Jump to content
Dogomania

PUCHATY MINI - CUKIERECZEK... Zosia porzucona koło windy... MA NAJWSPANIALSZY DOMEK!!


Recommended Posts

  • Replies 89
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ja coś o tym oddawaniu szczeniąt przez Ule wiem :roll:
jak miała przyjść i oddać mi Zuzie to sie dwie godziny spóźniła i dojść nie mogła bo chyba zawracała cały czas z powrotem do domu :roll::shake:
Wywiad środowiskowy wywiadem ale potem nie jest też łatwo Ulka działa na zasadzie rentgena musi wszystko prześwietlić, upewnić sie a i tak do konca ma jakieś wątpliwości. Ale to bardzo dobrze :diabloti:

a teraz drugą Zuzie Zosie sobie pod skrzydła wzięla, pierwsze jak na Uli łożku zobaczyłam tą kluseczke to mi sie łezka w oku zakręciła, jakbym moje małe Zuziątko zobaczyła :loveu:

Zosia też znajdzie na pewno szczesliwy domek, mama Ula o to zadba :loveu:

Posted

No tak, prawie ;) w sumie Zuzia to mnie dwa wieprza kosztowała:lol:

Świnka to dobry sposób na Ule, polecam, sprawdzony :cool3:
w każdym razie Rudzia u Uli ma raj na ziemi, Boże co ona jej do jedzenia daje i kupuje za cuda :roll::crazyeye: Rudzia od tych delicji nie ma już w klatce miejsca i musi luzem po mieszkaniu chodzić, i dobrze bo gruba by była.

ps. jeśli ktoś chce Zosie, to prosze najpierw sobie sprawić świnke i zastosowac handel wymienny ;)

Posted

Hanek?? co ze spacerkiem? proponuje że jak mrozek troche chwyci to wpadniesz na moją "miejską" łąkę? :cool3: i Ulka wpadnie i pójdziemy do dziadków w końcu po książkę na którą czekam w kolejce -to niedaleko gdzieś mojej łąki. No albo w niedziele tam pójdziemy nie czekając na mrozek? poprostu moja Zuzia +błoto = :shake: kąpiel każdorazowo, ale to nic jak sie ma wyszaleć z Berylkiem to co tam. To jak?

Posted

A co to się tu o mnie wypisuje :evil_lol:
Echh gdyby tylko się tak dało - za każdego pieska - świniorek :loveu:

Dorixx cieszę się, że kontrola poadopcyjna Rudzi wypadła pomyślnie :oops: mimo że akurat trafiłaś na moment kiedy nie było wymienione i zjadła sianko :oops:
Spacerek koniecznie w tym tygodniu :multi:

Posted

:shake:

Ulaa napisał(a):
A co to się tu o mnie wypisuje :evil_lol:
Echh gdyby tylko się tak dało - za każdego pieska - świniorek :loveu:

Dorixx cieszę się, że kontrola poadopcyjna Rudzi wypadła pomyślnie :oops: mimo że akurat trafiłaś na moment kiedy nie było wymienione i zjadła sianko :oops:
Spacerek koniecznie w tym tygodniu :multi:

kontrola Rudzi wypadła rzeczywiście nadspodziewanie pomyślnie ale tej "emerytki "to długo Ci nie zapomne Ty już wiesz kochanie o co chodzi :diabloti::angryy:

Posted

jak dla mnie narazie niedziela aktualna, bo tylko w niedziele mam wolne :shake: zapraszam Ciebie i Hanek na spacerek a potem na kąpiel i browarka tzn na kąpiel Zuzie i ewentualnie Beryla-moge z nim do wanny wleźć mam wprawe w bydlątkach i wykapać każde po kolei, Was laski do wanny nie wsadze ;)

Posted

dorixx napisał(a):
Hanek?? co ze spacerkiem? proponuje że jak mrozek troche chwyci to wpadniesz na moją "miejską" łąkę? :cool3: i Ulka wpadnie i pójdziemy do dziadków w końcu po książkę na którą czekam w kolejce -to niedaleko gdzieś mojej łąki. No albo w niedziele tam pójdziemy nie czekając na mrozek? poprostu moja Zuzia +błoto = :shake: kąpiel każdorazowo, ale to nic jak sie ma wyszaleć z Berylkiem to co tam. To jak?


Spacerek jest konieczny, tylko ja nie mogę w niedzielę, mogę jutro rano (o 12 mam busa), albo dopiero po weekendzie. No:)

Posted

dorixx napisał(a):
jak dla mnie narazie niedziela aktualna, bo tylko w niedziele mam wolne :shake: zapraszam Ciebie i Hanek na spacerek a potem na kąpiel i browarka tzn na kąpiel Zuzie i ewentualnie Beryla-moge z nim do wanny wleźć mam wprawe w bydlątkach i wykapać każde po kolei, Was laski do wanny nie wsadze ;)


No to ja znowu zrobię bu. A kiedy masz dorixx następny wolnydzień?

Posted

dorixx napisał(a):
Hanek, ja nie moge inaczej-niedziela to jedyny dzień w jaki moge poszaleć-dziecko u dziadków- mąz w pracy-zyć nie umierać,
no albo sobota po południu

No dobrze! To ja spróbuję z tą niedzielą, bo jutro po południu nie mam jak zupełnie. No i w niedzielę nie mogę po 15, uff.

Ulaa, a Ty jak z planami?

Posted

dorixx napisał(a):
To w niedziele do południa ? Hanek to usprawiedliwienie z Fundacji Ci napiszemy :cool3:

Heheh, na nic się nie zda, po prostu spacerek z Wami odbędę kosztem widzenia z moim Szmerem:oops: Ale on wybaczy!

Posted

roza napisał(a):
A może mała kudłata sunieczka dla naszej córci:razz:?ale jest słodziutka a nasza Sarusia niepocieszona bo z Brusskiem nie ma jak wychodzić na spacerki bo to smok wielki i ciągnie na smyczce


Ciotki wy to GG a tutaki piekny pst wysmarowany. Może rzeczywiście dla córci małą. No i z tego co wyczytałam na innym watku świnka w tym domu jest. Zawsze można podmienic Ulce :razz::razz::razz:

Posted

Tak czytam sobie i juz sama nie wiem o co i o kogo tu chodzi, ale jednak mysle ze o tego malego brzdaca a przeciez Ewa tez pisala ze ma domek dla brzdaca, a ja tylko jeszcze dodam ze jakbys Ulka potrzebowala karmy to u mnie jeszcze troche karmy dla szczeniat.

Posted

bea_m napisał(a):
Ciotki wy to GG a tutaki piekny pst wysmarowany. Może rzeczywiście dla córci małą. No i z tego co wyczytałam na innym watku świnka w tym domu jest. Zawsze można podmienic Ulce :razz::razz::razz:


Chyba nie doczytałaś... świnka jest nieadopcyjna :roll: A poza tym nowy kochany domek Brutuska najpierw musi wyleczyć łapkę Brutuska, żeby jakiegoś szkraba przygarnąć. Bo jeszcze by znowu sobie kuku zrobił szalejąc z dzieciakiem ;)

hanek napisał(a):
Oj dorixx, Szmer został stworzony do wyższych celów:cool1:


O TAK. Np do ogłoszeń na stronkę :razz:

Ada-jeje napisał(a):
Tak czytam sobie i juz sama nie wiem o co i o kogo tu chodzi, ale jednak mysle ze o tego malego brzdaca a przeciez Ewa tez pisala ze ma domek dla brzdaca, a ja tylko jeszcze dodam ze jakbys Ulka potrzebowala karmy to u mnie jeszcze troche karmy dla szczeniat.


Ja też, ale ona nie chce karmy. Lubi tylko: surowe mięso, pedigree w saszetkach, parówkę, śmietankę, serek.
A wujek Fankifank dba o to, by brzuszek małej nie burczał. Wczoraj specjalnie zakupy zrobił :cool3:

hanek napisał(a):
Ciekawe jak minęła Zosi noc. I jak długo jeszcze pozostanie pod opiekuńczymi skrzydłami Ulii i fankiegofanka!


Zosia dawała wieczorem w kośc nieźle :mad: Rozszalała się z Nikolą (3 latnią siostrzenicą TZ-ta) a jak przyszła poraz na spanie i trzeba było je rozdzielić to jedna i druga w histerię :roll: I darły się tak, jedna w jednym pokoju, druga w drugim. W końcu puchacikowa zrobiła koopę na gazetki grzecznie, pobrykała jeszcze trochę przy klatce oburzonego Pączka, szczękającego ze złości zębami. No i dawaj na łóżko... To zeskakuje to prosi by ją wyłożyć i tak w kółko :roll:

W końcu zgasiliśmy światło i wszystko, to się uspokoiła. Spała aż do rana wtulona :loveu:

A za pierwszym razem jak TZ ją zobaczył, to aż zaniemówił, że ona taka maleńka :loveu: a na fotkach się większa wydaje.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...