Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Timba został adoptowany w zeszły czwartek, a niedziele rano uciekł swojemu nowemu Panu, jakoś zwiał ze smyczy. Pan jest starszy (ma około 80 lat) i schorowany i nie był w stanie go złapać. Niestety po Timbusiu ślad zaginął. On jest zupełnie nie zaradny, sam nie poradzi sobie :placz:

Timbuś odnalazł się, był w bardzo cięzkim stanie, przez ponad dwa tygodnie nie wstawał, ale stał się cud!!!

Timbuś ma DT, szukamy domku stałego!!!







Timbuś ma ogłoszenia:
http://www.4lapy.pl/ogloszenia/pokaz...id_kat=11&pi=0
http://kupiepsa.pl/detail.php?siteid=24449
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=339659816
http://ale.gratka.pl/ogloszenie/1156...ce_poczuc.html
www.adopcje.org
http://www.mojpupil.pl/szukam_psa

Kontakt:
[email protected]
692 581 343
gg: 4913896

  • Replies 391
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • 2 weeks later...
Posted

Z tego wszystkiego zapomniałam napisać, że Timbuś się znalazł... Jest w bardzo złym stanie, najprawdopodobniej ma uszkodzony górny odcinek kręgosłupa, póki co nie wstaje, ale jest poprawa, dostaje nivalin i witaminę B12 jeswt szansa, że wyjdzie z tego... Walczymy o jego zycie! To taki kochany psiak....

Posted

Mysia_ napisał(a):
Z tego wszystkiego zapomniałam napisać, że Timbuś się znalazł... Jest w bardzo złym stanie, najprawdopodobniej ma uszkodzony górny odcinek kręgosłupa, póki co nie wstaje, ale jest poprawa, dostaje nivalin i witaminę B12 jeswt szansa, że wyjdzie z tego... Walczymy o jego zycie! To taki kochany psiak....



:(

Jak można mu pomóc?

Posted

najbliższe dni pokażą czy Timbuś sie podniesie :roll: :-( Póki co nic prócz leczenia i odpowiedniej opieki nie możemy zrobić... Tak bardzo bym chciała, żeby z tego wyszedł :-(:-(:-( Przypuszczam, że ktoś go uderzył, bo raczej nie wygląda to na powypadkowe.... Leżał na chodniki w dość patologicznej okolicy :shake:

Posted

Mysia_ napisał(a):
najbliższe dni pokażą czy Timbuś sie podniesie :roll: :-( Póki co nic prócz leczenia i odpowiedniej opieki nie możemy zrobić... Tak bardzo bym chciała, żeby z tego wyszedł :-(:-(:-( Przypuszczam, że ktoś go uderzył, bo raczej nie wygląda to na powypadkowe.... Leżał na chodniki w dość patologicznej okolicy :shake:



Trzymam za niego kciuki...wrócił do właściela,czy jest w schronisku?
jeśli będziesz czegoś potrzebowała,to napisz mi...chodzi mi o kwestie finansowe...

Posted

narazie na nivalin zrzuciłam się z kumpelą, na dwa dni jeszcze mamy.... Potem jeszcze z 5 ampułek mogę kupić. W razie co odezwę się... Najważniejsze, żeby były postępy, już są, ale wciąż za małe :-( Timbuś jest w schronisku, ten Pan wziął już innego psiaka, zresztą nie byłby w stanie zająć się Timbą w takim stanie :shake:

Posted

Mysia_ napisał(a):
narazie na nivalin zrzuciłam się z kumpelą, jeszcze mamy.... W razie co odezwę się... Najważniejsze, żeby były postępy, już są, ale wciąż za małe :-( Timbuś jest w schronisku, ten Pan wziął już innego psiaka, zresztą nie byłby w stanie zająć się Timbą w takim stanie :shake:


a może założysz mu watek na psy w potrzebie? może znajdzie sie tymczas? grozi mu uśpienie?

Posted

jusstyna85 napisał(a):
a może założysz mu watek na psy w potrzebie? może znajdzie sie tymczas? grozi mu uśpienie?


jeżeli się nie podniesie to tak, bo wtedy jego dalsze życie nie miało by sensu :-( Bo co to za życie :placz:
Nasza Pani wet powiedziała, że jest lepiej, więc jest szansa, że wstanie... Wcześniej myślałam, że ja już to sobie poprstu wmawiam i wcale nie ma poprawy, ale skoro ona tak mówi... Żyjemy nadzieją :roll:

Posted

[quote name='Mysia_']niestety :-(
Dzisiaj znów widziała go Pani wet daje jakieś 5 max 10% szans , że wstanie :placz: ma czas do przyszłego czwartku.... :-([/quote]


On ma coś takiego w oczach...:(

Może trzeba go jakoś zachęcić do wstania?

Posted

to własnie najbardziej boli.... On ma takie oczka... i to taki dobry psiak :-( Próbowałam już wszystkiego... Jak go postawię to chwilkę ustoi i potem się przewraca :shake:

Posted

[quote name='Mysia_']to własnie najbardziej boli.... On ma takie oczka... i to taki dobry psiak :-( Próbowałam już wszystkiego... Jak go postawię to chwilkę ustoi i potem się przewraca :shake:[/quote]


a może to nie żadna choroba,tylko psychika...?

Nie wiadomo co przeżył...

Posted

[quote name='Mysia_']widać, że to są uszkodzenia neurologicznie.... Z niektórych da się wyciągnąć psiaka a z niektórych nie :-([/quote]


Nie wątpie w umiejętności Waszej wetki,ale może warto zawieźc go na Brynów?mają lepszy sprzęt

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...