mycha101 Posted March 7, 2008 Posted March 7, 2008 W zeszłym tygodniu zadzwoniła do mnie pewna pani i powiedziała, że musi oddać swoje psy do schroniska, bo są agresywne do jej dzidziusia. Powiedziałam, żeby sie wstrzymała, że można im poszukać domów, dałam jej telefon do behawiorysty, powiedziałam, że poogłaszam psiaki, ale żeby nie oddawała ich do schronu. Zgodziła się i cisza, aż do wczoraj. Dzwoni pan i ja z początku rozmowy powiązałam tych dwoje ludzi. Pan nawet nie wiedział, że żona do mnie dzwoniła. Powiedział, że to nieprawda, że psy są agresywne, że to jest problem w jego żonie. Przeszkadza jej sierść, że ona traktuje zwierzęta przedmiotowo i można pozbywać sie ich jak przedmiotów. Dużo mówił, strasznie smutny człowiek. Zaproponowałam, że może przyjdę i porozmawiam z żoną, a w najbliższy weekend zabiorę ją do schroniska, żeby zobaczyła gdzie chce oddać swoje psy. Mąż do niej zadzwonił i zapytał czy mogę przyjść, odpowiedź była nie, że ją to nie obchodzi, że psy mają zniknąć. Ten człowiek powiedział, że wie, że jego żonę widok schroniska by nie przeraził ani nie zasmucił, byłaby obojętna. Smutne:shake: Zaproponowałam, że trzeba spróbować poszukać chociaż DT, ale potrzebuję fotki. Pojechałam do niego wieczorem i co zastałam, dwie kochane sunie. Jedna maciupka, a druga średniak, ale bardzo drobniutki. Dwie iskierki, które jakaś jędze chce skazać na śmierć. Kiedyś dała im dom, wzięła z ulicy, a teraz chce im zrobić to samo. Maleństwo zostanie u rodziców pana, bo okazało się, że ma padaczkę, czyli z adopcją mogłoby być ciężko,a dla drugiej na cito szukam schronienie. Dziś pan miał ją zaczipować, odrobaczyć, będzie ją szczepił (bo tego nie zrobił), da pieniądze na sterylkę. A oto co mi o niej napisał: Kara, suka, 4 lata Posiada duże zasoby energii, bardzo żywiołowa, lubi duże przestrzenie,gdzie mogłaby się wybiegać. Przyjacielska, ufna, ciekawa ludzi i lubiąca ludzi, którym daje wyraz w bezpośrednim kontakcie, nawet z obcymi. Pozbawiona agresji, unika agresji ze strony zwierząt jak i ludzi. W stosunku do zwierząt, których nie zna, obojętna lub zaciekawiona. Czujna w domu, co za tym idzie bywa hałaśliwa. Cwana, wie że kiedy ma na coś ochotę, a właściciel tego nie toleruje zrobi to po cichu w dogodnej dla siebie chwili. Lubi mieć jakiś przedmiot lub zabawkę, którą może trochę poszarpać. Nie jest wybredna, i uwielbia wykradać jedzenie z talerzy:evil_lol: Nie sygnalizuje chęci wyjścia na spacer (tu myślę, że wychodzi bardzo niesystematycznie, zrobiłam wywiad i pan wychodzi z nimi 2 razy dziennie, rano i wieczorem i to może jej nie wystarczać) i czasami zdarza się jej załatwić w domu. Kara bardzo lubi pieszczoty. Od początku mieszkała z innym psem, więc z innymi domownikami typu koty;) nie powinno być problemów. Kara jest bardzo przyjacielska w stosunku do dzieci, pan ma 1,5 rocznego bobasa. A oto śliczna Kara: Quote
mycha101 Posted March 7, 2008 Author Posted March 7, 2008 http://www.allegro.pl/show_item.php?item=325387154 Quote
mycha101 Posted March 7, 2008 Author Posted March 7, 2008 Może komuś sie spodoba Kara. Kto może zrobić ogłoszenie na gumtree? Będę wdzięczna. Quote
dorota412 Posted March 7, 2008 Posted March 7, 2008 Co to sie dzieje!!?? Moze zaproponowac panu, ze pieski zostaja, a baba won:diabloti: na ulice Pieski sliczne, moge tylko podniesc watek:shake: Quote
mycha101 Posted March 7, 2008 Author Posted March 7, 2008 dorota412 napisał(a):Co to sie dzieje!!?? Moze zaproponowac panu, ze pieski zostaja, a baba won:diabloti: na ulice miałam to wczoraj na końcu języka Quote
plamka Posted March 7, 2008 Posted March 7, 2008 Ta Kara to bardzo fajny piesek tzn. suczka. Jest miła i łagodna i nie zaczepia innych zwierząt. I to drugie małe jest strasznie szczekliwe a jej prawie nie słychać. Podejrzewam, że była wzięta dla tzw. towarzystwa dla tego drugiego psa - jak się sprowadzili to ten pierwszy szczekał i wył całymi dniami(bo ludzie całymi dniami byli poza domem). Quote
mycha101 Posted March 7, 2008 Author Posted March 7, 2008 Plamka jest sąsiadką tych ludzi, że oni wcześniej nie dali znać, że jest źle, przecież nie dziś taka decyzja została podjęta. Quote
enia Posted March 7, 2008 Posted March 7, 2008 co z tobą będzie niczemu niewinna istotko?:shake: Quote
plamka Posted March 7, 2008 Posted March 7, 2008 nie potrafię tego kulturalnie skomentowac!!! Mała miła suczka szuka domu u ludzi a nie u czegoś Quote
mycha101 Posted March 7, 2008 Author Posted March 7, 2008 cieszę się jednak, że zadzwonili, bo gdyby je odwieźli, to nic byśmy nie wiedzieli o niej i mogłyby już być w nieciekawym stanie. Quote
wobie Posted March 7, 2008 Posted March 7, 2008 :shake: ola boga!!!!!! co za kobieta nie myślaca :shake: to po co jej aż dwa psy!!!! :placz:biedne psiaki. Dobrze że chociaz chce je oddać. Karusiu :loveu: trzymam kciuki za Ciebie by Twój nowy domek był wspaniały i pełen miłości!!! Quote
mycha101 Posted March 7, 2008 Author Posted March 7, 2008 Dzięki, że zajrzałyście. Biedna psina:-( Quote
plamka Posted March 10, 2008 Posted March 10, 2008 Mała domowa suczka szuka nowego domu - w schronisku pewnie sobie nie poradzi Quote
mycha101 Posted March 10, 2008 Author Posted March 10, 2008 Jest światełko w tunelu, ale do jutra muszę być cicho. Quote
mycha101 Posted March 13, 2008 Author Posted March 13, 2008 Kara dziś rano pojechała do nowego domu. Ach zazdroszczę jej, też bym chciała tak zamieszkać:evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.