Ulaa Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 Takie maleństwo zostało wyrzucone wraz z rodzeństwem (wczoraj) w bloku koło windy. Znalazła je sprzątaczka. To dobra konieta i poszukała reszcie maluszków domki, została tylko ta słodka kruszynka (fotki już u mnie, po kąpieli) Quote
Ulaa Posted January 18, 2008 Author Posted January 18, 2008 A było to tak... Wczoraj zadzwoniła do mnie jakaś pani z os. Jordana (bloki, głównie wieżowce) i spytała czy możemy zająć się szczeniaczkami, które znalazła sprzątaczka w pudle koło windy w bloku. Nie było takiej możliwości, ale powiedziałam, że jak coś się znajdzie to zadzwonię. W międzyczasie TZ zgodził się na tymczas, więc zadzwoniłam. Okazało się, że maluszków już nie ma, został 1 ale też gdzieś zniknął, a sprzątaczka już poszła. Dzisiaj zadzwoniła sprzątaczka i powiedziała, że odnalazła maluszka zamkniętego w piwnicy :angryy: Podobno kogoś tam poprosiła o opiekę i tak ta opieka wyglądała. Przywiozła mi psinkę... Mama oczywiście swoje bla bla, wyprowadzę się z tego domu... ale jak zobaczyła psinkę , która okazała się maleńką sunią, mama od razu porwała na górę, mleczko nalała, klęczała na podłosze patrząc jak ślicznie pije, a potem lulała na rękach gadając przez tel :roll: Nazwała ją Zosia (standardowo upierała się przy Zuzi :evil_lol:). Tak więc maleńka Zosia ma u nas DT i szuka domeczku. Jest takim połączeniem Papillonka z Border Colie :evil_lol: (wzrost i mordka papillonka, uszka i futerko borderka). Słodziutka, przytula się i sama pcha na kolana, liże swoim maleńkim jęzorkiem :loveu: Ma pyszczek jak u chichuachua albo mniejszy. Sama słodycz :loveu: Ktoś ma ochotę? :cool3: Quote
bea_m Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 Taka mała że jej nie widać. Kocyk ją przygnieść musiał :lol: Quote
Ulaa Posted January 18, 2008 Author Posted January 18, 2008 Z trudem udało mi się reaktywować aparat i z góry przepraszam za jakośc i wygląd fotek, bo nic nie widać i nic nie można ustawić. Ale Zosię widać :loveu: i to najważniejsze. Quote
bea_m Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 No ładne TOTO jest :) Ula a w jakim jest stanie? Jak jest dorosła?.... bo pyskata to widać na zdjeciu ;) Quote
Ulaa Posted January 18, 2008 Author Posted January 18, 2008 Ile ciotek :multi: Zosia ma na moje oko jakieś 7-8 tyg max. Jeszcze pachnie szczeniaczkiem, tak fajnie mruczy i stęka :loveu: Bryka parę minut, za chwilę śpi parę minut, budzi się i znowu bryka :) Dostała już na robalki. Ale niebardzo chce jeść i musiałam kombinować. W końcu zjadła w śmietance :roll: Stan bardzo dobry (prawie nówka ;) ) tylko brudna była. Ale grubiutka, bez pchełek i wesoła. Quote
Kida i Olo Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 Wspaniała, puchata, cud, miód i orzeszki! Niebawem będzie z pewnością w nowym domku. Quote
Ulaa Posted January 18, 2008 Author Posted January 18, 2008 Kida i Olo napisał(a):Wspaniała, puchata, cud, miód i orzeszki! Niebawem będzie z pewnością w nowym domku. No nie wiem, nie wiem :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
hanek Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 Ulaa, zachłanna jesteś, świnkę chciałaś dobrym ludziom od Brussa zabrać, a teraz sprawiasz wrażenie jakbyś nie chciała oddać Zosi! Quote
Kida i Olo Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 Ulaa napisał(a):No nie wiem, nie wiem :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Aaaaa, czyli nowy domek już ma? :evil_lol: hanek, Ulka faktycznie jest zachłanna. Brutusa nie chciała oddać, świnkę chciała zwinąć, teraz jeszcze takie cyrki wyprawia... :lol: Quote
Ulaa Posted January 18, 2008 Author Posted January 18, 2008 hanek napisał(a):Ulaa, zachłanna jesteś, świnkę chciałaś dobrym ludziom od Brussa zabrać, a teraz sprawiasz wrażenie jakbyś nie chciała oddać Zosi! A Ty byś chciała? :loveu: Śpiocham sobie Atakuję komórkę wrrrr :diabloti: (a raczej ona mnie :-o) Quote
hanek Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 Ulaa, a Zosia puchatek ma równie mięciutkie w dotyku ubranko jak Twoje bernusie? Quote
Ulaa Posted January 18, 2008 Author Posted January 18, 2008 Sorbonka też nie chcę oddać :evil_lol: A zapytajcie Dorixx jaką szopkę odstawiałam przy adopcji jej Zuzi :roll: O mało się Dorixx nie spłoszyła..... No cóż. "Wszystkie dzieci nasze są" :loveu: Ale czy Wy byście chciały oddać.....? :loveu::loveu::loveu: Quote
Ulaa Posted January 18, 2008 Author Posted January 18, 2008 hanek napisał(a):Ulaa, a Zosia puchatek ma równie mięciutkie w dotyku ubranko jak Twoje bernusie? Ha..... Ja wiem o co Ci chodzi! Ciotka chce sprawdzić namacalnie :D:D:D No problem. Łen ewer ju łont :p Quote
hanek Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 Ulaa napisał(a):Ha..... Ja wiem o co Ci chodzi! Ciotka chce sprawdzić namacalnie :D:D:D No problem. Łen ewer ju łont :p O! Ulaa mnie zaprosiła!:] A Rudzię też bym mogła wytulić? I mamę Włosonosa? I Sorbonka? I Abrunię, i Megunię, i Sonię? Quote
Ulaa Posted January 18, 2008 Author Posted January 18, 2008 hanek napisał(a):O! Ulaa mnie zaprosiła!:] A Rudzię też bym mogła wytulić? I mamę Włosonosa? I Sorbonka? I Abrunię, i Megunię, i Sonię? A Krecika, Bahorka i Gieraska to nie? :mad: Quote
roza Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 A może mała kudłata sunieczka dla naszej córci:razz:?ale jest słodziutka a nasza Sarusia niepocieszona bo z Brusskiem nie ma jak wychodzić na spacerki bo to smok wielki i ciągnie na smyczce Quote
hanek Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 Ulaa napisał(a):A Krecika, Bahorka i Gieraska to nie? :mad: yyy, też! Bardziej nawet bo nie wiem co to za zwierzyna! Quote
Ulaa Posted January 18, 2008 Author Posted January 18, 2008 roza napisał(a):A może mała kudłata sunieczka dla naszej córci:razz:?ale jest słodziutka a nasza Sarusia niepocieszona bo z Brusskiem nie ma jak wychodzić na spacerki bo to smok wielki i ciągnie na smyczce W takim razie proponuję siodło :evil_lol: Quote
roza Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 Świetny pomysł, jutro zakupy i dołączymy lejce:jumpie: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.