Vectra Posted May 27, 2008 Posted May 27, 2008 Sandra , czy Gizmo jest zaborczy o zabawki ? On tak od razu kochał się z Tanką czy musiały się polubić ? Powiedz kilka słów o nim , jego charakterze. Quote
Greven Posted May 27, 2008 Author Posted May 27, 2008 On ma jobla na punkcie zabawek, tak walniętego psa na piłki i węzełki w życiu nie widziałam. Jest nieprzytomny, jak dostanie do paszczy, zero kontaktu, tylko zaśliniony, głuchy bull z wielkimi źrenicami i najkoffańszą piłeczką, tudzież węzełkiem. Zabawki trzeba mu dawkować. Innym nie oddaje, on zawsze bawi się sam. Nie przeciąga się, nie aportuje. Chwyta zabawkę i zaślinia na śmierć. Pod koniec zaśliniania zabawka jest już w strzępach, nawet te piłki, niby specjalnie dla amstaffów :cool1: bo Gizmeczek czynnie używa swoich miażdżących szczęk. Inna sprawa, że psy nie próbują mu niczego zabierać. Chyba, że Tanga chce mieć właśnie ten patyk, który ma Gizmo. Chce mieć koniecznie i natychmiast. I w związku z tym rozszarpuje mu łapę. Ale takie sceny mają na szczęście miejsce bardzo rzadko i zwykle tylko przy obcych ludziach - bo córka lubi mieć audytorium. Fajniej się zagryza psa przed widownią :roll: Z Tangą od razu przypadły sobie do gustu, bo Gizmo nie był agresywny do psów, a Tanga była bardzo spragniona partnera do zabaw pt. wyskocz, zderz się klatami i potarmoś na glebie. Z innymi psami nie mogła się tak bawić. Ona mogła się bawić nimi. Owczarki, huski, jakieś mieszańce... Nuuuuda dla Tangi. A tu nagle taki fajny Gizmo, który czai, o co chodzi w bullowatych igraszkach :diabloti: Generalnie nie ma między nimi poważniejszych spięć. Tanga często go dyma, Gizmo czasem się odgryzie, jak mu się coś przyśni, jedzą z misek ustawionych obok siebie, jeżdżą na jednym fotelu w samochodzie. KOCHAM MOJE DZIECI! Quote
Vectra Posted May 27, 2008 Posted May 27, 2008 No , Muminek też jak ma piłkę zamyka się w sobie.Ale przynosi by jej rzucać , tak fajnie nosem popycha piłkę pod nogi ... ale do psów furczy jak coś ma .... Czyli norma , moje świnki muszą się ustosunkować :D O zabawy w stylu bull , to tylko bullwowate znoszą :evilbat: "Normalne" psy nie wytrzymują ciśnienia - już wiesz dlaczego mi tak na Klamce zależało ;) Ona się kocha bawić i umie bawić i znosi wszelkie zabawy byle było PORZĄDNIE :diabloti: czym więcej sił użytych tym zabawa bardziej przednia :) Muminek na razie nieśmiało się bawi , chyba się boi Klementynki tygryska :evilbat: która nie jest delikatna.Ona nawet nie ma wyczucia jak nas podgryza .... Dlatego Klamka ma zakaz podgryzania NAS , bo raz mnie trzepła w zabawie prawie do krwi ... nie muszę mówić ile one mają szram i zadrapań. U mnie spięcia są tylko pokazówki , nie ma łapania zębami - mówię Muminek kontra świnki , bo świnki nigdy się nie złapały.Klementyna to chyba nawet nie wie że można zębami co innego zrobić niżeli się bawić. Quote
Greven Posted May 27, 2008 Author Posted May 27, 2008 Gizmo przynosi piłkę tylko mojej Mamie. Moja Mama jest jego BOGIEM PIŁEK. Widocznie umie się bawić piłkami lepiej, niż reszta populacji. Znaczy umie je lepiej wyjmować bullowi z paszczy, tudzież doprosić się, żeby wypluł i tak wspaniale je rzuca... ja chyba aż tak wspaniale nie potrafię, bo mnie Gizmo nigdy piłki, ani innej zabawki nie przynosi. Jego normalna zabawa po znalezieniu / zdobyciu piłki wygląda tak: wykłada się na kurczaka, albo waruje spięty jak cięciwa i obślinia, toczy nosem, obślinia, zgniata łapami, zgryza, obślinia, zgryza... I tak godzinami, dosłownie. Chyba, że zabawka aż tyle nie wytrzyma, co się często zdaża. Quote
Vectra Posted May 27, 2008 Posted May 27, 2008 Muminek inaczej :) Jak znajdzie jelenia , co rzuca piłkę - przegrał , musi rzucać.I na chama pcha tą piłkę.Nawet w samochodzie musiałam jej rzucać .... Rzucałam na tylne siedzenie , się tam gramoliła , piłka w pysk , skon na fotel pasażera , piłkę kładła na półce lub na chama kładła się razem z piłką mi na kolana i w rękę wciskała.Dodam że prowadziłam auto ja.jedno jest pewno Muminek nie jeździ już ze mną do pracy z piłką. Ale też właśnie jak Gizmo , piłka , to jest spięta i nic się nie liczy. Quote
Greven Posted June 1, 2008 Author Posted June 1, 2008 "Czemu ten mały biały konik liże kamień i szczeka na niego?" Quote
Greven Posted June 1, 2008 Author Posted June 1, 2008 Śpiewający doberman "hi hi, żartowałem, to było z playbacku" Gothika Quote
Greven Posted June 1, 2008 Author Posted June 1, 2008 Córeczka pitu, pitu :loveu: i córeczka z koteckiem Mephikiem Quote
Greven Posted June 1, 2008 Author Posted June 1, 2008 Mama, Tanga, Goebbels, Iga Mama i jej Eryk - sprawdza, czy tłuściutki :evil_lol: Mama, Eryk, Tanga, Gizmo, Strączek i Iga Osaczony źrebaczek :evil_lol: Ogierrrr, wersja kieszonkowa Quote
malawaszka Posted June 1, 2008 Posted June 1, 2008 buuahahha padłam z ogiera kieszonkowego :evil_lol::evil_lol::evil_lol: jak się skurczył :turn-l: :evil_lol: http://i297.photobucket.com/albums/mm227/iverrichor/IMG_3563_.jpg hahaha Iga dostała batem po pysku? :evil_lol: Quote
Greven Posted June 1, 2008 Author Posted June 1, 2008 [quote name='malawaszka'] http://i297.photobucket.com/albums/mm227/iverrichor/IMG_3563_.jpg hahaha Iga dostała batem po pysku? No :evil_lol: Quote
anetta Posted June 1, 2008 Posted June 1, 2008 I to był koniec ogierka (:roflt:) http://i297.photobucket.com/albums/mm227/iverrichor/IMG_3566_.jpg :evil_lol: Dzikie i mordercze psy go osaczyły i zjadły :evil_lol::evil_lol: Quote
Tengusia Posted June 2, 2008 Posted June 2, 2008 fajowe te wasze stadko :grins: http://i297.photobucket.com/albums/mm227/iverrichor/_IMG_3507_.jpg http://i297.photobucket.com/albums/mm227/iverrichor/IMG_3542_.jpg http://i297.photobucket.com/albums/mm227/iverrichor/IMG_3555_.jpg Quote
Greven Posted June 5, 2008 Author Posted June 5, 2008 Dziękujemy :oops: A to Iverr Ichor i jego ulubiona zabawka - szetland Yorko (autor Iza "tsu") Quote
Vectra Posted June 5, 2008 Posted June 5, 2008 kieszonkowy rządzi :diabloti: opone daj temu kuniowi , niech nie zjada grzywy , bo mu w zęby wejdzie :D Quote
Greven Posted June 5, 2008 Author Posted June 5, 2008 Nie dam mu opony, bo będzie potem chciał do niej skakać i wieszać się zębami :mad: Quote
Vectra Posted June 5, 2008 Posted June 5, 2008 chitrus jesteś :mad: podam cię do agencji i powiem wójkowi :diabloti: że dręczysz kunika HA Quote
Greven Posted June 6, 2008 Author Posted June 6, 2008 Ale przynajmniej go nie wykastrowałam, jak Ty te swoje czarne kundliszcza, HA! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.