bumerang Posted February 19, 2008 Posted February 19, 2008 trzymamy kciuki! oby sie udało!:loveu: Quote
Rybc!a Posted February 19, 2008 Author Posted February 19, 2008 bumerang napisał(a):trzymamy kciuki! oby sie udało!:loveu: Czy coś już wiadomo? Martwię się o Cezara.. Quote
niufa Posted February 19, 2008 Posted February 19, 2008 Rybc!a napisał(a):Czy coś już wiadomo? Martwię się o Cezara.. Mi też widok tego biedaka nie daje spokojnie spać. :-( Tak jak niufek pisała nowofundlandy (a ten jest pewnie mixem) bardzo źle reagują na brak swojego pana (psiak może głodować z tęsknoty za człowiekiem), ale też poprzez swój miękki charakter najczęsciej w warunkach schroniskowych umierają z głodu z powodu niedopuszczania do miski przez współmieszkańców boksu. On po prostu nie potrafi prawdopodobnie walczyć o jedzenie i jedyną dla niego szansą jest przeniesienie do pojedynczego boksu. Dokarmianie go niejako na oczach posostałych psiaków lub wyprowadzanie na karmienie z boksu nie wchodzi raczej w rachubę gdyż prawdopodobnie zostałby zagryziony przy próbie wprowadzenia z powrotem do wspólnego boksu. Nie wiem jakie możliwości ma schronisko, ale sądząc po wyglądzie biedaka jeśli szybko nie zostanie przeniesiony po prostu umrze z głodu. :placz: Quote
Rybc!a Posted February 19, 2008 Author Posted February 19, 2008 Cezar jest na pewno dużym miksem, bardzo pokiereszowanym, ma obcięty ogon i uszy.. Nie wiem, kto mógł mu to zrobić. Przenieść go nie można, bo to duży pies i jedyne miejsce jest właśnie tam.. Co tu robić.. Boksy przepełnione, miejsca na 80, a jest 220.. Dajcie spokój.. Quote
niufek Posted February 20, 2008 Posted February 20, 2008 Rybcia , jutro dostane odpowiedz ,ale ja juz sie ciesze bo jest spora szansa dla niego. Niestety jak zwykle stoimy przed problemem transportu . My nie mozemy do Elblaga jechac po psa ,a oni tez nie .Bedziesz musiala w tym pomoc . Quote
niufek Posted February 21, 2008 Posted February 21, 2008 Jest miejsce dla Cezara , ale trzeba go dowiesc , a ja teraz nie dam rady jechac do Polski . Rybcia , mysl cos . Quote
Fruzia Posted February 23, 2008 Posted February 23, 2008 Rybcia, co sie dzieje?! Z tego co czytam to w Niemczech czeka dom dla Cezara, wiem tez, ze jest osoba, ktora chce go wziąć na tymczas, a tu...cisza...Napisz coś! Quote
Rybc!a Posted February 23, 2008 Author Posted February 23, 2008 Nie pojedzie do Niemczech, zostanie w Polsce. Zostaje kwestia transportu, nad którą myślimy. Będzie trzeba uzbierać jakieś 250zł na Cezara ! Quote
Fruzia Posted February 25, 2008 Posted February 25, 2008 A co sie stało, że domek w Niemczech nieaktualny?... Quote
Rybc!a Posted February 25, 2008 Author Posted February 25, 2008 Fruzia napisał(a):A co sie stało, że domek w Niemczech nieaktualny?... Aktualny, ale trzebaby było zbierać na transport bardzo dużą sumę, a to przekracza moje możliwości. W tym wypadku, w DT w Polsce i tak trzeba zebrać 250zł.. Pomożecie mi.. ? Quote
Fruzia Posted February 25, 2008 Posted February 25, 2008 No z tym to u mnie marniutko,ale zaraz wrzucę na niufkowe forum tylko gdzie wpłacać te pieniądze? Quote
niufa Posted February 25, 2008 Posted February 25, 2008 Rybc!a napisał(a):Aktualny, ale trzebaby było zbierać na transport bardzo dużą sumę, a to przekracza moje możliwości. W tym wypadku, w DT w Polsce i tak trzeba zebrać 250zł.. Pomożecie mi.. ? Podaj na PW konto do wpłat. Postaram się choć trochę pomóc. Quote
Rybc!a Posted February 29, 2008 Author Posted February 29, 2008 Cezar od wczoraj w Poznaniu. Podczas wybierania Cezara ze schroniska napotkało mnie b. niemiłe przeżycie. Dwa psy z boksu obok zagryzały terrierkowatego starszego psa, który zszedł z kwarantanny. Jeden z nich, mix rottweilera i jego kolega: Owczarek podhalański, ciągnęły biedaka za kark po błocie. Wiem, że gdyby nie to, że pojechaliśmy do schroniska w tym czasie, pies już by nie żył ! Te dwa, duże psy ciągnęły go za budy, tam chciały go dobić ! Miał całą wyryzioną szyję i tyłek. Nie płaczę w schronisku, ale to co zobaczyłam wczoraj przeszło wszystkie moje granice! Na dodatek, pies został skierowany do izolatki, a wet. pojechał w tym samym czasie do domu ! Nawet nie zobaczył ! Boże, żeby ten pies przeżył.. :-( Całą noc nie spałam.. To był taki widok, jakby już nie żył.. Rottkowaty pies złapał terrierkowatego za kark i ciągnął po błocie, a podhalan i reszta psów gryzły go po brzuchu i nogach.. Mój Jezu :-( Quote
Rybc!a Posted February 29, 2008 Author Posted February 29, 2008 PS według P. Kierownik Cezar to owczarek kaukaski ;) Quote
Fruzia Posted February 29, 2008 Posted February 29, 2008 Nie rozumiem dlaczego dopuszcza się do takich sytuacji, nie rozumiem......Zawsze wydawało mi się, że schroniska prowadzą ludzie, którym zalezy na zyciu i zdrowiu tych zwierzat, ale od jakiegos czasu coraz więcej sytuacji przekonuje mnie, ze tak nie jest....To po co oni się tym zajmują?.................Nie rozumiem........... Quote
mrowa23 Posted February 29, 2008 Posted February 29, 2008 rybc!a... znowu musze cie gonic po watkach... obiecalas mi cos... Quote
Rybka-Ka Posted February 29, 2008 Posted February 29, 2008 Fruzia napisał(a):Nie rozumiem dlaczego dopuszcza się do takich sytuacji, nie rozumiem......Zawsze wydawało mi się, że schroniska prowadzą ludzie, którym zalezy na zyciu i zdrowiu tych zwierzat, ale od jakiegos czasu coraz więcej sytuacji przekonuje mnie, ze tak nie jest....To po co oni się tym zajmują?.................Nie rozumiem........... nie ludzmy sie... czesc osob pracujacych w schroniskach, rowniez weterynarze juz dawno stracili pasje i zamilowanie... niestety nie wielu jest altruistow Quote
Rybc!a Posted February 29, 2008 Author Posted February 29, 2008 mrowa23 napisał(a):rybc!a... znowu musze cie gonic po watkach... obiecalas mi cos... Mrówa, czekam, aż basia0607 prześle na moje konto 190zł które zostało z moich psów u niej (znalazły już dom, a hotel był opłacony z góry). Quote
Rybc!a Posted February 29, 2008 Author Posted February 29, 2008 bumerang napisał(a):co z Cezarem?? Jest w domu tymczasowym od wczoraj ;) Quote
niufa Posted March 1, 2008 Posted March 1, 2008 Rybc!a napisał(a):Jest w domu tymczasowym od wczoraj ;) :loveu: Ponieważ jednak jak wiemy DT to tylko pewnego rodzaju wyjscie awaryjne, napisz o Cezarze coś więcej (stan fizyczny - opinia wet., reakcja na nowych ludzi, nowe sytuacje itp). To wszystko będzie pomocne w szukaniu dla biedaka odpowiedzialnego domu stałego. Przydałyby się też jakieś zdjęcia - już bez schroniskowych krat. Czy DT ma możliwość zalogowania na dogomanii i podsyłania informacji o psiaku? Quote
Rybc!a Posted March 1, 2008 Author Posted March 1, 2008 niufa napisał(a)::loveu: Ponieważ jednak jak wiemy DT to tylko pewnego rodzaju wyjscie awaryjne, napisz o Cezarze coś więcej (stan fizyczny - opinia wet., reakcja na nowych ludzi, nowe sytuacje itp). To wszystko będzie pomocne w szukaniu dla biedaka odpowiedzialnego domu stałego. Przydałyby się też jakieś zdjęcia - już bez schroniskowych krat. Czy DT ma możliwość zalogowania na dogomanii i podsyłania informacji o psiaku? Spytam, a jeśli nie- sama będę na bieżąco zdawać relacje. Właśnie napisałam do Niny. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.