Rybc!a Posted March 21, 2008 Author Posted March 21, 2008 [quote name='Pralinka'] Chciałam tylko powiedzieć, że Zielona Góra nie istnieje. Jest to fikcyjne miasteczko z serialu "Na dobre i na złe" :lol: Istnieje: http://www.zielona-gora.pl/umzg/index.php?lng=pl Quote
koss Posted March 21, 2008 Posted March 21, 2008 Już są ;pospali, zjedli -Amelka równiez cyt: " babcia jej podpasowała bo chodzi za nią krok w krok " -Amelka oczywiście, sama podróz nie była koszmarem jak sie bałam a przynajmniej Państwo tak pisali,sunia trochę niespokojna, czuwała ale grzcznie wtulona w kolana mojej uczennicy. Zobaczymy -to początek... teraz kciuki, aby się obie pokochały, chociaz Amelki trudno nie darzyc uczuciem .....ale szczerze powiem,że teraz NAJBARDZIEJ boli mnie serce o Antka -mam go tylko rok!!!!przecież jako psiarze wiecie, co oznacz, kiedy mówie do wet. ..dobra nie musi .żyć 10 lat ale przeciez będzie 5-a on milczy i stęka ma pani pecha...(on usypiał Zbója i Skierkę) Nie zdrowia mu życzcie a Życia...Dosia cichutka i bardzo subtelna -Antek w samotności ,żle zmiósł "głupiego Jasia",a ja się miotam... Quote
Izis Posted March 21, 2008 Posted March 21, 2008 O kurcze aż tak źle :-( W takim razie trzymam mocno kciuki za Antosia. Miał cudowny rok i oby się udało go wyciągnąć z tego i by został z Tobą jak najdłużej. Daj znac jak wyniki EKG i echa serca. A z Amelką będzie dobrze. Zobaczysz. Zaaklimatyzuje się tam. Quote
basia0607 Posted March 21, 2008 Posted March 21, 2008 Koss , pewnych rzeczy sie nie przeskoczy ! Mam nadzieję , że Antek jeszcze u Ciebie pożyje . Quote
Fruzia Posted March 21, 2008 Posted March 21, 2008 Pralinka napisał(a):Chciałam tylko powiedzieć, że Zielona Góra nie istnieje. Jest to fikcyjne miasteczko z serialu "Na dobre i na złe" :lol: Oj, Pralinka, geografia sie kłania;) A w "Na dobre i na złe" to jest Leśna Góra:lol: Quote
Charly Posted March 21, 2008 Posted March 21, 2008 :diabloti: w "zielonej" nawet uniwerek jest:evil_lol: Quote
Rybc!a Posted March 21, 2008 Author Posted March 21, 2008 [quote name='Fruzia']Oj, Pralinka, geografia sie kłania;) A w "Na dobre i na złe" to jest Leśna Góra:lol: Leśna Góra też istnieje : http://pl.wikipedia.org/wiki/Le%C5%9Bna_G%C3%B3ra Quote
Fruzia Posted March 22, 2008 Posted March 22, 2008 [quote name='Rybc!a']Leśna Góra też istnieje : http://pl.wikipedia.org/wiki/Le%C5%9Bna_G%C3%B3ra ... i to w powiecie.... zielonogórskim;) Quote
Pralinka Posted March 22, 2008 Posted March 22, 2008 Ups, moja pomyłka :oops: Przestałam ten serial oglądać jakieś 2 lata temu i mi zamieszał w głowie :lol: Quote
koss Posted March 22, 2008 Posted March 22, 2008 DOSTAŁAM miłrą wiadomośc: Amelka wypoczęta po mocno jednak "śliniącej " sie podróży ,znalazła sobie sama miejsce do spania,je z apetytem , nie odstepuje Babci ani na krok, na marginesie babcia ma 62 lata,dla mnie niewiele młodszej jej wiek jest śliczny.Ale w pełni rozumiem Ciebie RYBCIU- ja tez kiedyś nie wierzyłam,że tak długo można żyć.....Ogólnie przekazano mi,żebym się nie martwiła...ale jeszcze nie jestem w pełni spokojna... Antek po badaniach -niestety potwierdzono diagnozę: ma poważnie chore serce, mnóstwo leków i oszczędny tryb życia ,echo wykazało blizny na sercu-ten s....który ,go oddał do azylu musiał wiedziec, to bardzo stare sprawy.We wtorek pobieranie płynu z bebzona-wielgachnego.. do analizy, wykaże jego pochodzenie -serce nie jest jednoznacznym powodem. Najbliższe miesiące są decydujace: albo pójdzie na leki albo....z tym podobnież jest różnie.Wiem jedno nie dam mu tak łatwo odejść...po moim trupie:mad: Dosia jest przemiłym,czułym psiakiem-b.spragnionym akceptacji-ale moje serce należy teraz do Antka-ale kiedy on nie widzi to folgujemy nasym uczuciom. Quote
Izis Posted March 22, 2008 Posted March 22, 2008 Mówiłam, że będzie dobrze :-) A Antosiem też powinno. Trzeba wierzyć! Trzymam kciuki :-) i Wesołych Piesowych Świąt Wielkanocnych. Quote
magda z. Posted March 22, 2008 Posted March 22, 2008 super koss wieści o Amelce, trzymam kciuki za Antka-ja też mam starszego psa i tez zaczyna miewac różne akcje z sercem-ma zawroty głowy jak ja wracam po kilku dniach z uczelni:shake:zbyt emocjonalnie chłopak podchodzi do sprawy. Wesołych i spokojnych Świąt-Amelka na pewno da sobie radę, a ta babcia to tylko 7 lat młodsza od mojej mamy:crazyeye:a my jakoś z rodzeństwem się nie spieszymy:evil_lol: Quote
Izis Posted March 22, 2008 Posted March 22, 2008 hehe od mojej tez i ja też jakoś się nie spieszę ;-) ale część rodzeństwa owszem, więc już dzień babci może obchodzić od dawna ;-) A skoro Amelka ma domek i wygląda na to, że sie tam dobrze czuje zwalnia mi się miejsce w podpisie ;-) oczywiście kibicują niuni nadal ;-) a w jej miejsce w podpisie wchodzi Fart - 2 letni mix akity czekający na dom w schronisku w Katowicach. Quote
koss Posted March 22, 2008 Posted March 22, 2008 Z PODPISEM czekajmy do po świętach-mam uraz po tej nieudanej adopcji...Magda,w tym rzecz, że ANTOŚ-MA MIEĆ OK 4 LAT - i to bardziej w stronę 3-ech,nie jest stary...nie jest stary...cholera nie, ale powalczymy.ŻYCZĘ WAM WSZYSYKIM:multi: DUŻO SŁOŃCA- JEŻELI NIE WOKÓŁ TO W SOBIE ,ZWŁASZCZA W TEN ŚWIATECZNY CZAS JEST TO BARDZO NAM POTRZEBNE( pisząc NAM, mam na myśli naszych czworonogów równiez to ...oczywiste):loveu: Quote
Izis Posted March 22, 2008 Posted March 22, 2008 Jakby nie daj Boże tfu tfu coś nie wypaliło to rzecz jasna Amelka wróci do podpisu. Była w końcu pierwsza :-) A na razie przez święta dajmy szansę Fartowi może i do niego uśmiechnie się los... Antoś jest w kwiecie wieku. Myślę, że odczuwa Twoja troskę i będzie walczył z chorobą. Quote
ElzaMilicz Posted March 23, 2008 Posted March 23, 2008 [quote name='ElzaMilicz']Chcesz pomagać ? Chcesz !!! No to stawiam Cię do pionu. Jak trzeba będzie to sama pojadę do tej Jeleniej czy Zielonej. Odwozimy Uszatą w czwartek- myślisz,że moje serce (TZ-ta też) nie krwawi ? Koss, przepraszam Cię po stokroć ! :oops: Myślałam, że między nami nie ma tej różnicy wieku i dlatego pozwoliłam sobie tak napisać. Wybacz proszę. Quote
Izis Posted March 23, 2008 Posted March 23, 2008 hej Elza nie rob z Koss babci prosze :-) to śliczna filigranowa kobietka w kwiecie wieku :-) Quote
ElzaMilicz Posted March 23, 2008 Posted March 23, 2008 Izis, że Koss nie jest Babuleńką to wiem. :) Quote
magda z. Posted March 23, 2008 Posted March 23, 2008 biedny Antolek, trzymam kciuki za niego, musi byc dobrze, może teraz chłopak troche sie uspokoi, jak jedna z dziewczyn wyjechała i serducho mu odpocznie;) Pozdrawiam świątecznie Quote
koss Posted March 23, 2008 Posted March 23, 2008 Elza-GNIEWAM SIĘ WSCIEKLE-ale o to, że mnie pszepraszasz.....:razz:no niedawno przekroczyłam Rubikon-50 ,( 21 03..).mogłabym być babcią- i czekam na to z mocno....(syn ma 30...)Błagam nie traktujcie mnie jednak z naleznym mojemu wiekowi szacunkiem...:lol::evil_lol:- to będzie znak,że czas mi do ...grobu. IZIS - na Ciebie zawsze można liczyć...:razz:-dzięki. Amelka załatwia sie w domu-co mnie dziwi u mnie zdarzyło sie to 2x przez cały czas- nie wiem , która to poczyniła.Chcąc siknąc, stawały przed drzwiami balkonowymi.ALE ;" NIKT NIE MA DO AMELKI PRETENSJI, ŻE NIE WIE GDZIE WYJSC, ZEBY SIE ZAŁATWIĆ I BABCIA TEŻ ROZUMIE, ŻE TO DLA NIEJ NOWA SYTUACJA."Wydaje mi sie, że Amelka trafiła do tego swojego domu i Człowieka...ale poproszę- poczekajmy do po ...świętach-spotkam sie w szkole z moja uczennicą i wtedy wszystko będzie wiadomo na 100%. Antek codziennie u wet. -raz wydaje mi się ciut lepiej ,raz...ale wrócił mu apetyt, niechęć do spacerów się nadal utrzymuje, martwia mnie jego kooooooooopy-czarne jak smoła -wet.mówi, że to wątroba czyli potwierdza sie -marskosc.Antek wie,jak bardzo go kochamy i będzie walczył wierzę w to -on zawsze stara się spełnia moje życzenia. RYBCIA-dziękuje za życzenia -sympatyczne!!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.