Mysia_ Posted March 7, 2008 Posted March 7, 2008 Timba został adoptowany w zeszły czwartek, a niedziele rano uciekł swojemu nowemu Panu, jakoś zwiał ze smyczy. Pan jest starszy (ma około 80 lat) i schorowany i nie był w stanie go złapać. Niestety po Timbusiu ślad zaginął. On jest zupełnie nie zaradny, sam nie poradzi sobie :placz: Timbuś odnalazł się, był w bardzo cięzkim stanie, przez ponad dwa tygodnie nie wstawał, ale stał się cud!!! Timbuś ma DT, szukamy domku stałego!!! Timbuś ma ogłoszenia: http://www.4lapy.pl/ogloszenia/pokaz...id_kat=11&pi=0 http://kupiepsa.pl/detail.php?siteid=24449 http://www.allegro.pl/show_item.php?item=339659816 http://ale.gratka.pl/ogloszenie/1156...ce_poczuc.html www.adopcje.org http://www.mojpupil.pl/szukam_psa Kontakt: [email protected] 692 581 343 gg: 4913896 Quote
zaba14 Posted March 10, 2008 Posted March 10, 2008 bede rozgladac sie za takim psiakiem u mnie na Zaborzu... Quote
jusstyna85 Posted March 10, 2008 Posted March 10, 2008 Nie wiem czy dotrze na Halembe,ale jeśli tak,to znając moje szczęście do psów,to może będzie sie kręcił. Może jakieś plakaty? Quote
Mysia_ Posted March 10, 2008 Author Posted March 10, 2008 Oczywiście jak będę miała chwilkę to porobię plakaty i rozwiesze :roll: Jeśli ktoś by mógł to bardzo proszę.... Quote
Mysia_ Posted March 20, 2008 Author Posted March 20, 2008 Z tego wszystkiego zapomniałam napisać, że Timbuś się znalazł... Jest w bardzo złym stanie, najprawdopodobniej ma uszkodzony górny odcinek kręgosłupa, póki co nie wstaje, ale jest poprawa, dostaje nivalin i witaminę B12 jeswt szansa, że wyjdzie z tego... Walczymy o jego zycie! To taki kochany psiak.... Quote
jusstyna85 Posted March 20, 2008 Posted March 20, 2008 Mysia_ napisał(a):Z tego wszystkiego zapomniałam napisać, że Timbuś się znalazł... Jest w bardzo złym stanie, najprawdopodobniej ma uszkodzony górny odcinek kręgosłupa, póki co nie wstaje, ale jest poprawa, dostaje nivalin i witaminę B12 jeswt szansa, że wyjdzie z tego... Walczymy o jego zycie! To taki kochany psiak.... :( Jak można mu pomóc? Quote
Mysia_ Posted March 20, 2008 Author Posted March 20, 2008 najbliższe dni pokażą czy Timbuś sie podniesie :roll: :-( Póki co nic prócz leczenia i odpowiedniej opieki nie możemy zrobić... Tak bardzo bym chciała, żeby z tego wyszedł :-(:-(:-( Przypuszczam, że ktoś go uderzył, bo raczej nie wygląda to na powypadkowe.... Leżał na chodniki w dość patologicznej okolicy :shake: Quote
jusstyna85 Posted March 20, 2008 Posted March 20, 2008 Mysia_ napisał(a):najbliższe dni pokażą czy Timbuś sie podniesie :roll: :-( Póki co nic prócz leczenia i odpowiedniej opieki nie możemy zrobić... Tak bardzo bym chciała, żeby z tego wyszedł :-(:-(:-( Przypuszczam, że ktoś go uderzył, bo raczej nie wygląda to na powypadkowe.... Leżał na chodniki w dość patologicznej okolicy :shake: Trzymam za niego kciuki...wrócił do właściela,czy jest w schronisku? jeśli będziesz czegoś potrzebowała,to napisz mi...chodzi mi o kwestie finansowe... Quote
Mysia_ Posted March 20, 2008 Author Posted March 20, 2008 narazie na nivalin zrzuciłam się z kumpelą, na dwa dni jeszcze mamy.... Potem jeszcze z 5 ampułek mogę kupić. W razie co odezwę się... Najważniejsze, żeby były postępy, już są, ale wciąż za małe :-( Timbuś jest w schronisku, ten Pan wziął już innego psiaka, zresztą nie byłby w stanie zająć się Timbą w takim stanie :shake: Quote
jusstyna85 Posted March 20, 2008 Posted March 20, 2008 Mysia_ napisał(a):narazie na nivalin zrzuciłam się z kumpelą, jeszcze mamy.... W razie co odezwę się... Najważniejsze, żeby były postępy, już są, ale wciąż za małe :-( Timbuś jest w schronisku, ten Pan wziął już innego psiaka, zresztą nie byłby w stanie zająć się Timbą w takim stanie :shake: a może założysz mu watek na psy w potrzebie? może znajdzie sie tymczas? grozi mu uśpienie? Quote
Mysia_ Posted March 20, 2008 Author Posted March 20, 2008 jusstyna85 napisał(a):a może założysz mu watek na psy w potrzebie? może znajdzie sie tymczas? grozi mu uśpienie? jeżeli się nie podniesie to tak, bo wtedy jego dalsze życie nie miało by sensu :-( Bo co to za życie :placz: Nasza Pani wet powiedziała, że jest lepiej, więc jest szansa, że wstanie... Wcześniej myślałam, że ja już to sobie poprstu wmawiam i wcale nie ma poprawy, ale skoro ona tak mówi... Żyjemy nadzieją :roll: Quote
Mysia_ Posted March 26, 2008 Author Posted March 26, 2008 bez większej poprawy...:-( [img]http://images25.fotosik.pl/182/122c27d86665aa48.jpg[/img] Quote
Mysia_ Posted March 27, 2008 Author Posted March 27, 2008 nie wiem co z nim dalej będzie :-(:shake: Quote
jusstyna85 Posted March 27, 2008 Posted March 27, 2008 [quote name='Mysia_']nie wiem co z nim dalej będzie :-(:shake:[/quote] myślisz o uśpieniu? :( Quote
Mysia_ Posted March 27, 2008 Author Posted March 27, 2008 niestety :-( Dzisiaj znów widziała go Pani wet daje jakieś 5 max 10% szans , że wstanie :placz: ma czas do przyszłego czwartku.... :-( Quote
jusstyna85 Posted March 27, 2008 Posted March 27, 2008 [quote name='Mysia_']niestety :-( Dzisiaj znów widziała go Pani wet daje jakieś 5 max 10% szans , że wstanie :placz: ma czas do przyszłego czwartku.... :-([/quote] On ma coś takiego w oczach...:( Może trzeba go jakoś zachęcić do wstania? Quote
Mysia_ Posted March 28, 2008 Author Posted March 28, 2008 to własnie najbardziej boli.... On ma takie oczka... i to taki dobry psiak :-( Próbowałam już wszystkiego... Jak go postawię to chwilkę ustoi i potem się przewraca :shake: Quote
wtatara Posted March 28, 2008 Posted March 28, 2008 nie poddajcie sie prosze, zdarzają się cuda Quote
Mysia_ Posted March 28, 2008 Author Posted March 28, 2008 dla nas wszystkich to jest ciężka sytuacja :-( ale jesli on sie nie podniesie? :-(:-(:-( Quote
jusstyna85 Posted March 28, 2008 Posted March 28, 2008 [quote name='Mysia_']to własnie najbardziej boli.... On ma takie oczka... i to taki dobry psiak :-( Próbowałam już wszystkiego... Jak go postawię to chwilkę ustoi i potem się przewraca :shake:[/quote] a może to nie żadna choroba,tylko psychika...? Nie wiadomo co przeżył... Quote
Mysia_ Posted March 28, 2008 Author Posted March 28, 2008 widać, że to są uszkodzenia neurologicznie.... Z niektórych da się wyciągnąć psiaka a z niektórych nie :-( Quote
jusstyna85 Posted March 28, 2008 Posted March 28, 2008 [quote name='Mysia_']widać, że to są uszkodzenia neurologicznie.... Z niektórych da się wyciągnąć psiaka a z niektórych nie :-([/quote] Nie wątpie w umiejętności Waszej wetki,ale może warto zawieźc go na Brynów?mają lepszy sprzęt Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.