zasadzkas Posted February 20, 2008 Posted February 20, 2008 Znalazłam dziś psa, właściwie sunię. Malutka taka, z cieczką w zestawie i złamaną łapą, prawdopodobnie potrącona przez auto. Pod naszym domem znalazłam, nie mogłam udawać, że nie widzę, choć trudno było ją zauważyć wśród stada psów, w większości dużych. Malutka, bura psina, oparta o siatkę, z podkurczoną łapką. To zwróciło moją uwagę, coś nie tak w jej pozycji. Niestety, znajdka ma złamanie z przemieszczeniem, jutro będzie drutowana. Operacja z rana, koszt 200 zł, których nie mam. Mam noc na znalezienie pieniędzy (chyba powinnam po mieście chodzić, ponoć czasem na ulicy leżą). Potem 3 tygodnie rekonwalescencji. Jestem w ciąży i mimo, że to pierwszy trymestr, mnie samej teraz bardzo trudno chodzić na spacery z własną sunią, męczę się szybko, a oddzielnie to już sobie nie wyobrażam wcale (nie nadają się na wspólne). No, ale jak tu oddać taką małą wyderkę do schroniska, na zmarnowanie, nie mają tam rtg, na operację kasy też nie mają a schroniskowa wet nie robi takich operacji. P.S. Chora jest łapka tylna Ma 8-10 miesięcy, ledwo dorosła, jeszcze jeden kieł mleczny się ostał, a waży 4,6 kg. No, kot, nie pies. Jedno uszko ma oklapłe, drugie złamane. Malizna taka, grzeczna, cichutka, wystraszona bardzo. Kto chce wyderkę? Zawiozę, byle nie na koniec Polski. Pomóżcie jak tylko możecie. Quote
Tola Posted February 20, 2008 Posted February 20, 2008 Bidulka:-( Moze ktos szuka malutkiej suni? Quote
fizia Posted February 20, 2008 Posted February 20, 2008 Wkleiłam malutką tutaj http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=106066 Malutkiego pieska, najlepiej suczkę, przygarnę Quote
zasadzkas Posted February 20, 2008 Author Posted February 20, 2008 Dziękuję bardzo. Ona jest naprawdę malutką psinką, nie wiele miejsca zajmie, choć 3 tygodnie trzeba się nie bardziej zaopiekować. Quote
Korenia Posted February 20, 2008 Posted February 20, 2008 Koniecznie trzeba jej allegro zrobić! Kto może? Quote
anula1959 Posted February 20, 2008 Posted February 20, 2008 Zasadzkas , jak będzie tekst to ja chętnie jej zrobię allegro i to wyróżnione;) , choć w taki sposób pomogę, niestety głowy do pisania tekstu dziś zupełnie nie mam:shake: Quote
auraa Posted February 20, 2008 Posted February 20, 2008 Biedulka, ona pewnie poleciała z tą cieczką. Może ktos jej szuka? Jakieś ogłoszenia moze powinnas wywiesić. Quote
bebebe1 Posted February 20, 2008 Posted February 20, 2008 [quote name='zasadzkas'] Operacja z rana, koszt 200 zł, których nie mam. Podaj mi na PW numer konta - niewiele pomogę, ledwie 20 zł. Quote
zasadzkas Posted February 20, 2008 Author Posted February 20, 2008 Anula, dziękuję bardzo, napiszę jutro, jak już będzie po operacji. Aura, ona ma na szyjce mocno wytartą sierść, albo gruba obroża, albo łańcuch za ciężki. Nie sądzę, że pokonała taką uprząż, raczej ktoś się pozbył problemu na okoliczność cieczki i odwiedzających piesków. Taka okolica, niestety. Sunia może być w ciąży, ale tym będziemy się martwić później, teraz byłoby to za dużo. Mamy czas. Quote
anula1959 Posted February 20, 2008 Posted February 20, 2008 Zasadzkas , podaj nr konta na PW to też przeleję jakiś grosik;) Quote
malagos Posted February 20, 2008 Posted February 20, 2008 Chyba o ten watek chodziło, zasadzkas? :shake: Co tu radzić, co robić?..... :shake: Daj nr konta, cosik sie przeleje . Quote
anula1959 Posted February 20, 2008 Posted February 20, 2008 Przelew poszedł, niewiele ale na razie moge tylko tyle:oops:. Jak będzie tekst to daj znać i allegro w mig wysmażymy;) Quote
zasadzkas Posted February 20, 2008 Author Posted February 20, 2008 Anulko, dziękuję, z takich kawałków składa się całość i to znacznie szybciej, niż całość, bo to się rzadziej zdarza. Mam już obiecane składkowe na połowę operacji, jutro potwierdzam, żeby robili. Potem pomartwię się o resztę ;) Quote
jotpeg Posted February 20, 2008 Posted February 20, 2008 podnosze, strasznie zal malenstwa :placz: Quote
lavinia Posted February 20, 2008 Posted February 20, 2008 zasadzkas, poproszę nr konta na pw....coś dorzucę... Quote
BIANKA1 Posted February 21, 2008 Posted February 21, 2008 Mnie też podaj . Podzielę się tym , co mam . Quote
zasadzkas Posted February 21, 2008 Author Posted February 21, 2008 Jestem z nowinami: Otóż dzwoniłam do lecznicy, żeby potwierdzić operację, a pani doktor powiedziała, że chce ją wziąć dla siebie, że straciła psa niedawno, a sunia jest cudowna i podbiła jej serce. No, i że swoją sunię to będzie leczyć i operować sama, że chce mi zwrócić za rtg. W szoku jestem nadal. Dla psiny to super, będzie miała szansę na zdrowie i dobre życie. Mówiła, że spróbują jej nastawić tą nogę w narkozie, że jeszcze będą ją sprawdzać, czy jest sens kroić. Wczoraj mi to tłumaczyła, że jak ją uśpią do operacji, to sprawdzą to nastawienie, choć czasem potem się wybijają takie rzeczy. Więcej Wam nie powiem, nie jestem wetem. Jak wróci mąż z pracy, sprawdzimy, ile uskładało się na operację. Podejrzewam, że będzie te 200zł. Mam taki pomysł, żeby znaleźć psinę w podobnej sytuacji, albo nawet poczekać, czy co, bo takie nagłe wypadki chodzą po psach i wtedy pieniądze od razu są bardzo potrzebne. Choć dogomania i szczury zebraliśmy te pieniądze w jeden wieczór. W takich momentach widać, że warto, że można i nie jest się samemu z tymi psiakami, pokrakami, itp. Powiedzcie, co Wy na to? Jeśli ktoś z osób wpłacających chciałby gdzie indziej przesłać, niech napiszę cel, wątek, itp. Quote
fizia Posted February 21, 2008 Posted February 21, 2008 No proszę jakie fantastyczne i niespodziewane zakończenie tej historii!! Bardzo sie cieszę!!:multi: Quote
Tola Posted February 21, 2008 Posted February 21, 2008 Cudowne wiesci:lol: Udało sie suni :loveu: Quote
anula1959 Posted February 21, 2008 Posted February 21, 2008 Jeżeli chodzi o mój skromny wkład w zdrówko suni to możesz nim rozporządzać wedle uznania. Zrobiłaś i robisz namacalnie tyle dobrego dla psiaków , że jestem spokojna o to , że wydasz te pieniążki na zbożny cel;). A co do suni .to wygrała los na loterii, lepiej trafić nie mogła a i Ty będziesz spokojniejsza , bo będziesz mieć wieści o suni w miarę na bieżąco i może czasem choć o niej skrobniesz albo jakoweś zdjątko się trafi:razz:. I bardzo , bardzo się cieszę szczęściem malizny:) Quote
bebebe1 Posted February 22, 2008 Posted February 22, 2008 No to się popłakałam ze szczęścia :loveu: Wygrała maleńka los na loterii. Moim wkładem możesz dowolnie rozporządzać. Pozdrawiam cieplutko ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.