Jump to content
Dogomania

PUCHATY MINI - CUKIERECZEK... Zosia porzucona koło windy... MA NAJWSPANIALSZY DOMEK!!


Recommended Posts

Posted

Takie maleństwo zostało wyrzucone wraz z rodzeństwem (wczoraj) w bloku koło windy. Znalazła je sprzątaczka. To dobra konieta i poszukała reszcie maluszków domki, została tylko ta słodka kruszynka

(fotki już u mnie, po kąpieli)



  • Replies 89
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

A było to tak... Wczoraj zadzwoniła do mnie jakaś pani z os. Jordana (bloki, głównie wieżowce) i spytała czy możemy zająć się szczeniaczkami, które znalazła sprzątaczka w pudle koło windy w bloku. Nie było takiej możliwości, ale powiedziałam, że jak coś się znajdzie to zadzwonię. W międzyczasie TZ zgodził się na tymczas, więc zadzwoniłam. Okazało się, że maluszków już nie ma, został 1 ale też gdzieś zniknął, a sprzątaczka już poszła.
Dzisiaj zadzwoniła sprzątaczka i powiedziała, że odnalazła maluszka zamkniętego w piwnicy :angryy: Podobno kogoś tam poprosiła o opiekę i tak ta opieka wyglądała. Przywiozła mi psinkę... Mama oczywiście swoje bla bla, wyprowadzę się z tego domu... ale jak zobaczyła psinkę , która okazała się maleńką sunią, mama od razu porwała na górę, mleczko nalała, klęczała na podłosze patrząc jak ślicznie pije, a potem lulała na rękach gadając przez tel :roll: Nazwała ją Zosia (standardowo upierała się przy Zuzi :evil_lol:).


Tak więc maleńka Zosia ma u nas DT i szuka domeczku. Jest takim połączeniem Papillonka z Border Colie :evil_lol: (wzrost i mordka papillonka, uszka i futerko borderka). Słodziutka, przytula się i sama pcha na kolana, liże swoim maleńkim jęzorkiem :loveu: Ma pyszczek jak u chichuachua albo mniejszy. Sama słodycz :loveu:
Ktoś ma ochotę? :cool3:

Posted

Z trudem udało mi się reaktywować aparat i z góry przepraszam za jakośc i wygląd fotek, bo nic nie widać i nic nie można ustawić. Ale Zosię widać :loveu: i to najważniejsze.







Posted

Ile ciotek :multi:

Zosia ma na moje oko jakieś 7-8 tyg max. Jeszcze pachnie szczeniaczkiem, tak fajnie mruczy i stęka :loveu:
Bryka parę minut, za chwilę śpi parę minut, budzi się i znowu bryka :) Dostała już na robalki. Ale niebardzo chce jeść i musiałam kombinować. W końcu zjadła w śmietance :roll:

Stan bardzo dobry (prawie nówka ;) ) tylko brudna była. Ale grubiutka, bez pchełek i wesoła.

Posted

Kida i Olo napisał(a):
Wspaniała, puchata, cud, miód i orzeszki! Niebawem będzie z pewnością w nowym domku.


No nie wiem, nie wiem :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

Ulaa napisał(a):
No nie wiem, nie wiem :evil_lol::evil_lol::evil_lol:


Aaaaa, czyli nowy domek już ma? :evil_lol:

hanek, Ulka faktycznie jest zachłanna. Brutusa nie chciała oddać, świnkę chciała zwinąć, teraz jeszcze takie cyrki wyprawia...


:lol:

Posted

hanek napisał(a):
Ulaa, zachłanna jesteś, świnkę chciałaś dobrym ludziom od Brussa zabrać, a teraz sprawiasz wrażenie jakbyś nie chciała oddać Zosi!


A Ty byś chciała? :loveu:

Śpiocham sobie


Atakuję komórkę wrrrr :diabloti: (a raczej ona mnie :-o)

Posted

Sorbonka też nie chcę oddać :evil_lol:
A zapytajcie Dorixx jaką szopkę odstawiałam przy adopcji jej Zuzi :roll: O mało się Dorixx nie spłoszyła..... No cóż. "Wszystkie dzieci nasze są" :loveu:

Ale czy Wy byście chciały oddać.....? :loveu::loveu::loveu:





Posted

hanek napisał(a):
Ulaa, a Zosia puchatek ma równie mięciutkie w dotyku ubranko jak Twoje bernusie?


Ha..... Ja wiem o co Ci chodzi! Ciotka chce sprawdzić namacalnie :D:D:D

No problem. Łen ewer ju łont :p

Posted

Ulaa napisał(a):
Ha..... Ja wiem o co Ci chodzi! Ciotka chce sprawdzić namacalnie :D:D:D

No problem. Łen ewer ju łont :p


O! Ulaa mnie zaprosiła!:] A Rudzię też bym mogła wytulić? I mamę Włosonosa? I Sorbonka? I Abrunię, i Megunię, i Sonię?

Posted

hanek napisał(a):
O! Ulaa mnie zaprosiła!:] A Rudzię też bym mogła wytulić? I mamę Włosonosa? I Sorbonka? I Abrunię, i Megunię, i Sonię?


A Krecika, Bahorka i Gieraska to nie? :mad:

Posted

A może mała kudłata sunieczka dla naszej córci:razz:?ale jest słodziutka a nasza Sarusia niepocieszona bo z Brusskiem nie ma jak wychodzić na spacerki bo to smok wielki i ciągnie na smyczce

Posted

roza napisał(a):
A może mała kudłata sunieczka dla naszej córci:razz:?ale jest słodziutka a nasza Sarusia niepocieszona bo z Brusskiem nie ma jak wychodzić na spacerki bo to smok wielki i ciągnie na smyczce


W takim razie proponuję siodło :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...