paros Posted January 23, 2008 Posted January 23, 2008 W jednym ze schronisk w woj. mazowieckim przebywa mnóstwo pięknych psów, które zupełnie nie potrafią odnaleźć się w miejscu, w którym przyszło im żyć. W strasznym miejscu!! :mad: Są bardzo zagubione, przerażone, zestresowane i zrezygnowane. :-( Jednym z nich był bardzo duży pies w typie kaukaza. Jest młodym psem w wieku ok. 10 miesięcy, spokojny do innych psów i ludzi. Jest strasznie przerażony, :shake: od kilku dni przebywa w kojcu w domku tymczasowym i nadal ucieka przed człowiekiem. :-( Nie warczy, nie szczeka tylko chowa się w najdalszy kąt i chowa nosek między łapki. I udaje, że nie ma go!! :-( Dostał imię Milton. [SIZE=2]Kiedy pojawiła się możliwość zabrania kaukaza na tymczas, okazało się, że są dwa młode kaukazy. :-( Trudno było w takiej sytuacji dokonać wyboru, trudno skazać tego drugiego na pozostanie ……. :shake: Przyjechały dwa. Drugi jest bardziej kontaktowy, ale też zestresowany i nieufny.:-( Jest spokojny ale tylko do kobiet. Kiedy zobaczył mężczyznę zbliżającego się do kojca zaczął potwornie ujadać i warczeć. :shake: Widać, że i jego spotkało wiele złego. Nazwaliśmy go Aston. Kontakt w sprawie adopcji: Tel. 604 214 601 Mail: [email protected] Quote
evita. Posted January 23, 2008 Posted January 23, 2008 [quote name='paros'] Jest strasznie przerażony, :shake: od kilku dni przebywa w kojcu w domku tymczasowym i nadal ucieka przed człowiekiem. :-( Nie warczy, nie szczeka tylko chowa się w najdalszy kąt i chowa nosek między łapki. I udaje, że nie ma go!! :-( Dostał imię Milton. [SIZE=2] Drugi jest bardziej kontaktowy, ale też zestresowany i nieufny.:-( Jest spokojny ale tylko do kobiet. Kiedy zobaczył mężczyznę zbliżającego się do kojca zaczął potwornie ujadać i warczeć. :shake: Widać, że i jego spotkało wiele złego. Nazwaliśmy go Aston. To tylko świadczy o tym jak były tam traktowane przez tych zwyrodnialców- bo inaczej ich nazwać nie można :angryy: Jak dobrze że psiaki juz bezpieczne. Mam nadzieję, że szybko dojdą do siebie i zapomną o tym koszmarze przez który przeszły... Quote
*Gajowa* Posted January 23, 2008 Posted January 23, 2008 Chłopaki do góry ! Dziś nastapił przełom. Milton szóstego dnia pobytu rano pozwolił się dotknąć w budzie /przedtem wciskał się w kąt i nie można było go dosięgnąć/ , w południe po raz pierwszy wziął smokołyk z ręki w budzie, a po obiedzie już bardzo nieśmiało podszedł do mnie poza kojcem i pozwolił sie głaskać. Cały czas jest jeszcze spięty i czujny, gotowy do ucieczki ale widać, że pragnie kontaktu i teraz już bedzie dobrze. Quote
enia Posted January 24, 2008 Posted January 24, 2008 Jezuniu ależ one są piękne!!!!!!!!!!:loveu: Quote
asia-s Posted January 24, 2008 Posted January 24, 2008 wyslalam pieniazki na Miltona i Astona cudne psiurki z was chlopaki Quote
paros Posted January 24, 2008 Author Posted January 24, 2008 asia-s napisał(a):wyslalam pieniazki na Miltona i Astona cudne psiurki z was chlopaki Chłopaki dziękują :Rose: Quote
*Gajowa* Posted January 24, 2008 Posted January 24, 2008 Milton coraz śmielszy podchodzi oczekując smakołyków i pieszczot ale łapy ugięte gotowy w każdej chwili do ucieczki. Mogłam nareszcie sie mu przyjrzeć - jest duuuży, bardzo chudy ale nie kościotrup, sierść ma w nienajgorszym stanie / bez kołtunów/ i jest stosunkowo czysta. Jest pięknym psem - w najblizszych dniach można bedzie mu zrobić foty. Aston natomiast zdecydowanie kuleje, niezbyt chętnie wychodzi na spacerki . Po wyjściu z kojca załatwi swoje potrzeby fizjologiczne i zaraz rozkłada się na pleckach oczekując mizianka. Jak tylko zakończę pieszczoty podnosi sie i wraca do kojca. Quote
*Gajowa* Posted January 25, 2008 Posted January 25, 2008 Nikt do chłopaków nie zajrzał :-(. Miltonowi humor dopisuje, biega, chce sie bawić, przynosi pod kojec Bony różne przedmioty "do zabawy". Teraz widać, że to jeszcze szczeniak nawet sika czasami po szczeniecemu... Aston jest natomiast bardzo spokojny... zbyt spokojny prawdopodobnie z powodu łapek. Najpierw wydawało mi się, że kulej na tylną łapę teraz widzę, że utyka na przednią. Na mordce miał strupy wokół oka, które właśnie odpadły. Quote
paros Posted January 25, 2008 Author Posted January 25, 2008 Ja ciągle zaglądam ale czekałam na wieści :lol: Quote
*Gajowa* Posted January 25, 2008 Posted January 25, 2008 Milton wyglada zupełnie jak owczarek anatolijski - jest tu na dogo wątek o tej rasie . Quote
paros Posted January 26, 2008 Author Posted January 26, 2008 *Gajowa* napisał(a):Milton wyglada zupełnie jak owczarek anatolijski - jest tu na dogo wątek o tej rasie . Słyszałam :lol: Wkleiłam hodowcom owczarków anatolijskich jego fotkę i zobaczymy co oni na to? Chłopaki są na psich forach molosów, kaukazów i leonbergerów ;) Quote
*Gajowa* Posted January 26, 2008 Posted January 26, 2008 Dzis Milton wydał mi się dużo wiekszy i zastanawiałam sie dlaczego... a on zaczął chodzić na wyprostowanych łapach z podniesioną głową. Jest cudny, wielki i bardzo miły. Ma silny instynkt terytorialny jest dobrym stróżem, z którym nikt nie zadrze :shake:. Dziś zrobiłam zapoznanie Miltona z moją Gajką /ONką/ wypadło całkiem obiecujaco. Wspólnej zabawy jeszcze nie było ale też żadnych nieprzyjaznych gestów nie zauważyłam. Milton jest gotowy do sesji zdjeciowej . Aston dalej niemrawy, kuleje organizujemy wizytę u weta. Quote
*Gajowa* Posted January 28, 2008 Posted January 28, 2008 U chłopaków cisza...:-( Aston pojechał na SGGW gdzie będzie gruntownie przebadany / Milton ma od wczoraj sraczkę - nie wiem dlaczego cały czas je tą samą karmę. Dzis wstrzymałam się z podawaniem posiłku - dostał tylko węgiel. Nie wiem co robić... do weta go sama nie zawiozę. Quote
paros Posted January 28, 2008 Author Posted January 28, 2008 beka napisał(a):A może qpala zbadać?? Jeżeli do jutra nie będzie poprawy to zastrzyki-antybiotyk potrzebny :cool3: Quote
*Gajowa* Posted January 30, 2008 Posted January 30, 2008 Milton czuje się doskonale , kupy od rana też lepiej wyglądają. Wczoraj odwiedziła nas pani wetka chciała Miltona zbadać, zrobić zastrzyk ale niestety nie udało się :shake:. Milton jest bardzo nieufny do obcych , zapięty na smycz wpada w panikę i smakołyki w takiej sytuacji nie działają. Piesio dostał wobec tego antybiotyk / biały granulat / który po rozpuszczeniu w wodzie podaję wraz z karmą. Potwierdzam wpłatę 200 zł od Asi S. Oba psiaki bardzo dziękują - zakupimy worek karmy RC Junior Giant bo właśnie się kończy. Quote
*Gajowa* Posted January 31, 2008 Posted January 31, 2008 A Milton miał dziś sesję fotograficzną, troche bał sie cioci Lary ale udało sie zrobić parę fotek. Bardzo sie starałyśmy żeby podszedł możliwie blisko obiektywu... może będa wieczorkiem albo jutro. Kupy sie poprawiły ale do ideału jeszcze bardzo daleko...:evil_lol: Quote
beka Posted February 1, 2008 Posted February 1, 2008 ALEEEEEEEEE CUDO :) piękny, dostojny, wspaniały :) Quote
paros Posted February 1, 2008 Author Posted February 1, 2008 beka napisał(a):ALEEEEEEEEE CUDO :) piękny, dostojny, wspaniały :) Fajny :lol: szykujemy Miltonowi sesję ogłoszeniową ;) Quote
*Gajowa* Posted February 1, 2008 Posted February 1, 2008 Piękny prawda ? Jest naprawdę duży sięga do ponad połowy uda /mam 168 cm/. Jak będzie promowany mam na myśli rasę ? Lara dzięki za fotki wyszły wspaniale . Quote
paros Posted February 1, 2008 Author Posted February 1, 2008 *Gajowa* napisał(a):Piękny prawda ? Jest naprawdę duży sięga do ponad połowy uda /mam 168 cm/. Jak będzie promowany mam na myśli rasę ? Lara dzięki za fotki wyszły wspaniale . Duży? ;) nie widziałaś mojego :evil_lol:(ten z Avatarka sięga do całego uda, a ja mam 170 cm) Quote
oktawia6 Posted February 1, 2008 Posted February 1, 2008 Paros: dlaczego nie napiszesz w tytule, że te Kaukazy są z Krzyczek? Quote
paros Posted February 2, 2008 Author Posted February 2, 2008 oktawia6 napisał(a):Paros: dlaczego nie napiszesz w tytule, że te Kaukazy są z Krzyczek? ... Nie wiem dlaczego nie napisałam :shake: już dopisałam Milton to owczarek anatolijski :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.