Jump to content
Dogomania

Dlaczego warto adoptować psa ze schroniska? Metamorfozy str 1-2. Zdj str 329-331.


Recommended Posts

Posted

[quote name='ZUZANNA11']A co do uświadamiania dzieci to ja będę mówiła o bezdomności, jak reagowac na atak psa...itp.:)

Zuziu, tu masz opis, co robić, gdy pies zaatakuje...

Jak uniknąć psiego ataku

- Unikaj wchodzenia na teren prywatny, chyba, że zostałeś zaproszony.
- Nie uciekaj w konfrontacji z psem grożącym swoim zachowaniem. Ucieczka pobudza jedynie psa do większej agresji.
- Nie daj się zastraszyć i okaż umiarkowaną dominację poprzez stanowcze powiedzenie psu by poszedł do domu. Ta taktyka zazwyczaj czyni cuda. - Podziałać może też stanowcze "fe" i "siad".
- Unikaj bezpośredniego kontaktu wzrokowego, który pies odbiera jako wyzwanie. Sprawiaj wrażenie rozluźnionego.
- Kiedy pies zaczyna się wycofywać, również powoli się wycofaj nie tracąc go z oka ale bez zwracania na niego zbytniej uwagi. Jeśli zacznie się znowu przybliżać, zatrzymaj się i zaczekaj, aż ponownie się oddali.
- Nie próbuj prześcignąć psa na rowerze. Zatrzymaj się, zejdź z roweru tak, by rower znajdował się między tobą a psem. Pies być może straci zainteresowanie, gdy nie będzie miał obiektu do ścigania.
- Nie próbuj głaskać obcego, wałęsającego się psa.
- Nigdy nie próbuj dotknąć lub pogłaskać psa jedzącego lub śpiącego .
- Nie wstydź się wskoczyć na samochód, wejść na drzewo albo wołać o pomoc, jeśli zagrozi ci pies.
- Nie wstydź się poprosić właściciela psa, by wziął go na smycz, dopóki ten nie uzna cię za przyjaciela.
- Unikaj spotkania z psami wyszkolonymi do stróżowania (dowiedz się, czy żaden nie patroluje terenu, kiedy zaczynasz spacerować w nowej okolicy).
- Zgłaszaj wszystkie agresywne wałęsające się psy lub faktyczne przypadki pogryzień, nawet jeśli byłeś tam tylko przejazdem. Pamiętaj, że ktoś inny może mieć mniej szcześcia...
- Zatrzymaj się, nie ruszaj i staraj się pozostać spokojny. Nie krzycz i nie biegnij.
- Dzieci naucz, by na widok zbliżającego się groźnego psa nie patrzyły mu w oczy i udawały "drzewko": postawiły blisko siebie stopy, łokcie przyciśnęły do piersi, a ręce trzymały pod szyją.
- Spoglądaj przelotnie na psa tak, byś widział gdzie się znajduje, ale nie patrz mu w oczy.
- Nie odwracaj się plecami do szczekającego psa.
- Pozwól się psu obwąchać. W większości przypadków zostawi cię, jak tylko uświadomi sobie, że nie jesteś tak naprawdę żadnym zagrożeniem. - Przemawiaj do psa tylko spokojnym głosem. Możesz spróbować "odejdź", "do domu", "dobry piesek".
- Poczekaj, aż pies odejdzie, wtedy powoli się wycofaj, aż stracisz go z oczu.
- Ostatnią deską ratunku w wypadku, gdy nie dysponujesz gazem pieprzowym na psy (nie wymaga zezwolenia, cena ok. 17 zł.) może być prawdziwe lub markowane rzucenie w agresywnego psa jakimś przedmiotem.

Postępowanie w razie ataku psa

- Jeśli pies zaatakuje, "daj" mu cokolwiek - kurtkę, rower, plecak, torebkę - w celu odwrócenia jego uwagi.
- Jeśli pies cię przewróci, zwiń się w kłębek i leż nieruchomo - z twarzą do ziemi, złączonymi nogami, z pięściami na karku, rękami osłaniając uszy.
- W przypadku ran gryzionych należy natychmiast udać się po pomoc medyczną. Wszystkie pogryzienia powinny być zgłaszane policji.

  • Replies 3.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

oj nie dobre wieści ze schroniska płynął!! co do transportu to myślę cioteczki że jakąś jedną traę np. Kraków mogłabym zrobić w przyszłym tygodniu!! powinnam jakoś wykombinować jeden dzionek!!
aha!! i chyba udało mi się załatwić budę! dużą ocieplaną!! ale to wymaga potwierdzenia!!!

Posted

papudraczek napisał(a):
oj nie dobre wieści ze schroniska płynął!! co do transportu to myślę cioteczki że jakąś jedną traę np. Kraków mogłabym zrobić w przyszłym tygodniu!! powinnam jakoś wykombinować jeden dzionek!!
aha!! i chyba udało mi się załatwić budę! dużą ocieplaną!! ale to wymaga potwierdzenia!!!


Asiu jesteś niezastąpiona;)
Zobaczymy co nam z tych transportów wyniknie.
I czy Liryka potwierdzi dwa maluchy na DT.

No i buda to by była rewelacja!!!!!!

Posted

papudraczek napisał(a):
oj nie dobre wieści ze schroniska płynął!! co do transportu to myślę cioteczki że jakąś jedną traę np. Kraków mogłabym zrobić w przyszłym tygodniu!! powinnam jakoś wykombinować jeden dzionek!!
aha!! i chyba udało mi się załatwić budę! dużą ocieplaną!! ale to wymaga potwierdzenia!!!


Asiu, ty nam zawsze z nieba spadasz. :loveu:
Narazie kombinujemy, jak się nie uda, będziemy prosić, a nawet błagać o pomoc. :help1:

Ja mogę psiaki przywieźć w niedzielę ok 18:00 do Warszawy. W razie wyższej konieczności mogę je przechować do poniedziałku rano. Potem idę do pracy, a nie mogę zostawić szczeniaka samego, bo jak zawyje, to sąsiedzi mnie zabiją. Ostatnio się zbroją. :angryy: Zarządzili zakaz trzymania zwierząt w kamienicy. Sąsiad już się pozbył dalmatyńczyka. (Nie wiem co z nim zrobił, muszę zajrzeć na Paluch, mam nadzieję, że jednak nie znajdę tam Ragi.) Ja się opieram, a oni piszą na mnie skargi do administracji. Idiotyczna sprawa, mam ochotę sie wyprowadzić i pewnie, jak to nie ucichnie, tak zrobię.

Posted

ZUZANNA11 napisał(a):
Właśnie, będą sztuczki na pokazie.Napiszcie mi dokładnie co dzieciakom mam mówić...?

O sztuczkach nie wiem nic, mój Maks reaguje tylko na "masz" i "chodź", ni i umie jeśc z widelca, ale to zasługa Stasia nie moja;)

Posted

a mzoe cos takiego jeszcze


strona emir sa fotki

[SIZE=6]Schronisko - miejsce, gdzie miały znaleźć schronienie

stało się miejscem ich kaźni!

One umierały w przerażeniu bólu i trwodze

Nie czytaj tego obojętnie!

Nie pozwól by się to gdziekolwiek powtórzyło!



10 czerwiec 2006 "schronisko w Krzyczkach" - betonowe cele śmierci, gdzie stłoczone w ciasnocie, głodne i poranione, wzajemnie się zagryzające,katowane co dnia zwierzęta czekały na wybawienie - śmierć i wykopane za płotem doły, gdzie wrzucano ich umęczone i skatowane zwłoki!!! Tak wygląda schronisko - miejsce bezpieczne i przyjazne - w zwyrodniałym umyśle prezesa eko-fauny i równie jak on zdegenerowanej kierowniczki czy nie ma granicy ludzkiego bestialstwa ? czy nie ma kary? czy wiedzący o tej gehennie zwierząt i milczący nie powinni tez odpowiadać za tę zbrodnię kto winien? MY WSZYSCY !!!

Posted

Gdy bierzesz psa ze schroniska...Skoro podejmujesz decyzję, by przygarnąć psa ze schroniska, najprawdopodobniej jesteś osobą o dobrym, wrażliwym sercu i masz szczerą chęć pomocy psu, którego los boleśnie doświadczył. To postawa bardzo piękna i godna szacunku. Każdy pies potrzebuje poczucia bezpieczeństwa i przynależności, więc jeśli otoczysz go miłością – odpłaci Ci tym samym. Warto jednak pamiętać, że pies inaczej komunikuje się z otoczeniem niż człowiek, więc zanim pies znajdzie się w Twoim domu przeczytaj proszę tych kilka zdań i przygotuj się na jego przyjęcie.
Często niewiele wiemy o przeszłości psa. Niekiedy docierają do opiekunów zajmujących się psem w schronisku strzępy informacji, że dany pies był np. maltretowany, albo że jego właściciel go porzucił. Warto poświęcić chwilę na rozmowę z opiekunami, żeby dowiedzieć się, jaką pies ma przeszłość i z jakiego powodu trafił do schroniska. Podobnie warto zapytać o wiek, stan zdrowia, miejsce znalezienia (miasto czy wieś), długość pobytu w schronisku, reakcje na obecność ludzi.

Kosmiczne początki wspólnej przygodyŻeby wyobrazić sobie co przeżywa pies zabrany przez Ciebie ze schroniska wyobraź sobie, że porywają Cię kosmici. Wyglądają jak ludzie, ale mają zieloną skórę i duże oczy. Zabierają Cię do statku kosmicznego i unieruchamiają na obco wyglądającej platformie. Statek rusza. Jesteś przerażony. Nie wiesz dokąd lecicie i co się będzie działo dalej. Możesz zacząć panikować, nawet wymiotować ze strachu...
Nagle statek ląduje i otaczają Ciebie inni kosmici, którzy na powitanie wkładają Ci palce do uszu. Głaszczą też po brzuchu i podnoszą za ręce do góry. Czy czułbyś się dobrze w takiej sytuacji?
A co to ma wspólnego z psem?

Bardzo wiele. Zbierasz psa do samochodu, lub do pociągu, autobusu, tramwaju... To dla niego zupełnie nowe miejsce, z nowym człowiekiem, którego jeszcze nie zna i nie ma do niego zaufania. Stres jaki pies przeżywa jest ogromny. Może zwymiotować, może się trząść ze strachu, możesz zobaczyć, że sierść wypada mu całymi garściami a na skórze pojawia się łupież. Przez pierwsze dni może mieć biegunkę. Dlatego najlepiej jeśli nie będziesz powiększać tego stresu swoją nadgorliwością. Tulenie psa, uspokajanie go, głaskanie może mu wcale nie pomagać w tym momencie. Najlepiej, jeśli po przybyciu do domu pozwolisz psu odpocząć przez kilka dni. Zaaranżuj dla niego jakąś „norkę” - coś w rodzaju azylu, gdzie jest cicho i bezpiecznie. Może to być miejsce pod stołem, kojec, klatka przykryta kocem. Nie zmuszaj go do wejścia, niech sam sobie znajdzie miejsce, które jest dla niego optymalne. Nie wołaj psa, nie zapraszaj znajomych, żeby zobaczyli jakie to cudowne stworzenie masz w domu, nie zachęcaj dzieci, żeby się pobawiły z pieskiem. Nie przywołuj psa. Daj mu spokój i wodę do picia. Początkowo pies może odmawiać jedzenia, bo poziom stresu jest dla niego zbyt wysoki. Nie martw się tym i poczekaj. Jak sie uspokoi, to sam poprosi o jedzenie.
Postaraj się nie zmieniać gwałtownie diety psa.

Duży stres i gwałtowna zmiana diety mogą obniżyć odporność na choroby. Pies może się łatwo przeziębić. Jeśli musisz psa wykąpać – nie używaj szamponu dla ludzi. Najlepiej jednak, gdybyś mógł poczekać z kąpielą przynajmniej 2 – 3 dni, aż pies się trochę oswoi z nowym miejscem.
Nowo przybyły do domu pies może reagować gwałtownym szczekaniem i niepokojem na wszystkie dźwięki, które są dla niego nowe: ruch na klatce schodowej, bicie zegara, odgłosy ulicy. Pierwsza noc może być dla Ciebie trudna, bo za bardzo się nie wyśpisz. Ale niebawem pies przyzwyczai się do nowych dźwięków i zapachów i uspokoi się na tyle, że zacznie sam nawiązywać kontakt z otoczeniem.
Staraj się wykorzystać każdy moment, gdy pies z własnej inicjatywy podchodzi do Ciebie. Nagradzaj go karmiąc z ręki i spokojnie chwaląc. Na początku dobrze jest „spalić miskę”, pożywienie podawać psu z ręki, w zamian za podejście do Ciebie, a potem za podejście gdy psa zawołasz. Nie musisz podawać psu jedzenia w jednej porcji, jeśli chcesz – możesz go karmić podając po jednej granulce lub po jednej garści. Taki sposób karmienia przekonuje psa, że opłaca się do Ciebie podejść, a poza tym daje mu czytelną informację, że od Ciebie może spodziewać się tylko dobrych rzeczy i że to, co dostaje ma związek z jego zachowaniem. W ten sposób stajesz się dla psa źródłem najważniejszych dobrodziejstw – bezpieczeństwa i pożywienia.
Może się zdarzyć, że w pierwszych dniach pies będzie bał się wychodzić na dwór, albo że z powodu stresu załatwi się w domu. Nie denerwuj się i nie krzycz na psa. On nie zrobił tego „złośliwie”. A może nigdy wcześniej nie mieszkał w domu i nie wie gdzie ma się załatwiać?


Pierwsze spacery

Zanim spacery z twoim psem staną się przyjemnością włóż trochę wysiłku, by poinformować psa, jak mają one wyglądać. Przede wszystkim na początku miej psa zawsze pod kontrolą. Staraj się wybrać na spacer w miejsce bezpieczne, z dala od ruchliwej ulicy, niekoniecznie do najbliższego parku gdzie mnóstwo psów, dzieci i innych osób będzie zainteresowane poznaniem Twojego nowego przyjaciela. Do obroży (zwykłej, gładkiej obroży!) przyczep długą linkę, która swobodnie może wlec się po ziemi za psem. Gdyby pies postanowił gdzieś odbiec od Ciebie – zawsze możesz zareagować stając nogą na lince. W ten sposób masz psa stale pod kontrolą co zapewnia wam bezpieczeństwo. W kieszeni miej przygotowane smakołyki. Może to być coś ekstra super pysznego (pierś z kurczaka, żołądki kurze, ciasteczka wątróbkowe...). Gdy przywołasz psa, a on podejdzie – natychmiast chwalisz go i dajesz smakołyk. Powtarzaj to jak najczęściej, żeby uwarunkować przywołanie i imię psa. Jeśli pies ma tendencję do ciągnięcia na smyczy - kup dla niego halter (obrożę udową) odpowiedniego rozmiaru i zacznij jej używać. NIGDY nie stosuj kolczatki, łańcuszka zaciskowego czy innych podobnych narzędzi, które sprawiają psu ból i są świadectwem Twojej nieudolności w szkoleniu. Jeśli już musisz kogoś ukarać – to siebie. Jeśli pies robi coś nie tak, jak tego oczekujesz, to znaczy, że nie dowiedział się od Ciebie co i jak powinien robić. Nie jest to jego wina, lecz Twoja. Przemyśl jeszcze raz Twoje postępowanie i spróbuj w inny sposób uzyskać od psa to, czego od niego chcesz.





Stwórz rytuały

Pies jest zwierzęciem uwielbiającym zachowania rytualne. Jeśli od początku wie, że na kanapę w salonie się nie wchodzi, że smycz wisi w przedpokoju, że po powrocie do domu wyciera się łapki – to będzie bardzo szczęśliwym psem pod Twoim dachem. Poproś wszystkich domowników, żeby postępowali z psem według stałych zasad, które sobie ustalicie. Jeśli nie chcesz, żeby pies np. żebrał przy stole – nie pozwalaj mu ćwiczyć się w takim zachowaniu. Pierwsze dwa tygodnie psa w nowym domu to okres adaptacji, w którym warto ustalić zasady. Potem, gdy pies poczuje się pewniej w nowym domu, mogą pojawić się zachowania, które będą reminiscencjami dawnego życia, a które niekoniecznie będą się Tobie podobać. Jeśli zbudujesz mocną więź z psem – większość tych niepożądanych zachowań uda się zastąpić innymi.

Problem z samotnością

Wiele psów schroniskowych nie lubi samotności. Źle znosi oddzielenie od właściciela i wykazuje albo tendencję do niszczenia różnych rzeczy, co jest przejawem frustracji, albo też wyje godzinami, co doprowadza sąsiadów do furii. Dlatego dobrze by było, gdyby pies podczas nieobecności właściciela miał swoje bezpieczne miejsce, w którym może spokojnie przebywać.

Najlepszym wyjściem jest nauczenie psa wchodzenia do klatki, która kojarzy się mu z norką i w której nie ma zbyt wielkiej możliwości ruchu. W klatce można tylko leżeć i odpoczywać. Wiele psów przystosowanych do klatki wybiera ją jako idealne miejsce, gdy w domu dzieje się coś nieoczekiwanego, pojawiają się goście lub gdy zabieramy psa w obce dla niego miejsce. Klatkę można spakować i wziąć ze sobą. Pies będzie się czuł doskonale mogąc leżeć w miejscu, które zna, które jest jego azylem.


Bądź mądrym przewodnikiem

W dobie Internetu nie jest trudno trafić na grupy dyskusyjne czy informacje, które pomogą Ci w dobrym ułożeniu relacji z Twoim psem. Szczególnie warte polecenia są strony internetowe i grupy, gdzie ludzie dzielą się doświadczeniami na temat pozytywnego szkolenia psów, klikera, metod wzmocnienia pozytywnego, psich sportów... Nawet, jeśli mieszkasz na końcu świata – nie musisz wszystkich problemów rozwiązywać sam. Być może ktoś już poradził sobie z podobnym problemem i może poradzić Ci kontakt z dobrym specjalistą, lub zasugerować jakieś rozwiązania, które Ci pomogą. W wyborze metod postępowania ze swoim psem kieruj się własnym sercem i intuicją wspartą doświadczeniem i badaniami naukowymi na temat zachowania psa i jego rozwoju. Im więcej będziesz wiedział – tym lepszym będziesz przewodnikiem swojego psa i tym lepiej będzie układało się Wasze wspólne życie.



Posted

Identyfikator dla psa – Twojego przyjaciela


Pamiętaj !!!
Pies jest zwierzęciem kierującym się instynktem.
Nawet najlepiej ułożony pies, czując ZEW NATURY może, łamiąc wyznaczone przez Ciebie zasady, ruszyć tropem ciekawego zapachu i zaginąć. Może także spłoszyć się niespodziewanym hałasem (np klakson samochodu, pisk opon hamującego auta,syrena policyjna) lub nieoczekiwaną i nieznaną sytuacją np: oślepiające światło. Gazety i Internet pełne są ogłoszeń zrozpaczonych właścicieli, którzy poszukują swoich pupili. Wielu z tych zwierząt – mimo usilnych starań - nigdy nie udaje się odszukać.
NIE LICZ NA SZCZĘŚCIE – już dziś zaopatrz swojego psa w adresówkę, która w razie zaginięcia w znacznym stopniu może przyczynić się do jego powrotu do domu. Obecnie na rynku znajduje się wiele ciekawych identyfikatorów dla psów – od lekkich zawieszek po grawerowane tabliczki przypinane do obroży. Bez względu na to, jaki typ identyfikatora wybierzesz pamiętaj, aby umieścić na nim dane umożliwiające łatwy kontakt z tobą (nr telefonu).

Na zaginięcie narażone są wszystkie psy, a w szczególności te, które od niedawna przebywają w nowym domu np. przygarnięte ze schroniska.
Dlatego też z inicjatywy koła wolontariuszy Fundacji EMIR każdy pies opuszczający Fundację otrzymuje identyfikator. Nowy opiekun zobowiązany jest do umieszczenia na nim swoich danych tele-adresowych umożliwiających kontakt z nim w razie zaginięcia psa, a adresówka ma być stale przy obroży psa.

NIE CZEKAJ AŻ BĘDZIE ZA PÓŹNO

Adresówka powinna być stałym elementem obroży Twojego pupila!!!
Świeć przykładem- bądź odpowiedzialnym OPIEKUNEM

Posted

Lato --------------upał

Nigdy nie zostawiaj samego psa w samochodzie!!!!!

Nawet w umiarkowanie ciepłe dni może się on stać śmiertelną pułapką dla Twojego czworonoga!!!!!

Przy 21 stopniach na dworze, po 30 minutach temperatura w samochodzie osiąga ponad 32 stopnie, gdy samochód stoi w cieniu.

Otwarte okna niewiele pomagają - bierz zawsze psa ze soba!!!!!!


Zabezpiecz pupila przed kleszczami.

Nie baw się z psem w ciagu dnia, gdy jest upalnie, ale rano lub wieczorem, gdy jest chłodniej.

Asfalt szybko sie nagrzewa - stanie lub chodzenie po gorącym asfalcie grozi poparzeniem psich łap.

Nie bierz psa na plaże jesli nie jesteś w stanie zagwarantować mu cienia i wody do picia.

Zapewnij psom przebywającym na dworze dużo cienia i wody do picia.

Szczególnie zwróć uwagę na psy stare i z nadwagą - są one najbardziej narażone na przegrzanie.
Rasy takie jak buldog, terrier bostonski, lhasa apso i shih tzu, jak również psy z chorobami serca lub płuc powinny przebywać w chłodnych pomieszczeniach.


Psy o długiej sierści należy strzyc, zostawiajac 2,5cm sierści, nigdy mniej. Chroni ona przed przegrzaniem.

Zabezpiecz okna żeby pies przez nie nie wyskoczył.

Nie pozwól psu wystawiać głowy przez otwarte okno w czasie jazdy samochodem. Grozi to uszkodzeniem, zapaleniem uszu lub płuc.

Posted





Do Wszystkich Ludzi Dobrej Woli
prosimy
pomóżcie nam ratować zwierzęta!

Katowane, głodzone, poniewierane, przywiązywane do drzew, by nie mogły się uratować, wieszane i topione, wyrzucane z samochodów - ofiary ludzkiego bestialstwa i niegodziwości
Tak samo jak my ludzie - cierpią z odniesionych ran, pragnienia czy głodu; doznają uczuć strachu, rozpaczy, radości. Są wierne i kochają bezgranicznie.
Sprawcami ich cierpień są ludzie!
W pośpiechu naszego życia i jego trudach obojętniejemy na ich krzywdę. Prosimy - nie bądźcie obojętni na krzywdę tych, którzy bronić się ani skarżyć się na swój los nie potrafią.

Posted

Cioteczki, jest szansa dla Dyzia



Przed chwilą dzwoniła pani z Zielonki, powiedziała, że postara się przyjechać po niego jutro. Że się zakochała. Mówi, że jak go zobaczyła, to myślała, że jej serce wyskoczy.
Powiedziała, że mieszka w domku, miała podobnego do Dyzia psiaka. Mówi, że chce psiaka, który będzie z nią spał w łóżku, takiego małego przytulaska. Pani ma dzieci, ale nie małe i doświadczenie z psami. Teraz musi tylko namówić męża na wyjazd do Tomaszowa. No to trzymamy kciuki!!!


Posted

Super dziewczynki że ruszy choć w jednej szkole akcja:multi:
no i szczeniaczki znalazły DT!!:multi::multi:
jak uda mi się poprzkładać spotkania to w poniedziałek odwiedzę kraków!!
i adopcje też jakoś się ruszają!!

Posted

papudraczek napisał(a):
Super dziewczynki że ruszy choć w jednej szkole akcja:multi:
no i szczeniaczki znalazły DT!!:multi::multi:
jak uda mi się poprzkładać spotkania to w poniedziałek odwiedzę kraków!!
i adopcje też jakoś się ruszają!!


To tylko dzięki wam cioteczki, dzięki waszemu zainteresowaniu w tomaszowskim schronsku się coraz więcej rzeczy układa...:Rose::Rose::Rose:

Posted

Posłodzę jeszcze trochę...;)
Każdy rodzic dostanie taką kartkę...

Zerwijmy łańcuchy

Trzymanie psów stale na łańcuchu to okrucieństwo
Wyobraź sobie, że to ty jesteś przywiązany np. do drzewa. Patrzysz na drzwi domu, widzisz prze okno ludzi w środku-oni są razem, w swoim stadzie, szczęśliwi a Ty? Przed Tobą jest podwórko, po którym nie możesz biegać. Marzniesz łańcuch nie pozwala ci dostatecznie się ruszać, żeby się rozgrzać , a latem nie masz się gdzie schować przed upałem. I tak rok za rokiem. W takich warunkach każdy straciłby sens życia i nadzieję…

Trzymanie psów na łańcuchu stwarza zagrożenie dla ludzi
Psy łańcuchowe mogą się stać bardzo agresywne. W naturze tego gatunku leży ochrona swojego terytorium. Jeśli mają wybór, żyją według zasady walcz lub się wycofaj-i z reguły najpierw próbują się wycofać (choćby dla tego, żeby samemu nie oberwać).Pies na uwięzi nie ma wyboru. Gdy poczuje się zagrożony, nie może uciec –musi walczyć! Według amerykańskich statystyk( w Polsce się podobnych nie prowadzi) aż 25 % śmiertelnych pogryzień ludzi jest powodowane przez psy łańcuchowe.
Pies trzymany na łańcuchu nie rozróżnia przyjaciół i wrogów. Gdy nie ma bliskiego kontaktu z rodziną, wszyscy dla niego stają się obcy. Może zaatakować każdego-nawet swojego właściciela.




Drodzy rodzice !
Z przyjemnością informujemy o rozpoczynającej się w Zespole Szkolno-Przedszkolnym w Lubochni akcji „Podaj Łapę III” organizowanej w ramach edukacji humanitarnej.
Edukacja humanitarna obejmuje wiele działań mających na celu kształtowanie osobowości dzieci poprzez kontakt ze zwierzętami uczących humanitarnego stosunku do zwierząt, akcje profilaktyczne, dzięki którym w przyszłości nie dojdzie do aktów okrucieństwa wobec zwierząt. Dlatego też w najbliższym tygodniu będziemy gościć osoby, które postarają się w ciekawy sposób przekazać dzieciom jak odpowiedzialnie dbać o zwierzęta, jak opiekować się psem czy kotem, jak zachowywać się w sytuacjach nie typowych (np. atak psa).Odwiedzi nas leśniczy z psem myśliwskim, policjant z psem, właściciel sklepu zoologicznego z wybranymi zwierzętami, uczennica z wyjątkowym psem. Odwiedzimy również p.Orlickiego w gabinecie weterynaryjnym.
Serdecznie zapraszamy do wzięcia udziału w konkursie „Rzeźba lub płaskorzeźba psa lub kota” Prace konkursowe mogą być wykonane przez dzieci wraz z rodzicami. Technika wykonania dowolna(glina, plastelina, drewno, modelina, masa solna itp.)
Zachęcamy także rodziców i dzieci do niesienia pomocy bezdomnym zwierzętom przebywającym w schronisku w Tomaszowie Mazowieckim. Wolontariusze wyprowadzają psy na spacer ,pomagają w socjalizowaniu schroniskowych zwierząt. Proszę wszystkich ludzi dobrej woli o obroże,smyczę i karmę lub o symboliczną złotówkę na zakup w/w rzeczy oraz budy lub deski na budę.
Serdecznie zapraszamy wszystkich rodziców i dzieci do wzięcia udziału w akcji „Podaj Łapę III”.

Z poważaniem
Nauczyciele grup przedszkolanek,
Uczennice klasy VB

P.S. Humanitarny stosunek do zwierząt polega na dobrym traktowaniu, oszczędzaniu zbytecznych cierpień…

Supwr no nie ?:loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...