Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 51
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Pani zachowała się naprawde w porządku i jestem pewna że sunia była dla Niej ważna bo wychodząc miałam wrażenie że łezka się kręciła w oku!
Sunia została do mnie przywieziona, Pani jechała z Jastrzębia do Sosnowca i nie było problemów z tym że to kawał drogi jak dla psiny. Malutka (nazywa się już Lamia chociaz ja nadal wołam na Nia Brendon :loveu:) dostała wyprawkę w postaci 9 kilogramów dobrej karmy oraz pieniążki na szczepienie. Dzisiaj już byłyśmy u weterynarza, ma piękną książeczkę, obcięte pazurki i bardzo płakała przy szczepieniu :( Kolejna wizyta za 2 tyg w celu odrobaczenia a za 4 tyg kolejne szczepienie.
Jak widzicie wszystko w porządku i nie było o co się denerwować.
Dostałam także zdjęcia od narodzin do teraz ;)
Malutka jest z 14 lutego wiec nic dziwnego że w domu wszyscy się zakochali :eviltong:
Znikam posprzątać troszkę i później wkleje pare fotek :razz:

Posted

Przedstawiam kilka zdjęć z udokumentowanego porannego lenistwa...
Panienki wstały po 5 rano i zaczeły szaleć i jak juz mnie ściągnęły z łóżka stwierdziły że się zmęczyły i poszły spać...
Za kare poszły dzisiaj na kłucie w doopsko :diabloti:
Na zdjęciach brakuje tylko fretki niestety dzisiaj wyjątkowo spała chyba do 11...

















Jakość zdjęć średnia bo robione telefonem...

Posted

auraa napisał(a):
Śliczniutka i najważniejsze, radosna!:lol:


A jakbyście słyszały jaka gadatliwa :loveu:

Wstaje rano i gada, ktoś przyjdzie szczeka strasznie, na większe psy łomatko krzyczy tak że na pewno się jej boją :razz:
A swym urokiem rozbraja każdego... Weterynarki też się zakochały!

Posted

Witam ponownie :) na wstepie jeszcze raz dziekuje za przygarniecie Brendona-Lamii :D Rzeczywiscie, bylo mi jakos smutno... chociaz z pieskiem mialam kontakt tylko kilka dni. Przykro mi, ze tak to sie wszystko potoczylo, ze nie moglam go zatrzymac. Wiem jednak, ze trafil w bardzo dobre rece :)

Jeszcze raz chcialam powtorzyc, szczegolnie osobie o niku Gameboy, ze cala ta sytuacja - ciąza, szczeniaki, nie miala ze mna nic wspolnego. Od wielu juz lat nie mieszkam w kraju, nie mialam absolutnie zadnej mozliwosci kontrolowania tego, co sie dzieje.
Ja rozumiem- strasznie latwo jest oceniac, skreslac, bo ktos- w tym przypadku- moja mama, popelnila blad i nie dopilnowala suki. Ale w mysl zasady o źble i belce w oku- pokornie wszystko przyjme na siebie, obiecujac ze zrobie wszystko, zeby podobna sytuacja sie nie powtorzyla :)

Przy okazji, spedzilam dzisiaj kilka godzin, czytajac wasze forum. Napawde- wielki szacunek dla Was, waszej milosci do zwierzat i dzielnosci z jaka walczycie o kazde z nich.

Przyznam, ze w Anglii nie ma takich problemow, schroniska- o ile sa, są bardzo dobrze wyposazone i bardzo czyste, nie ma problemow z zywieniem czy leczeniem zwierząt. Zeby móc wziac do adopcji psa lub kota, trzeba najpierw przejsc szereg "sprawdzianów" Ktos ze schroniska zawsze przychodzi, sprawdza warunki, przeprowadza rozmowe itp
Wiedzialam, ze w Polsce nie ma az tak dobrze, ale po obejrzeniu róznych podawanych przez Was filmikow o schroniskach (np w Krzyczkach), przezylam szok. Co wynika poniekad z mojej ignorancji do tych spraw. Teraz rozumiem, dlaczego tak bardzo nie chcieliscie by psiak poszedl do schroniska. Po prostu mialam na ten temat calkiem inne wyobrazenie.

Konczac, ciesze sie bardzo, ze trafilam na to forum. Naprawde fajni z Was ludzie i zycze wszystkiego naj naj.
mam nadzieje, ze bede kiedys umiala i mogla pomoc jakiemuś zwierzakowi :)

Pozdrawiam mocno i jeszcze raz dziekuje Pani, która wziela szczeniaczka :)
Zdjecia są śliczne :)

Posted

alik26 napisał(a):

Jeszcze raz chcialam powtorzyc, szczegolnie osobie o niku Gameboy, ze cala ta sytuacja - ciąza, szczeniaki, nie miala ze mna nic wspolnego. Od wielu juz lat nie mieszkam w kraju, nie mialam absolutnie zadnej mozliwosci kontrolowania tego, co sie dzieje.
Ja rozumiem- strasznie latwo jest oceniac, skreslac, bo ktos- w tym przypadku- moja mama, popelnila blad i nie dopilnowala suki. Ale w mysl zasady o źble i belce w oku- pokornie wszystko przyjme na siebie, obiecujac ze zrobie wszystko, zeby podobna sytuacja sie nie powtorzyla :)


jako osoba o nicku GB powiem Ci tyle, dobrze, ze malucha wziely dziewczyny, bo inaczej umarlby w schronie
ale poniewaz jest sliczny, malutki i w DT gdzie szanse adopcji wieksze, umrze szczeniak schroniskowy
zreszta, jezeli naprawde poczytalas forum, wiesz to doskonale
dopilnuj chociaz sterylki prosze

Posted

witam, przez ostatnich kila dni, ok 6 osob zglosilo sie z wystawionego wczesniej przeze mnie ogłoszenia.Ale wtedy jeszcze Lamia miala zostac na stałe w sosnowcu. Szkoda, ze dopiero teraz sie okazalo, ze jednak nie :( ale poszukam jeszcze w archiwum i napisze do tych osob.. moze akurat ciągle szukaja pieska :)

Posted

Jak już pisałam w wielu miejscach Lamia w niedzielę znalazła nowy domek!
Została zaadoptowana podczas dni psa Państwu z Chorzowa. Wkrótce jadę na wizytę poadopcyjną i mam nadzieję że wszystko będzie w porządku...

Posted

Nie wiem czy jest powód do gratulacji...
Strasznie tęsknie za malutką... Najbardziej wieczorami...
Ale mam więlka nadzieję że jest jej dobrze!

Posted

[quote name='sleepingbyday']te domy, co dzwonią po pieska, może im pokazać inne z dogo?


To już niestety nie do mnie dzwonią ludzie. Oczywiście że można pokazywać inne pieski ale ludzie w przypadku Lamii często kierowali się Jej nietuzinkową urodą. Żadko spotyka się tak umaszczonego psiaka...

Przepraszam ale sprawa pilna...

Drodzy dogomaniacy!
Nie myślałam że kiedyś stane pod murem ale jednak. Jak wiecie z wcześniejszych informacji trafiły do Agi niemowlęta psie <LINK>. Niestety ani ja ani Ona nie mamy chwilowo ani złotówki. Psy mają bardzo nikłe szanse przeżycia bez odpowiedniego mleka dla szczeniąt. Egradska znalazła mleko z Royala, stosunkowo tanie. Bardzo prosimy o wsparcie finansowe. Może być nawet w formie pożyczki (jednak dłogoterminowej) ponieważ ruszymy z bazarkami i wyprzedamy połowe majątku żeby psiaki przeżyły! Każda złotówką się liczy! Naprawdę każda! Juz nie raz widziałam jak potraficie się mobilizować i mam nadzieje że tym razem też pomożecie. Liczymy na Waszą pomoc!! Zdjęcia maluchów będą jutro...

Dane do przelewów i pomocy małym psiakom:

Urszula Merta

BZWBK Mysłowice

33 1090 2024 0000 0001 0811 5290

Z dopiskiem "Mleko"

Posted

niestety jestem bez pracy i totalnie zadłużona, ale na któryms wątku widziałam przepis na mleko dla szczeniąt, któe jeszcze powinny być karmione. całkowicie do zrobienia w domu, z prostych i tanich składników. kompletnie nie pamiętam, który to był wątek, ale spróbuję znaleźć, o ile jesteś zainteresowana tym rozwiązaniem. teraz jest druga w nocy, więc pewnie i ze znalezieniem łóżka będę mieć kłopoty... ;)

Posted

buehehe. właśnie sprawdzałam wątek niemowlaków i zobaczyłam, że ten przepis właśnie tam był, to sama wiesz najlepiej... ech, spamiętać co gdzie się wyczytało jest niemożliwością.. no i strzeliłam jak łysy grzywką o kant kuli :oops:.

patrzę tak na zdjęcia lamii i ona wygląda trochę jak negatyw mojej zosi:









Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...