Jump to content
Dogomania

Baileys & Honey - stafficzy Dream Team :P i Perełka [*]


Recommended Posts

Posted

Dzwonili z krakvetu, ze klatek 100 cm na magazynie brak i mają być w czwartek - mam nadzieję, że w piątek dotrze. Jeśli nie - stowarzyszenie do tego czasu pożyczy mi jakąś klatkę ;)
Przed sobotą postaram się wstawić jeszcze jakieś zdjęcia Baryłki - ale pewnie nie za ciekawe, bo u nas zrobiła się jesień na całego, ziąb i wicher dmie :roll:

  • Replies 2.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

widzę że u Was też taki paskudny wiatr i ziąb :placz:

ale cieszy fakt nowego domownika :cool3::cool3::loveu::loveu: Dziewczynka jest przecudna i będziem chcieli duuużo jej fot :eviltong:

Posted

Witam po długiej niebytności:lol:

Piękna króliczka-mam nadzieję, ze adopcja przyklepana, skoro już o klateczce piszesz:loveu:sliczna jest:loveu:

A Baryłka na łakach wybiegana na maksa. Widziałam jak na kotka patrzyła-czyżby nie miała już siły biec za nim czy po prostu ich nie gania?

Pajęczynka cudo-też wypatrywałam właściciela z ciekawości.

Pozdrawiam

Posted

eria napisał(a):
widzę że u Was też taki paskudny wiatr i ziąb :placz:

ale cieszy fakt nowego domownika :cool3::cool3::loveu::loveu: Dziewczynka jest przecudna i będziem chcieli duuużo jej fot :eviltong:


U nas nadal potworny ziąb, oboje z TZtem chrychamy...

Rozmawiałam z panią od adopcji z SPK, podobno prześwietliła mnie i na dogo, czy nie mam niewłaściwych poglądów :evil_lol: i wszystko ok chyba. W sobotę jedzie z Poznania do W-wy i zabierze Melodię, a ja odbiorę ją w W-wie. Tzn. zastrzegła, że może mi jej jednak nie dać jeśli coś będzie nie tak, ale to tylko tak formalnie ;)

Klatki mają dojść na krakvet jutro, więc przy odrobinie szczęścia dostanę ją przed sobotą. Szczegóły będę znała w piątek ;)

aneczka0106 napisał(a):
Witam po długiej niebytności:lol:

Piękna króliczka-mam nadzieję, ze adopcja przyklepana, skoro już o klateczce piszesz:loveu:sliczna jest:loveu:

A Baryłka na łakach wybiegana na maksa. Widziałam jak na kotka patrzyła-czyżby nie miała już siły biec za nim czy po prostu ich nie gania?

Pajęczynka cudo-też wypatrywałam właściciela z ciekawości.

Pozdrawiam


Witaj :) Kotki ganiała długi czas, ale po mojej ciężkiej pracy na komendę odpuszcza. Ja zamierzałam po prostu zrobić jej zdjęcie i siedziałam na ziemi, kiedy moja modelka ujrzała kota :lol: Cudem zdążyłam wcisnąć przycisk w aparacie zanim popędziła :evil_lol: Ale po kilku metrach jak ryknęłam to wróciła :)
Ja też wypatrywałam właściciela pajęczyny, ale nie znalazłam.
Też do was niedługo zaglądnę ;)

Posted

deer_1987 napisał(a):
W sumie dobrze ze tak przeswietlaja :P


W sumie oględziny mojej osoby na dogo to jeszcze nic. W formularzu trzeba podac informacje na temat źródła dochodów, miejsca zamieszkania i czyje jest mieszkanie, plus mnóstwo innych rzeczy, także o posiadanych zwierzętach obecnych i byłych, oraz co się stało z każdym z osobna. Ale SPK akurat słynie z rygorystycznych wymagań ;)

Posted

Zawsze jeszcze mogą mi go zabrać, jeśli będę mu krzywdę robić :diabloti: Albo jeśli w ciągu 6 miesięcy nie wyślę im zaświadczenia od weta, że królik jest w dobrym stanie (poważnie...).

Posted

Zapieniłam sie, bo jutro jadę po królika, a paczki z krakvetu jak nie było tak nie ma. Kiedy wreszcie cudem się tam dodzwoniłam, dowiedziałam sie, że "noo, jeśli dziś wyślemy, to może w poniedziałek będzie...". (Oczywiście nie wysłali, bo nie przyszło powiadomienie na maila). :wallbash:

Ciekawe jak ja będę trzymać minimum 3 dni w jednym pokoju przestraszonego królika i ciekawskiego psa. Bo nie wyobrażam sobie trzymania go 3 dni w transporterku, żeby sikał pod siebie... :shake: (BTW transporter też będę musiała pożyczyc od SPK i odesłać na własny koszt, bo mój też nie dojedzie razem z klatką.) Ehh...

A zamawiałam to wszystko 11 dni temu.

Posted

Martens napisał(a):
Zapieniłam sie, bo jutro jadę po królika, a paczki z krakvetu jak nie było tak nie ma. Kiedy wreszcie cudem się tam dodzwoniłam, dowiedziałam sie, że "noo, jeśli dziś wyślemy, to może w poniedziałek będzie...". (Oczywiście nie wysłali, bo nie przyszło powiadomienie na maila). :wallbash:

Ciekawe jak ja będę trzymać minimum 3 dni w jednym pokoju przestraszonego królika i ciekawskiego psa. Bo nie wyobrażam sobie trzymania go 3 dni w transporterku, żeby sikał pod siebie... :shake: (BTW transporter też będę musiała pożyczyc od SPK i odesłać na własny koszt, bo mój też nie dojedzie razem z klatką.) Ehh...

A zamawiałam to wszystko 11 dni temu.

ech ... :shake: .
idioci ;/ .
i jaka wymówka "jesli dzis wyslemy to w poniedzialek moze bedzie .." :roll: .
Nienawidze takiego podejscia! :angryy:

Posted

Pożyczyli mi z SPK transporter i małą klatkę, więc jakoś przemęczymy do wtorku.
Królik jest nadzwyczaj odważny, po wsadzeniu do klatki nigdzie się nie chował, nic sobie nie robił z obwąchującego go przez kraty psa. Daje się głaskać i zjadła trochę koperku i marchewki :cool3:

Pies zareagował możliwie. Wąchał, ale nie szaleńczo; ze dwa razy szczeknął, ale nie zagresji, a raczej z frustracji, że to coś tak siedzi i patrzy :)

Mam już trochę zdjęć, wstawię później :loveu:

Posted

Widze ze króliczek juz u was! Gratulacje :multi: .
Sliczna jest :loveu: . Ona ma czerwone oczy czy tylko na zdjeciach tak wyszlo? ;)
A Barylka jaka zaciekawiona :cool3: . Puszek (chociaz królik jest juz z nami dlugo) zachowuje sie jakby pierwszy raz widzial to cos w tym czyms :evil_lol: . A jak raz próbowalam puscic ich razem to Puszek go tak gwaltownie wacha ,ze biedak caly ze strachu sie trzesie :shake: .

u nas porcja swiezych fotek ;] .

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...