Martens Posted September 15, 2008 Author Posted September 15, 2008 Dzwonili z krakvetu, ze klatek 100 cm na magazynie brak i mają być w czwartek - mam nadzieję, że w piątek dotrze. Jeśli nie - stowarzyszenie do tego czasu pożyczy mi jakąś klatkę ;) Przed sobotą postaram się wstawić jeszcze jakieś zdjęcia Baryłki - ale pewnie nie za ciekawe, bo u nas zrobiła się jesień na całego, ziąb i wicher dmie :roll: Quote
eria Posted September 15, 2008 Posted September 15, 2008 widzę że u Was też taki paskudny wiatr i ziąb :placz: ale cieszy fakt nowego domownika :cool3::cool3::loveu::loveu: Dziewczynka jest przecudna i będziem chcieli duuużo jej fot :eviltong: Quote
aneczka0106 Posted September 17, 2008 Posted September 17, 2008 Witam po długiej niebytności:lol: Piękna króliczka-mam nadzieję, ze adopcja przyklepana, skoro już o klateczce piszesz:loveu:sliczna jest:loveu: A Baryłka na łakach wybiegana na maksa. Widziałam jak na kotka patrzyła-czyżby nie miała już siły biec za nim czy po prostu ich nie gania? Pajęczynka cudo-też wypatrywałam właściciela z ciekawości. Pozdrawiam Quote
Martens Posted September 17, 2008 Author Posted September 17, 2008 eria napisał(a):widzę że u Was też taki paskudny wiatr i ziąb :placz: ale cieszy fakt nowego domownika :cool3::cool3::loveu::loveu: Dziewczynka jest przecudna i będziem chcieli duuużo jej fot :eviltong: U nas nadal potworny ziąb, oboje z TZtem chrychamy... Rozmawiałam z panią od adopcji z SPK, podobno prześwietliła mnie i na dogo, czy nie mam niewłaściwych poglądów :evil_lol: i wszystko ok chyba. W sobotę jedzie z Poznania do W-wy i zabierze Melodię, a ja odbiorę ją w W-wie. Tzn. zastrzegła, że może mi jej jednak nie dać jeśli coś będzie nie tak, ale to tylko tak formalnie ;) Klatki mają dojść na krakvet jutro, więc przy odrobinie szczęścia dostanę ją przed sobotą. Szczegóły będę znała w piątek ;) aneczka0106 napisał(a):Witam po długiej niebytności:lol: Piękna króliczka-mam nadzieję, ze adopcja przyklepana, skoro już o klateczce piszesz:loveu:sliczna jest:loveu: A Baryłka na łakach wybiegana na maksa. Widziałam jak na kotka patrzyła-czyżby nie miała już siły biec za nim czy po prostu ich nie gania? Pajęczynka cudo-też wypatrywałam właściciela z ciekawości. Pozdrawiam Witaj :) Kotki ganiała długi czas, ale po mojej ciężkiej pracy na komendę odpuszcza. Ja zamierzałam po prostu zrobić jej zdjęcie i siedziałam na ziemi, kiedy moja modelka ujrzała kota :lol: Cudem zdążyłam wcisnąć przycisk w aparacie zanim popędziła :evil_lol: Ale po kilku metrach jak ryknęłam to wróciła :) Ja też wypatrywałam właściciela pajęczyny, ale nie znalazłam. Też do was niedługo zaglądnę ;) Quote
taxelina Posted September 17, 2008 Posted September 17, 2008 W sumie dobrze ze tak przeswietlaja :P Quote
Martens Posted September 17, 2008 Author Posted September 17, 2008 deer_1987 napisał(a):W sumie dobrze ze tak przeswietlaja :P W sumie oględziny mojej osoby na dogo to jeszcze nic. W formularzu trzeba podac informacje na temat źródła dochodów, miejsca zamieszkania i czyje jest mieszkanie, plus mnóstwo innych rzeczy, także o posiadanych zwierzętach obecnych i byłych, oraz co się stało z każdym z osobna. Ale SPK akurat słynie z rygorystycznych wymagań ;) Quote
taxelina Posted September 17, 2008 Posted September 17, 2008 no to niezle.. nie wiedzialam ze az tyle wymagaja :P Quote
Martens Posted September 17, 2008 Author Posted September 17, 2008 W sumie bez porównania łatwiej adoptować psa ze schroniska niż dostać królika ze stowarzyszenia. Quote
agaciaaa Posted September 17, 2008 Posted September 17, 2008 Jak już dostaniesz królika, to możesz być z siebie dumna! ;) Quote
Martens Posted September 18, 2008 Author Posted September 18, 2008 Zawsze jeszcze mogą mi go zabrać, jeśli będę mu krzywdę robić :diabloti: Albo jeśli w ciągu 6 miesięcy nie wyślę im zaświadczenia od weta, że królik jest w dobrym stanie (poważnie...). Quote
diabelkowa Posted September 18, 2008 Posted September 18, 2008 hahah no fajne fajne te wymagania ;p Quote
Dobcia Posted September 18, 2008 Posted September 18, 2008 Witam po przerwie;) Nooo wymagania poważne, ale warto się starać, bo króliczek prześliczny:loveu: Quote
Martens Posted September 19, 2008 Author Posted September 19, 2008 Zapieniłam sie, bo jutro jadę po królika, a paczki z krakvetu jak nie było tak nie ma. Kiedy wreszcie cudem się tam dodzwoniłam, dowiedziałam sie, że "noo, jeśli dziś wyślemy, to może w poniedziałek będzie...". (Oczywiście nie wysłali, bo nie przyszło powiadomienie na maila). :wallbash: Ciekawe jak ja będę trzymać minimum 3 dni w jednym pokoju przestraszonego królika i ciekawskiego psa. Bo nie wyobrażam sobie trzymania go 3 dni w transporterku, żeby sikał pod siebie... :shake: (BTW transporter też będę musiała pożyczyc od SPK i odesłać na własny koszt, bo mój też nie dojedzie razem z klatką.) Ehh... A zamawiałam to wszystko 11 dni temu. Quote
Pusiakowa Posted September 19, 2008 Posted September 19, 2008 Martens napisał(a):Zapieniłam sie, bo jutro jadę po królika, a paczki z krakvetu jak nie było tak nie ma. Kiedy wreszcie cudem się tam dodzwoniłam, dowiedziałam sie, że "noo, jeśli dziś wyślemy, to może w poniedziałek będzie...". (Oczywiście nie wysłali, bo nie przyszło powiadomienie na maila). :wallbash: Ciekawe jak ja będę trzymać minimum 3 dni w jednym pokoju przestraszonego królika i ciekawskiego psa. Bo nie wyobrażam sobie trzymania go 3 dni w transporterku, żeby sikał pod siebie... :shake: (BTW transporter też będę musiała pożyczyc od SPK i odesłać na własny koszt, bo mój też nie dojedzie razem z klatką.) Ehh... A zamawiałam to wszystko 11 dni temu. ech ... :shake: . idioci ;/ . i jaka wymówka "jesli dzis wyslemy to w poniedzialek moze bedzie .." :roll: . Nienawidze takiego podejscia! :angryy: Quote
Pusiakowa Posted September 19, 2008 Posted September 19, 2008 Witamy sie :p . juz od 22 minut mamy nowy dzien :razz: . Dobra ide juz spac.. bo zaraz usne przed kompem :eviltong: . Dogobranoc! ;) Quote
Martens Posted September 20, 2008 Author Posted September 20, 2008 Pożyczyli mi z SPK transporter i małą klatkę, więc jakoś przemęczymy do wtorku. Królik jest nadzwyczaj odważny, po wsadzeniu do klatki nigdzie się nie chował, nic sobie nie robił z obwąchującego go przez kraty psa. Daje się głaskać i zjadła trochę koperku i marchewki :cool3: Pies zareagował możliwie. Wąchał, ale nie szaleńczo; ze dwa razy szczeknął, ale nie zagresji, a raczej z frustracji, że to coś tak siedzi i patrzy :) Mam już trochę zdjęć, wstawię później :loveu: Quote
taxelina Posted September 20, 2008 Posted September 20, 2008 No to czekamy i duzo glaskow dla krolisia!!! Quote
Martens Posted September 20, 2008 Author Posted September 20, 2008 Biedny, niczego nie świadomy jeszcze pies :evil_lol: A co to ma być?? Poszaleli kompletnie... Quote
Pusiakowa Posted September 21, 2008 Posted September 21, 2008 Widze ze króliczek juz u was! Gratulacje :multi: . Sliczna jest :loveu: . Ona ma czerwone oczy czy tylko na zdjeciach tak wyszlo? ;) A Barylka jaka zaciekawiona :cool3: . Puszek (chociaz królik jest juz z nami dlugo) zachowuje sie jakby pierwszy raz widzial to cos w tym czyms :evil_lol: . A jak raz próbowalam puscic ich razem to Puszek go tak gwaltownie wacha ,ze biedak caly ze strachu sie trzesie :shake: . u nas porcja swiezych fotek ;] . Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.