akucha Posted March 13, 2008 Posted March 13, 2008 Decyduje tylko Brązowa, ona jest na dogo raczej późnym wieczorem. Quote
emilia2280 Posted March 13, 2008 Posted March 13, 2008 Spokojnie, przeciez po to w koncu jest ten wátek, czy nie? Bédzie dobrze. Poczekamy na Brázowá. Quote
akucha Posted March 13, 2008 Posted March 13, 2008 pidzej napisał(a):zabrzmiało groźnie.... ;) A jak! :evil_lol: U nas dyscyplina. A poważnie, no same wiecie, że ona jedna jest ze schroniska. Przybędzie, zobaczycie ;) Quote
Betbet Posted March 13, 2008 Posted March 13, 2008 zeby sunia tlyko podroz przezyla:( Brazowa szefoooooowa. jeydna blisko psiakow, zna je jak własne wie co robic zeby nie zaszkodzic. Quote
Atkaaaa Posted March 13, 2008 Posted March 13, 2008 Jej jakie biedne suczydełko :( W GDyni na Wit. nigdy jej nie widziałam..stad nie jest... a co z tym transportem? Brazowa czekamy :) Quote
Betbet Posted March 13, 2008 Posted March 13, 2008 czy ja ma zaczac wrzeszczec z radosci i popudzic pol domu?bo ...widze dobrze czy nie? Quote
emilia2280 Posted March 13, 2008 Posted March 13, 2008 Ale cyrk - kto mi odbiera mojá spanielké?? Quote
TYGRYS-ica. Posted March 13, 2008 Posted March 13, 2008 heh to jak w koncu jest?? sunka odnalazla swoj dawny domek czy co :evil_lol: Quote
brazowa1 Posted March 13, 2008 Author Posted March 13, 2008 Ciotki swietujemy! Wszystkie jestescie przekochane i jedyne w swoim rodzaju :loveu::loveu::loveu: Usciski dla Was! Dzis suczka poszła do swojego domu.Przyszla pani,zapytala sie,czy jest u nas czekoladowa spanielka,zgubila sie.....DWA dni temu.Uslyszala,ze jest taka,ale juz od dwoch tygodni.Spanielka na jej widok wyszla ze swojego udreczonego swiata i zaczela merdac ogonem.Jej pani miala łzy w oczach. Wyjechala dwa tygodnie temu i suczke zostawila u tesciow.Nawet jej nie poinformowali,ze suki juz u nich nie ma.....gdy przyjechala po psa,powiedzieli,ze zniknela przedwczoraj i usilowali jej wmowic,zeby juz nie szukala,bo suka pewnie wpadla pod samochod.Wstretne dziady. Mimo wszystko wlascicielka przyszla jak najszybciej mogla do schroniska,mimo,ze sama watpila w odnalezienie. Spanielka ma na imie Saba i ma.....18 lat.Ta pani odziedziczyla ja po swojej zmarlej babci.Pieknie do Saby przemawiała,widac,ze darzy ja ogromna czuloscia. Pani Krysia,ktora codziennie przychodzila do suczki,zeby ja wyprowadzic,ma dzis swoje swieto,powiedziala,ze zadnego prezentu juz nie oczekuje,a kwiaty ,ktore dostala,moze przeslac tej pani :) UFFFFFFFFFFFFFFF Quote
emilia2280 Posted March 13, 2008 Posted March 13, 2008 no to tylko sié cieszyc dla suni! ma swojá paniá!!!!! a ja nie mam suni :-( ale najwazniejsza jest sunia!! :multi::multi::multi: Quote
akucha Posted March 13, 2008 Posted March 13, 2008 Ale historia!!!!! :multi::multi::multi::multi: Widzisz Wiolu, pisałam Ci wczoraj historie z dogo, pamiętasz? I przypuszczałam, że z nia może byc tak samo. Tylko nie wyrodne dzieci oddały, ale stare pudła :angryy: Mam nadzieje, że też tak skończą, bo na to zasłużyli!!! 18 lat ma, mój Boże!!!! Jaką krzywdę jej wyrządzili... Jednak kochana ta kobieta jest! I Pani Krysia też :lol: Pozdrowić imieninowo od dziewczyn z dogo!!! Quote
akucha Posted March 13, 2008 Posted March 13, 2008 emilia2280 napisał(a):no to tylko sié cieszyc dla suni! ma swojá paniá!!!!! a ja nie mam suni :-( ale najwazniejsza jest sunia!! :multi::multi::multi: Emilko :loveu:, nie smutaj, bo my Cię zaraz pocieszymy :evil_lol: Ale fakt, najważniejsze, ze ona u siebie już. Niewiarygodna historia... tylko w gazetach opisać. Quote
Betbet Posted March 13, 2008 Posted March 13, 2008 aaaaaaaaaaaahahaaaaaaaaaaaaa nawet nie wiecie jaka jestem szczesliwa! Cudowna historia!!1cudowna!!!Niepotrzebne te 2 tyg w schronie no ale...grunt ze PAni ją odnalazła!!! Wiwat wszyscy! wiwat spanielka, właścicielka, Pani Krysia, Mama Rysia, żona Krzysia, ciocia Zbysia ojeeeeeeej ale mnie potrzepało z radości Quote
Asia & Ginger Posted March 13, 2008 Posted March 13, 2008 brazowa1 napisał(a):Ciotki swietujemy! Wszystkie jestescie przekochane i jedyne w swoim rodzaju :loveu::loveu::loveu: Usciski dla Was! Dzis suczka poszła do swojego domu.Przyszla pani,zapytala sie,czy jest u nas czekoladowa spanielka,zgubila sie.....DWA dni temu.Uslyszala,ze jest taka,ale juz od dwoch tygodni.Spanielka na jej widok wyszla ze swojego udreczonego swiata i zaczela merdac ogonem.Jej pani miala łzy w oczach. Wyjechala dwa tygodnie temu i suczke zostawila u tesciow.Nawet jej nie poinformowali,ze suki juz u nich nie ma.....gdy przyjechala po psa,powiedzieli,ze zniknela przedwczoraj i usilowali jej wmowic,zeby juz nie szukala,bo suka pewnie wpadla pod samochod.Wstretne dziady. Mimo wszystko wlascicielka przyszla jak najszybciej mogla do schroniska,mimo,ze sama watpila w odnalezienie. Spanielka ma na imie Saba i ma.....18 lat.Ta pani odziedziczyla ja po swojej zmarlej babci.Pieknie do Saby przemawiała,widac,ze darzy ja ogromna czuloscia. Pani Krysia,ktora codziennie przychodzila do suczki,zeby ja wyprowadzic,ma dzis swoje swieto,powiedziala,ze zadnego prezentu juz nie oczekuje,a kwiaty ,ktore dostala,moze przeslac tej pani :) UFFFFFFFFFFFFFFF Czytam i oczom nie wierzę. :-o Aż się popłakałam ze szczęścia... :multi: :multi: :multi: emilia2280 napisał(a):no to tylko sié cieszyc dla suni! ma swojá paniá!!!!! a ja nie mam suni :-( ale najwazniejsza jest sunia!! :multi::multi::multi: emilia2280, Ty się nie martw, mogę Ci załatwić inną sunię. :cool3: ;) Quote
brazowa1 Posted March 13, 2008 Author Posted March 13, 2008 oj,Emilia,teraz ciotki Ci nie odpuszcza :) Quote
emilia2280 Posted March 13, 2008 Posted March 13, 2008 no widze- ja tu sié cieszylam ze staruszké uratujé i ... czy chce czy nie - wyládujé z kolejnym spanielem! Quote
Kasia25 Posted March 13, 2008 Posted March 13, 2008 Najpiękniejsza, najwspanialsza wiadomość, taka aż oczy mokną..............................:sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: Quote
Estera Posted March 14, 2008 Posted March 14, 2008 Świetna wiadomośc! Aż się popłakałam! Cieszę się ogromnie! To co wydawało się nierealny stało się prawdą!!! :loveu: Quote
cockermanka Posted March 14, 2008 Posted March 14, 2008 Oj, tym teściom to bym dała :mad::angryy: Wielkie ukłony w stronę osób,które pomogły babulince przetrwać te dwa tygodnie - ogromnie się cieszę,że suńcia jest znów ze swoja panią:loveu: Quote
kaerjot Posted March 14, 2008 Posted March 14, 2008 Ach, cóż za mili ludzie, owi teściowie. Dobrze, że mimo ich wysiłków sunia wróciła do Pańci. Quote
AniaB Posted March 14, 2008 Posted March 14, 2008 Ta mała nie dawała mi spac.. Nad tą starusią chyba czuwała opatrznosć.. Jednak mam obawy czy przy tak ogromnej psiej rozpaczy mała pozyłaby długo w nowym - w sumie obcym dla niej - domu.. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.