Jump to content
Dogomania

[Fundacja AST] Wątek zbiorczy - prosimy o pomoc finansową


Recommended Posts

  • Replies 1.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Pod opiekę Fundacji trafia dzisiaj kolejna seniorka! Tym razem jest to biała bulterierka. Bulinka ma 10 lat, jest wyniszczona gdyż do tej pory służyła do rodzenia szczeniaków w pseudohodowli. Już ze zdjęć widać, że ma chore oczka co będzie wymagało konsultacji specjalistycznej i leczenia. Skóra też nie jest w super stanie. Będzie potrzebowała badań i troskliwej opieki! Bull-babcia zamieszka w hoteliku prowadzonym przez osobę doświadczoną w tej rasie. Miesiąc hotelowania bulli to 350zł. Zbieramy deklaracje na hotelik ale także i na leczenie. Babcia bullka niech ma spokojną jesień po parszywym życiu.

[url]http://www.fundacja-ast.pl/forum/viewtopic.php?f=10&t=480&sid=600ea5dcbec3f171b9003bc56ab8db14[/url]

[img]https://lh6.googleusercontent.com/-SJjh30YiuG4/TsPZzFjK6iI/AAAAAAAAJmg/HnZnV6mAm74/s600/Bullka1.jpg[/img]

[img]https://lh5.googleusercontent.com/-BbCktg-2ejU/TsPZzQEUHjI/AAAAAAAAJmk/YfN5zsHrbq8/s600/Bullka2.jpg[/img]

[img]https://lh5.googleusercontent.com/-2S-PhH1_4TM/TsPZzhXnaZI/AAAAAAAAJmo/SAPqmqzwoNw/s600/Bullka3.jpg[/img]

Link to post
Share on other sites

Bullina już u nas.
I od dzisiaj też jest u nas cień bernardyna. Sunia została znaleziona, jest w tragicznym stanie. Weci walczą o nią w lecznicy.

[img]https://lh3.googleusercontent.com/-OvrMyunjbYo/TsQ3vz9fH5I/AAAAAAAAJm8/-elRvyiIzi4/s600/Struna2.jpg[/img]

Link to post
Share on other sites

[url]http://allegro.pl/szkielet-bernardyn-czy-przezyje-charytatywna-i1941159910.html[/url]

Możecie pomagać także przez allegro. Zapraszamy na aukcję charytatywną dla Strunki. Dla Ciebie to 5zł, a dla niej udział w walce o życie... lepsze życie!

Link to post
Share on other sites

10 tygodniowy szczeniak amstaff Junior walczy o życie. Czy uda nam się wygrać kolejną bitwę o życie?

[url]http://www.dogomania.pl/threads/218078-10-tyg.-amstaff-umiera-w-lecznicy-walczymy-ale-czy-wygramy?p=18042183#post18042183[/url]

[img]https://lh5.googleusercontent.com/-gLbOeg_xHEI/Tskxoa5GFkI/AAAAAAAAJrQ/Mf-DYjv1Aa8/s600/radom1.jpg[/img]

Link to post
Share on other sites

Niestety, Juniorek nie przeżył. Pomimo ogromnego zaangażowania weterynarzy nie udało się.

Nowy dom ma natomiast Kala. Zamieszkała w Warszawie u Pawła. Trzymamy mocno kciuki za ich wspólne relacje, bo Kala jest ciężkim psem.

Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...

Zapraszam na wątek sosnowieckich TTB:
[URL="http://www.dogomania.pl/threads/218909-Sosnowieckie-TTB-szukaj%C4%85-dom%C3%B3w-i-prosz%C4%85-o-wsparcie-ka%C5%BCdego-rodzaju?p=18135804#post18135804"]http://www.dogomania.pl/threads/218909- … st18135804[/URL]


[IMG]http://i171.photobucket.com/albums/u305/Liath19/tn_kolae1.jpg[/IMG]

Link to post
Share on other sites

[url]http://www.amstaff-pitbull.eu/viewtopic.php?f=81&p=166957#p166957[/url]

Zachęcamy Was do głosowania w konkursie. Biorą w nim udział m.in. nasze psiaki:
- Willy
- Babcia Bułka
- Pepsi
- Pitek Bosco.
Możecie bezpłatnie pomóc psiakom. Zagłosujcie po prostu, a już pomożecie.

Link to post
Share on other sites

Zapraszam do oglądania naszego fundacyjnego kalendarza na rok 2012. Mam nadzieję że będzie się podobał tak jak zeszłoroczny.
[B]Uwaga![/B] Ponieważ kalendarz aktualnie „się drukuje”, w przeciągu paru dni podamy informację, kiedy będzie można go zamawiać, jaka będzie jego cena (i koszt wysyłki) oraz na jaki adres mailowy będzie można słać zamówienia. [B]Bardzo proszę o czujność i dziękuję za cierpliwość.

[url]http://www.fundacja-ast.pl/pl/fundacja/wydarzenia/337-kalendarz-2012[/url]

[/B]

Link to post
Share on other sites

[B]ZAMÓWIENIA KALENDARZY:[/B]

Kalendarz jest formatu A3, ma 12 kart + okładka.
Darowizna minimalna [B]35 pln/1szt.[/B] Do darowizny prosimy doliczyć koszt wysyłki [B]11,80zł.[/B] Realizujemy także wysyłki za granicę.
Kalendarz można nabyć składając [B]zamówienie na adres mailowy: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL][/B]
Kalendarze będziemy wysyłać dopiero w okolicach Świąt, za obsunięcie czasowe przepraszamy.

[B]Wpłaty prosimy przesyłać na nasze konto:[/B]
AST Fundacja na Rzecz Zwierząt Niechcianych
ul. Żwirki i Wigury 1b/37, 02-143 Warszawa
Konto bankowe: 79 1160 2202 0000 0000 8061 3463

[EMAIL="[email protected]"]
[/EMAIL]

Link to post
Share on other sites

Zachęcamy do nabycia kalendarzy ściennych A3 Fundacji AST. Kalendarz wspomoże ratowanie kolejnych bezdomnych TTB.
Bazarek dogo:
[url]http://www.dogomania.pl/threads/219855-KALENDARZE-%C5%9ACIENNE-A3-FUNDACJA-AST-na-pomoc-TTB-do-1.01.12-do-23?p=18250046#post18250046[/url]

Allegro:
[url]http://allegro.pl/fundacja-ast-kalendarz-scienny-na-2012-i2011287938.html[/url]

Link to post
Share on other sites

ZPies, znaleziony 21 XII 2011 roku późnym wieczorem w okolicy Starachowic. Miał na sobie kolczatkę.

Jest oznakowany mikroczipem, którego numer nie widnieje w żadnej bazie danych ;(

Pies super przyjazny, uwielbia jeździć samochodem. typowo domowy - w kojcu nie umie się się odnaleźć. Strasznie rozpacza po każdym zamknięciu w kojcu!

Prawdopodobnie jego właściciel odezwał się do Schroniska w Dyminach,opisując całą historię, jak i kiedy pies został zgubiony. Nie zostawił jednak namiarów na siebie. Miał je wysłać mailem, czego do tej chwili nie zrobił

Informacja o psie jest na facebook-u, tablicy, safe-animal (jako znaleziony, niezarejestrowany)

W razie jakichkolwiek pytań proszę o kontakt tel. 602705569 - to także numer do informacji o tym psie. E-mail : [email][email protected][/email]

PROSIMY, UDOSTĘPNIAJCIE! WŁAŚCICIEL GO SZUKA.

[url=http://imageshack.us/photo/my-images/193/starachowice.jpg/][img]http://img193.imageshack.us/img193/342/starachowice.jpg[/img][/url]

Uploaded with [url=http://imageshack.us]ImageShack.us[/url]

Być może to pies adoptowany ze schroniska, bo jakoś mi się kojarzy.

Link to post
Share on other sites

[quote name='doddy']ZPies, znaleziony 21 XII 2011 roku późnym wieczorem w okolicy Starachowic. Miał na sobie kolczatkę.

Jest oznakowany mikroczipem, którego numer nie widnieje w żadnej bazie danych ;(

Pies super przyjazny, uwielbia jeździć samochodem. typowo domowy - w kojcu nie umie się się odnaleźć. Strasznie rozpacza po każdym zamknięciu w kojcu!

Prawdopodobnie jego właściciel odezwał się do Schroniska w Dyminach,opisując całą historię, jak i kiedy pies został zgubiony. Nie zostawił jednak namiarów na siebie. Miał je wysłać mailem, czego do tej chwili nie zrobił

Informacja o psie jest na facebook-u, tablicy, safe-animal (jako znaleziony, niezarejestrowany)

W razie jakichkolwiek pytań proszę o kontakt tel. 602705569 - to także numer do informacji o tym psie. E-mail : [email][email protected][/email]

PROSIMY, UDOSTĘPNIAJCIE! WŁAŚCICIEL GO SZUKA.

[url=http://imageshack.us/photo/my-images/193/starachowice.jpg/][img]http://img193.imageshack.us/img193/342/starachowice.jpg[/img][/url]

Uploaded with [url=http://imageshack.us]ImageShack.us[/url]

Być może to pies adoptowany ze schroniska, bo jakoś mi się kojarzy.[/QUOTE]
Pies jest pod moją pośrednią opieką - ja go wyprowadzam na spacer, na mnie podane są ogłoszenia.................... Ratujcie - on w kojcu niknie w oczach! A to dopiero tydzień! Setki psów przewinęły się przez moje ręce i adopcje, ale takiego desperata jeszcze nie spotkałam ............

Link to post
Share on other sites

Mamy dla tego wspaniałego psiura DT w Łodzi, więc jeśli ktokolwiek wie o tym, że pies mogł mieć transport ze Starachowic, Radomia, Kielc do Łodzi, prosimy o informacje .............
Edit:
Jutro ma pojawić się informacja o tym "przytulańcu" na forum weterynaryjnym. Może tam ktoś go skojarzy. Niejeden pies się odnalazł via to forum, podobno!

Link to post
Share on other sites

Chłopak jest już w domu tymczasowym w Łodzi:multi:. Opłaciliśmy transport po kosztach paliwa, ale to chyba był ostatni moment, dla tego piękniocha, albowiem dzisiaj jak pojechałam po niego, był totalnie zobojętniały w kojcu. Leżał w budzie i patrzył w las....... Dopiero jak zakojarzył mnie ze spacerami, kiedy zbliżałam się do kojca - wyszedł z budy, była zabawa, spacerek. Wsiadł do samochodu na komendę! Wtedy odżył! Pocieszył się, pocieszył, uznał, że jedzie na wycieczkę i się ułożył w samochodzie, to samo zdażyło się 3 godziny później, jak jechał do DT.
Wczoraj wieczorem doszedł do etapu, że foksiu - rezydent mu się wcisnął do boksu przez furtkę (przyłapali ich ;) ) Foksiu jedzonko wyjadał, a bidula siedziała w budzie wystawiając głowę, bez żadnej reakcji!

Wiemy też, że jest to pies [B]raczej?[/B] wielkomiejski - "obeznany" z blokiem i instytucją "windy", ruchem miejskim. Koty nie robią na nim wrażenia, chyba że go atakują, potrafi jęknąć, a nawet! warknąć! ;) Pozostanie samemu w mieszkaniu nie stanowi większego problemu, a mówimy o psie, który został znaleziony na świętokrzyskiej wsi, a właściwie pod nią, w lesie. Kaganiec dla niego to norma, smycz tym bardziej. Smycz to jest jednak trochę inna sprawa - jest ewidentnie nauczony, iż smycz to jego rzecz, którą się nosi (nie mylić z zabawką) Smycz można poszarpać, smycz robi za "szarpak", ale smycz nie jest zabawką do niszczenia, smycz nosi się się z dumą! :cool3:

Niestety w ten sposób do problemu nie podchodzi ten człowiek, który był na drugim końcu tej samej smyczy. Mówił o szukaniu psa via internet - ogłoszeń nie ma, a od 22 grudnia kilka osób net przegrzebuje, nie odezwał się ani do KPP Starachowice, Straży Miejskiej w Starachowicach, Urzędu Miasta w Starachowicach, Urzędu Gminy Brody. Oprócz jednorazowego kontaktu ze Schroniskiem w Dyminach, gdzie nie pozostawił na siebie namiarów, nie zrobił nic więcej. To my siedzimy od 22 grudnia w nocy przeszukując net, sprawdając bazy danych. Po upływie 14 dni wykastrujemy psa i zaczniemy szukać dla niego nowego domu. Dzisiaj ekspediując go do Łodzi zaszczepiony został p/wirusówkom, w tym wściekliźnie, został również zaopatrzony w tabletki p/robakom .
Pan właściciel, mimo iż dzwoniąc do Dymin wspomniał, iż pies ma mikroczip, nie pokwapił się przez 10 dni, aby sprawdzić czy ten pies jest zarejestrowany! Więcej. Psa szybko zarejestrowałam na safe-animal.eu jako znalezionego z mikroczipem, niezarejestrowanym w żadnej bazie danych.
Wyobrażam sobie wszystko - dziwne okoliczności, zew krwi u moich psów, a to też teriery, i to z o wiele gorszym, niż u amstaffa ADHD, wliczonym w decyzję o tej lub innej rasie. Pies mógł zginąć, zniknąć. Ale jak można go nie szukać skutecznie:crazyeye::crazyeye: Albo się szuka, albo nie. O ile prościej by było, dla nas mentalnie i etycznie, gdybyśmy nie wiedzieli, o tej dziwnej próbie poszukiwania zakończonej fiaskiem z założenia. Ani zdjęć obiecnych, ani ogłoszen w necie! Cierpi ........... pies i Ci którzy go znaleźli, podjęli się opieki nad nim, jak również Ci, którzy odebrali "zawiadomienie" od wlłaściciela
Mnie serce się krajało na kawałki, jak widziałam, jak tracimy tego wspaniałego, zrównoważonego psa z powodu zamknięcia go w kojcu! Z godziny na godzine popadał w depresję!

Link to post
Share on other sites

Przyjemnego szumu w głowie
Wygodnego miejsca w rowie.
No i może jeszcze potem,
spokojnego snu pod płotem.
Żeby pies z kulawą nogą
Cię nie oblał idąc droga.
Dużo czadu i uroku
w nadchodzącym Nowym Roku 2012!

[img]https://lh6.googleusercontent.com/-49YC-6fV-rI/Tv9xE6V7gFI/AAAAAAAAKCg/yPDrmSkwLrg/s512/CEZ_1248.jpg[/img]

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Announcements


×
×
  • Create New...