Rose::Rose::Rose: Cioteczki, alarm odwołany!!!! Po brawurowej akcji z drukowaniem ogłoszeń w nocy i rozlepianiu ich świtem, po wizytach w schroniskach, ok. 19 godziny zadzwonił telefon i sympatyczna pani powiedziała, ze przeczytała ogłoszenie, a teraz identyczny piesek przerażony biega obok ich płotu, wygląda na zagubionego i przerażonego, reaguje na imię Czesiu, ale nie daje się złapać. Rzuciłam w momencie łopatę i jak stałam, wlazłam do auta, pojechałam do Podlesia ok. 10km i babeczka mnie "komórkowo" nakierowała na Czesia. Jak do niego podeszłam, od razu położył się na plecach, wzięłam go na ręce, jak się trząsł....Teraz już bezpieczny w domku, najedzony śpi po przeżyciach....Dzięki za rady, na szczęście nie skorzystam...:loveu::loveu::loveu: Quote
SZPiLKA23 Posted July 26, 2008 Posted July 26, 2008 :multi: stttttrasznie sie ciesze ze wszystko jest dobrze. Dobrze ze miał adresowke zawsze mogła byc przydatna:) Quote
Neczka Posted July 26, 2008 Author Posted July 26, 2008 Czesiuuu.... :placz::placz: nie rób więcej takich numerów !!!! :mad::-( A tą kobietę, to bym ubiła... niech się nauczy, że nie pcha się na czyjąś posesję bez pozwolenia :/ Quote
Neczka Posted July 26, 2008 Author Posted July 26, 2008 Madziu, widać, że Czesław w domku jest przeszczęśliwy. Od razu inny wzrok:loveu: Kto by pomyślał, że psiaka, którego wątek był tak długo HOPany spotka nagle taki szczęśliwy los:roll::loveu: Quote
mru Posted July 27, 2008 Posted July 27, 2008 ojej, ale chwile grozy tam sie odbyły! :-o jak dobrze, że Czesław się już znalazł :) uuufff... Czesiek, żeby mi to było ostatni raz :P zdjęcia śliczne Czesiu taki uśmiechniety... Quote
halcia Posted July 27, 2008 Posted July 27, 2008 Dobrze ,ze czytałam od ostatniej strony dowiadujac sie,że już po wszystkim,a dopiero potem co sie stało.Podżyłas niezle,mój Filip tez uciekł męzowi na spacerze i dopiero po godz. sam wrócił.My szukalismy tez,a była obawa,ze nie trafi.A on ma słabe stawy i wywraca sie na byle czym.Moze Czesia to oduczy ucieczek,ale czemu rozdzielil sie z jamniorem? Quote
SZPiLKA23 Posted July 27, 2008 Posted July 27, 2008 Moze sie czegos przestraszył Czesiu do bardzo odwaznych nie nalezy ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.