Jump to content
Dogomania

Cezar-mix nowofundlanda- SKRAJNA DEPRESJA!! - już w NOWYM DOMU!!


Recommended Posts

  • Replies 128
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Rybc!a napisał(a):
Czy coś już wiadomo? Martwię się o Cezara..


Mi też widok tego biedaka nie daje spokojnie spać. :-(

Tak jak niufek pisała nowofundlandy (a ten jest pewnie mixem) bardzo źle reagują na brak swojego pana (psiak może głodować z tęsknoty za człowiekiem), ale też poprzez swój miękki charakter najczęsciej w warunkach schroniskowych umierają z głodu z powodu niedopuszczania do miski przez współmieszkańców boksu. On po prostu nie potrafi prawdopodobnie walczyć o jedzenie i jedyną dla niego szansą jest przeniesienie do pojedynczego boksu. Dokarmianie go niejako na oczach posostałych psiaków lub wyprowadzanie na karmienie z boksu nie wchodzi raczej w rachubę gdyż prawdopodobnie zostałby zagryziony przy próbie wprowadzenia z powrotem do wspólnego boksu.
Nie wiem jakie możliwości ma schronisko, ale sądząc po wyglądzie biedaka jeśli szybko nie zostanie przeniesiony po prostu umrze z głodu. :placz:

Posted

Cezar jest na pewno dużym miksem, bardzo pokiereszowanym, ma obcięty ogon i uszy.. Nie wiem, kto mógł mu to zrobić. Przenieść go nie można, bo to duży pies i jedyne miejsce jest właśnie tam.. Co tu robić.. Boksy przepełnione, miejsca na 80, a jest 220.. Dajcie spokój..

Posted

Rybcia , jutro dostane odpowiedz ,ale ja juz sie ciesze bo jest spora szansa dla niego.
Niestety jak zwykle stoimy przed problemem transportu . My nie mozemy do Elblaga jechac po psa ,a oni tez nie .Bedziesz musiala w tym pomoc .

Posted

Rybcia, co sie dzieje?! Z tego co czytam to w Niemczech czeka dom dla Cezara, wiem tez, ze jest osoba, ktora chce go wziąć na tymczas, a tu...cisza...Napisz coś!

Posted

Fruzia napisał(a):
A co sie stało, że domek w Niemczech nieaktualny?...

Aktualny, ale trzebaby było zbierać na transport bardzo dużą sumę, a to przekracza moje możliwości. W tym wypadku, w DT w Polsce i tak trzeba zebrać 250zł..
Pomożecie mi.. ?

Posted

Rybc!a napisał(a):
Aktualny, ale trzebaby było zbierać na transport bardzo dużą sumę, a to przekracza moje możliwości. W tym wypadku, w DT w Polsce i tak trzeba zebrać 250zł..
Pomożecie mi.. ?


Podaj na PW konto do wpłat. Postaram się choć trochę pomóc.

Posted

Cezar od wczoraj w Poznaniu.

Podczas wybierania Cezara ze schroniska napotkało mnie b. niemiłe przeżycie. Dwa psy z boksu obok zagryzały terrierkowatego starszego psa, który zszedł z kwarantanny. Jeden z nich, mix rottweilera i jego kolega: Owczarek podhalański, ciągnęły biedaka za kark po błocie. Wiem, że gdyby nie to, że pojechaliśmy do schroniska w tym czasie, pies już by nie żył ! Te dwa, duże psy ciągnęły go za budy, tam chciały go dobić ! Miał całą wyryzioną szyję i tyłek. Nie płaczę w schronisku, ale to co zobaczyłam wczoraj przeszło wszystkie moje granice! Na dodatek, pies został skierowany do izolatki, a wet. pojechał w tym samym czasie do domu ! Nawet nie zobaczył ! Boże, żeby ten pies przeżył.. :-( Całą noc nie spałam.. To był taki widok, jakby już nie żył.. Rottkowaty pies złapał terrierkowatego za kark i ciągnął po błocie, a podhalan i reszta psów gryzły go po brzuchu i nogach.. Mój Jezu :-(

Posted

Nie rozumiem dlaczego dopuszcza się do takich sytuacji, nie rozumiem......Zawsze wydawało mi się, że schroniska prowadzą ludzie, którym zalezy na zyciu i zdrowiu tych zwierzat, ale od jakiegos czasu coraz więcej sytuacji przekonuje mnie, ze tak nie jest....To po co oni się tym zajmują?.................Nie rozumiem...........

Posted

Fruzia napisał(a):
Nie rozumiem dlaczego dopuszcza się do takich sytuacji, nie rozumiem......Zawsze wydawało mi się, że schroniska prowadzą ludzie, którym zalezy na zyciu i zdrowiu tych zwierzat, ale od jakiegos czasu coraz więcej sytuacji przekonuje mnie, ze tak nie jest....To po co oni się tym zajmują?.................Nie rozumiem...........

nie ludzmy sie... czesc osob pracujacych w schroniskach, rowniez weterynarze juz dawno stracili pasje i zamilowanie... niestety nie wielu jest altruistow

Posted

mrowa23 napisał(a):
rybc!a... znowu musze cie gonic po watkach... obiecalas mi cos...

Mrówa, czekam, aż basia0607 prześle na moje konto 190zł które zostało z moich psów u niej (znalazły już dom, a hotel był opłacony z góry).

Posted

Rybc!a napisał(a):
Jest w domu tymczasowym od wczoraj ;)


:loveu:

Ponieważ jednak jak wiemy DT to tylko pewnego rodzaju wyjscie awaryjne, napisz o Cezarze coś więcej (stan fizyczny - opinia wet., reakcja na nowych ludzi, nowe sytuacje itp). To wszystko będzie pomocne w szukaniu dla biedaka odpowiedzialnego domu stałego.
Przydałyby się też jakieś zdjęcia - już bez schroniskowych krat.
Czy DT ma możliwość zalogowania na dogomanii i podsyłania informacji o psiaku?

Posted

niufa napisał(a):
:loveu:

Ponieważ jednak jak wiemy DT to tylko pewnego rodzaju wyjscie awaryjne, napisz o Cezarze coś więcej (stan fizyczny - opinia wet., reakcja na nowych ludzi, nowe sytuacje itp). To wszystko będzie pomocne w szukaniu dla biedaka odpowiedzialnego domu stałego.
Przydałyby się też jakieś zdjęcia - już bez schroniskowych krat.
Czy DT ma możliwość zalogowania na dogomanii i podsyłania informacji o psiaku?

Spytam, a jeśli nie- sama będę na bieżąco zdawać relacje. Właśnie napisałam do Niny.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...