Zmysł Posted March 26, 2008 Posted March 26, 2008 I znowu psia niedola. W okolicach bazarku w podwarszawskich Markach błąkał się wielki czarny piesio. W tym miejscu właśnie "ludzie" zwykli podrzucać psy. Psiak miał szczęście, że spotkał na drodze dobre serce. Pani przygarnęła go, choć sama mieszka w bardzo ciężkich warunkach i opiekuje się już gromadą zwierząt. Dlatego też piesio nie może u niej zostać. To taka wielki poczciwina, dobroduszny, ufny i kochany, że aż się chce płakać.... Kto może pomóc? [B]TELEFON DO OPIEKUNKI BORYSKA: 667 910 663[/B] [IMG]http://images32.fotosik.pl/192/d39df93cefe738af.jpg[/IMG] Quote
EVA2406 Posted March 26, 2008 Posted March 26, 2008 Piękne, dostojne psisko. I znowu bieda............:shake: Quote
Zmysł Posted March 26, 2008 Author Posted March 26, 2008 [IMG]http://images24.fotosik.pl/184/ad6acd7e0e78ae24.jpg[/IMG] Quote
tomcug Posted March 26, 2008 Posted March 26, 2008 Jakie poczciwe oczęta - czasem to już ręce opadają i odechciewa się wszystkiego :shake:. Quote
Bazyliah Posted March 26, 2008 Posted March 26, 2008 Jakie cudo. Na pierwszą psino - może komuś wpadniesz w oko. Quote
Bazyliah Posted March 26, 2008 Posted March 26, 2008 Zmysł, a da radę zrobić lepsze fotki? Trzeba by zrobić ogłoszenia, a na tych niewiele widać :shake: Quote
Zmysł Posted March 26, 2008 Author Posted March 26, 2008 [quote name='Bazyliah']Zmysł, a da radę zrobić lepsze fotki? Trzeba by zrobić ogłoszenia, a na tych niewiele widać :shake:[/quote] postaram się tam pojechać. PS.Zajrzyj na wątek 1%:angryy: Quote
Bazyliah Posted March 26, 2008 Posted March 26, 2008 [quote name='Zmysł']postaram się tam pojechać. [/quote] Jak nie dasz rady podjechać, to jeśli to są Marki, to mogę zrobić fotki. Quote
Zmysł Posted March 26, 2008 Author Posted March 26, 2008 [quote name='Bazyliah']Jak nie dasz rady podjechać, to jeśli to są Marki, to mogę zrobić fotki.[/quote] to są Marki, kontakt z Eva2406. Quote
anouk92 Posted March 27, 2008 Posted March 27, 2008 Piękno psisko. Nie wiem czy ja jestem naiwna ale ja cały czas mam nadzieję że jednak ludzie będą go szukać. Quote
Zmysł Posted March 27, 2008 Author Posted March 27, 2008 [quote name='anouk92']Piękno psisko. Nie wiem czy ja jestem naiwna ale ja cały czas mam nadzieję że jednak ludzie będą go szukać.[/quote] w tym przypadku to chyba nie. tak czuję niestety Quote
EVA2406 Posted March 27, 2008 Posted March 27, 2008 [quote name='Zmysł']w tym przypadku to chyba nie. tak czuję niestety[/quote] I chyba masz racje, bo obejrzała psiaka przed chwilą listonoszka, obsługujaca tę stronę Marek i powiedziała, że takiego psa u nikogo nie widziała :shake:. A takiego psa trudno nie zauważyć. Quote
Zmysł Posted March 27, 2008 Author Posted March 27, 2008 Łza się w oku kręci [IMG]http://images30.fotosik.pl/183/9b7f77beb11bef21.jpg[/IMG] Quote
kasia_r Posted March 27, 2008 Posted March 27, 2008 Żal psiaka. Może dobry właściciel przywiózł psa z innej części miasta, tak aby sam nie wrócił. Takie psy same się nie gubią, gubią je właściciele :shake: Quote
EVA2406 Posted March 27, 2008 Posted March 27, 2008 Jeszcze bezdomny, ale już nie bezimienny - BORYS bardzo pięknie prosi o domek. Chce kochać i być kochany. Quote
kakadu Posted March 27, 2008 Posted March 27, 2008 jesli ta pani ktora sie nim chwilowo zajela ma inne zwierzeta to moze dobrze y bylo zapytac ja jak na nie reaguje? czy lubi/toleruje koty? w jakim mniej wiecej jest wieku? jak sie ma do dzieci? to moze pomoc podjac komus decyzje Quote
Zmysł Posted March 27, 2008 Author Posted March 27, 2008 [quote name='kakadu']jesli ta pani ktora sie nim chwilowo zajela ma inne zwierzeta to moze dobrze y bylo zapytac ja jak na nie reaguje? czy lubi/toleruje koty? w jakim mniej wiecej jest wieku? jak sie ma do dzieci? to moze pomoc podjac komus decyzje[/quote] w ogóle się tam do niej wybiorę Quote
EVA2406 Posted March 27, 2008 Posted March 27, 2008 Dziecko tej pani ma 13 lat. pies jest przyjazny. Do innych psów na ulicy nie rzuca się, nawet jak mały ratlerek go obszczekuje ( sama to widziałam), patrzy tylko uważnie. Natomiast nie pasuje mu konkurencja w domu. Jeśli chodzi o koty bałyśmy się testować, bo gdyby coś to nie dałybyśmy rady utrzymać tego " malucha". Borysek jest młody. Myślę, że ma max. 2 lata. Po dokładniejszym obejrzeniu okazuje się, że pies ma zaniedbaną skórę ( plamy i miejsca podpuchnięte). Skórę na jąderkach miał popękaną ( bolesną). Po posmarowaniu tłustym dermosanem jest już poprawa. Quote
EVA2406 Posted March 27, 2008 Posted March 27, 2008 [quote name='Zmysł']Czyli to jest Borysek?[/quote] Tak, taki malutki, na oko ok.40 -50 kg. Borysek :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.