Martens Posted August 20, 2008 Author Posted August 20, 2008 [quote name='deer_1987']e tam nie chcesz... tutaj pada i bedzie padac znow pare tyg i co? nigdzie nie mozna wyjsc z psem zadnych zdjec.. Oj, chcę... Wyjść to mogę teraz max do 9 rano, bo później skwar i pies się męczy. A jak chłodniej to cały dzień nasz ;) W dodatku mam okno od zachodu i tak od 14 do 20 nie mam życia.. Siedzę w samej koszulce i ledwo żyję :shake: [quote name='Kinguska']http://i302.photobucket.com/albums/nn104/Blackpoint/Obraz005.jpg ach. Jakie słodkie fotko. Zapraszam do nas. ;) Dzięki, zaraz zajrzymy :cool3: [quote name='aneczka0106']Wreszcie mam chwilę na odwiedziny. Fotka ziewająca śliczna:loveu:Pozdrawiam O, jak miło :) Pozdrowienia dla maluszka i Zulki ;) Quote
taxelina Posted August 20, 2008 Posted August 20, 2008 nie no ani upal ani deszcz nie jest fajny.. Quote
eria Posted August 20, 2008 Posted August 20, 2008 http://i302.photobucket.com/albums/nn104/Blackpoint/Obraz004.jpg nie ma to jak pies z doopką na poduszce :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Martens Posted August 20, 2008 Author Posted August 20, 2008 A u nas zazwyczaj, albo skwar, albo ziąb. Rzadko jest tak naprawdę idealnie ;) Oj tak :diabloti: Ale wolę na poduszce psią doopkę niż wymemlaną świńską racicę w prezencie na dobranoc :lol: Quote
Pusiakowa Posted August 20, 2008 Posted August 20, 2008 Martens napisał(a):Widzę, że fotka z jęzorem zrobiła furorę :cool3: A TZ dziś do pracy na 11 dopiero i nie zdążymy iść na łąki, a potem już za gorąco. Pewnie pójdziemy gdzieś dalej dopiero wieczorem, a wtedy nie wiem czy zdjęcia wyjdą, więc sesja łąkowa chyba przełożona na jutro rano. Ale może wstawię jeszcze dziś coś w domu jak zrobię. Jeszcze nie ma 10 a już żar się z nieba leje :placz: Ja chcę chmurki i deszczyk :wallbash: to czekamy cierpliwe na domowe fotki i na lakowe jutro :) . u nas od rana pada :shake: . nigdzie sie z psem ruszyc! :-( . ani zadnych zdjec! ja chce lekkie sloneczko i zeby nie padalo!! :razz: Quote
Dobcia Posted August 20, 2008 Posted August 20, 2008 U nas też zimno, wieje... zaraz będzie padać... słonko lepsze;) Quote
Martens Posted August 20, 2008 Author Posted August 20, 2008 Dawajcie chmurki na PW, a się chętnie zamienię i odeślę palące słońce :cool1: I znowu szlag mnie trafia, bo gówniarze na osiedlu rzucają petardy. Raz zadzwoniłam na policję, to zwątpiłam, bo radiowóz przejechał koło bachorów, które w tym momencie rzuciły petardę i.. nic. Musiałam zadzwonić po raz drugi i opisać chłopca od góry do dołu, żeby wrócili i pan policjant łaskawie wysiadł i kazał dzieciakowi stamtąd iść. Zza płotu zresztą, bo nie chciało mu się fatygować do furtki na boisko. Teraz gówniarze się wycwaniły, walną 1 petardę i ich nie ma. Albo rzucają co 10-15 min a w międzyczasie udają aniołki. A mój pies trzęsie się pod szafką. Quote
halgre Posted August 20, 2008 Posted August 20, 2008 Ja na szczęście nie mam tego problemu z Dindkiem :shake: On nie boi się żadnego strzelania, ani też burzy :multi: Ale oczywiście dużo psów się boi ... A petardy u nas rzucają, jak akurat jest odpust w którymś pobliskim kościele :evil_lol: Quote
Martens Posted August 20, 2008 Author Posted August 20, 2008 U mnie to dzieci rzucają po osiedlu, i to na oko 7-8 letnie. Zastanawiam się gdzie są rodzice. A później nagłówki w gazetach, że dziecku palec urwało :roll: Moja suńka też nie bała się niczego, dopiero tak ok. 5-6 roku życia zaczęła się bać i jest coraz gorzej. Chyba któraś mi przysłała trochę chmurek :loveu: Quote
Pusiakowa Posted August 20, 2008 Posted August 20, 2008 Martens napisał(a):U mnie to dzieci rzucają po osiedlu, i to na oko 7-8 letnie. Zastanawiam się gdzie są rodzice. A później nagłówki w gazetach, że dziecku palec urwało :roll: Moja suńka też nie bała się niczego, dopiero tak ok. 5-6 roku życia zaczęła się bać i jest coraz gorzej. Chyba któraś mi przysłała trochę chmurek :loveu: u mnie to raz byla taka sytuacja .. (i powiem ze mamy strasznie glupia sasiadke!. :shake: ) siedzielismy sobie wieczorem na dworu tzn. okolo 22 . ja mój brat jego dziewczyna i dwóch kolegów .. i sie smialismy i nagle ktos wlasnie ta petarde rzucil!. :shake: pies byl z nami na dworzu .. ;) i Puszek zaczal szczekac .. jak to pies :razz: a sasiadka przez okno do nas z ryjem ze pies szczeka ..:angryy: myslalam ze mnie szlag trafi!. :angryy: glupia baba.. i jeszcze zgonila na nas ze my petardy puszczamy :angryy: . myslalam ze ja walne z jakiegos kamienia .. :shake:!. Idiotka po prostu!. Puszek sobie tez raz okolo 22/23 sobie biegal na dworzu sam .. i cos tam zobaczyl bodajze kota to ta walnieta babka zadzwonila na policje ze pies szczeka!. no wariatka!. :angryy: . chyba to jest pies.. SZCZEKA no chyba nie MÓWI!. :shake: Ja ci przeslalam chmurki bo u nas slonko zawitalo :loveu: . Quote
agaciaaa Posted August 20, 2008 Posted August 20, 2008 Niestety, policja w większości jest dokładnie taka...:shake: Quote
Martens Posted August 21, 2008 Author Posted August 21, 2008 Myślałam, że policjant przynajmniej porozmawia z chłopcami, może spisze dane, żeby w razie czego dotrzeć do rodziców, bo ja zgłaszałam, że strzały są na okrągło od dłuższego czasu, dosłownie przez cały dzień. Już nawet nie licząc psa, ale spróbujcie się zdrzemnąć, pracować przy komputerze, stawiać karty albo choćby czytać, kiedy za oknem jak na wojnie :roll: A upał jest taki, że o zamknięciu okna nie ma mowy. Dzis TZ ma wolne więc nie udałam się na łąki. Jak nie robiłam fot, to szłam w plener prawie co rano, a teraz już chyba 3-ci dzień nie mogę sie wybrać. Chciałam wziąc przynajmniej aparat na trawkę na osiedlu, a tu baterie padły :cool1: Martyna, do mojej kumpeli przyszła sąsiadka, która mieszka ulicę dalej i wkurzona pytała dlaczego jej pies szczeka... Dodam, że było to w dzień, nawet nie wieczorem, czy z rana, a jej golden nie ujada na okrągło, tylko czasami zaszczeka na psa sąsiadów, bo chce się bawić. Nawet na obcych nie reaguje. Zabawne, że nikomu z najbliższych sąsiadów, nawet staruszkom i matkom z małymi dziećmi pies nie przeszkadza, a kobiecie, która mieszka ulicę dalej - tak :lol: Quote
tygra Posted August 21, 2008 Posted August 21, 2008 cześć widziałam foteczki coś Ci się sucz przetarła pod pachami :) http://i302.photobucket.com/albums/nn104/Blackpoint/Obraz004.jpg Quote
agaciaaa Posted August 24, 2008 Posted August 24, 2008 Jaka ogromna pajęczyna! A właściciel był gdzieś obok? :lol: http://i302.photobucket.com/albums/nn104/Blackpoint/14.jpg śliczna :loveu: Widze, że mokro było ;) Quote
Martens Posted August 24, 2008 Author Posted August 24, 2008 [quote name='agaciaaa']Jaka ogromna pajęczyna! A właściciel był gdzieś obok? :lol: http://i302.photobucket.com/albums/nn104/Blackpoint/14.jpg śliczna :loveu: Widze, że mokro było ;) Poranna rosa :cool3: Ja mokra do kolan. A pająk chyba się schował, słonko go wykurzyło ;) Quote
agaciaaa Posted August 24, 2008 Posted August 24, 2008 Fajny ten sąsiad, śmieszną ma bródke :loveu: Quote
Martens Posted August 24, 2008 Author Posted August 24, 2008 Sąsiad jest od mojej rok starszy, to mix jamnika z foksterierem, podobno ;) Razem się wychowały i kiedy moja była mała zawsze się bawiły razem - teraz trudno mi uwierzyć, że kiedyś była od niego mniejsza :lol: Chociaż już się nie bawią, moa nadal go szanuje, nie tratuje, nie straszy - chociaż z obcymi małymi szczekaczami bywa różnie. Quote
taxelina Posted August 24, 2008 Posted August 24, 2008 super ze Wam sie w koncu udalo pojsc na laki :D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.