luśka Posted May 16, 2008 Author Posted May 16, 2008 z obecnymi posiadaczami (bo prawnie włąścicielami nie są) nigdy się już nie dogadam, nie da się. Oni nic nie chcą zrozumieć, zacięli się. Ja się z nimi po sądach nie będę ciągać. Kto chce- proszę próbować, na priwa wszystko podam. Może ktoś życzliwy z wrocka chce pośwęcić trochę czasu i zająć się sprawą. Wszystko podpowiem i udostępnię. mi zostaje rola dobrej wróżki, z daleka, ale nigdy go nie opuszczę. Nie mam jednak możliwości być obecną w życiu elmo bezpośrednio i jawnie Quote
luśka Posted November 20, 2008 Author Posted November 20, 2008 Elmo nadal przebywa u tych ludzi, o których pisałąm wcześniej. Niestety mój kontakt z nimi jest znikomy. Latem, w okolicach wakacji, jużź nie pamiętam dokładnie- wysłałam znajomą by sprawdziła, co u Elmo. Okazało się, że wszystko ok, widziała go, z tymi ludźmi nie rozmawiała. Najświeższe informacje są takie, że jest po staremu. Elmo mieszka we Wrocku w okolicy rzeki, gdzie chodzi na spacery. Nadal ma lęk separacyjny, gdy zostaje w domu sam, niszczy im meble. Ja nie widziałam psa od czasu oddania go w kwietniu. Obecnie mam 2 miesięczne dziecko, dlatego nie mogłam poświęcić się Elmuśkowi Quote
luśka Posted June 4, 2009 Author Posted June 4, 2009 Elmo mieszka, gdzie mieszkał. Miałam dostać świeże zdjęcia mailowo, jednak właściciele znów nic nie wysłali. A obiecali. Mówią,że u psa wszystko ok. Quote
Doda_ Posted June 6, 2009 Posted June 6, 2009 No to czekamy na zdjęcia.. najlepiej osobiście pojechać i sprawdzić co u niego. Quote
luśka Posted June 26, 2009 Author Posted June 26, 2009 zdjęć pewnie nie będzie, bo straciłam ich numer gg, na którym odpowiadała mi czasem na pytania o psa żona tego kretyna, która obiecała fotki. nie mam z nią innego kontaktu tak, by chłop nie wiedział. a z facetem nie idzie się porozumieć, tylko się wyzywamy, od niego nic nie uzyskam. może zajdzie się ktoś z wrocławia chętny do odwiedzenia psa inco gnito? niby jakaś akwizycja, czy pomyłka adresu.. ??? koło placu grunwaldzkiego Quote
Doda_ Posted June 26, 2009 Posted June 26, 2009 luska czy pies zostal wydany z umowa adopcyjna? pytam sie bo jesli tak to wizyty poadopcyjne MA PRAWO zrobic osoba wydajaca lub inne osoby.. Quote
luśka Posted June 27, 2009 Author Posted June 27, 2009 Pisałam już wcześniej- Elmo poszedł bez żadnej umowy. Moja wina. Czasu niestety nie cofnę.. Dlatego potrzebuję kogoś chętnego do wizyty inco gnito. Ja sama nie mam jak, może dopiero za kilka miesięcy... Quote
Doda_ Posted June 28, 2009 Posted June 28, 2009 Poszukam kogoś.. edit; wyslalam juz do 15 dogomaniakow z Wroclawia Quote
luśka Posted August 7, 2009 Author Posted August 7, 2009 i co? nikt nie ma chwilki czasu, by tam podskoczyć?? Quote
luśka Posted August 18, 2009 Author Posted August 18, 2009 Byłam tam w ten wekend. Niestety, mimo godziny poszukiwań, w upale, z odciskami od butów, nie odnalazłam tego adresu! Numer klatki schodowej to ponoć 18, na podanej ulicy znazłam jedynie budynki od numeru 22, z nieparzystych od 31. Ja nie wiem, jak można budować bloki od numeru 22. Pytałam taksówkarza, sprzedawców w sklepach, mieszkańców spod najniższych numerów, nikt nie wiedział, gdzie jest numer 18. Nie wiem, zapadł się pod ziemię... Okolica, jak dla psa: raczej ścisłe centrum, jednak z 200 metrów do rzeki, nad którą, po wałach przeciwpowodziowych wszyscy wychodzą z psami na spacer lub jeżdżą na rowerach. Zastanawia mnie tylko, jak wysłąna przeze mnie kiedyś osoba odnalazła ten adres. Niestety nie mzm już znią kontaktu, by się dowiedzieć :( Kto obeznany we Wrocławiu ma czas, by poszukać adresu i wyszpiegować co u Elmo? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.