ULKA12 Posted January 3, 2008 Author Posted January 3, 2008 Ja też dziękuje za szansę jaką otrzymała Bajka. W schronisku by umarła, tak po prostu. Wiem, że będzie wspaniałym przyjacielem, odda całe swoje psie serce, a ma je olbrzymie. Po prostu DZIęKUJę:lol: Quote
marie Posted January 3, 2008 Posted January 3, 2008 Mysle, ze wiesci z Nowego Domu beda. Poprosze o to na pewno. Mam nadzieje, ze jutro ten watek wyladuje w dziale "w nowym domu", zmieni tytul i zostanie "przejety" przez Nowa Pania Bajeczki. Ech, slusznie Ania powiedziala, taki wigilijny pies, to musial miec szczescie :) Quote
Olga132 Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 Farciara z tej naszej BAJKI !!!! :multi::multi::multi: Quote
marie Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 Tak na deser: Bajka pozuje Zamyslila sie A jednak jest pociesznym potforkiem ;D Quote
Olga132 Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 ostatnie zdjecie pocztówkowe !!!! az chyba sobie odbiję Quote
marie Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 Olgo! Wysle Ci wieksze, jak chcesz ;) Bajcia dzis odbyla pierwsza lekcje pt. Metro Warszawskie :) Dostala tez obrozke uzdowa, ktora jej sie baaaardzo nie podoba. Zaopatrzona w kocyk, zarelko, smaki treningowe, smierdzace ucho itd., wybiegana czeka - za godzine przyjezdzaja nasi Goscie ;) Jak zwykle bywa w takich sytuacjach dzis postanowily z Owca ostatecznie przelamac lody - zaczac sie lubic i probowac bawic :D Ktos mi moze powiedziec dlaczego psiury zostawiaja sobie zawsze takie gesty na koniec? Nie mogly kurcze pare dni temu? One to chyba robia specjalnie, zeby mnie nerwowo wykonczyc ;) Quote
tomcug Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 Ciężko Ci będzie rozstać się z sunią :calus:. Ale najważniejsze, że będzie miała domek :loveu:. Quote
Olga132 Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 marie napisał(a)::D Ktos mi moze powiedziec dlaczego psiury zostawiaja sobie zawsze takie gesty na koniec? eee to tak jak ludzie - mój kolega jak był mały i gdzies szedł z wizytą to sidział cichutko i z nikim sie nie bawił (był na prawde odorny na wszelkie zaczepki) ale jak tylko rodzice mówili - "Wychodzimy" to zrywał sie ze zdnaiem: ale ja sie jeszcze nie pobawiłem!!! no i był płacz, że juz musi isc do domu Quote
Olga132 Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 maryś - usciskaj od nas Bajkę na do widzenia Quote
marie Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 Bajka wymiziana, troszke nie pewna, ale jednak dala sie skusic perspektywa dodatkowego spaceru i poszla. Zaopatrzona we wszystko, nawet w cieleca kosc, nic jej nie zabraknie. tomcug napisał(a):Ciężko Ci będzie rozstać się z sunią :calus:. Ale najważniejsze, że będzie miała domek :loveu:. tomcug! Ja juz zaprawiona w bojach jestem. A moze z natury malo emocjonalna. W rozstaniach przewaza swiadomosc, ze dla nich najwazniejsza rzecza jest wlasny dom i czlowiek, a ja nie moge ich zatrzymac. Olgo! Ten chlopczyk wyrosl na zawodowego opozycjoniste? ;) Skontaktuj sie ze mna w sprawie sterylki Bajki - organizacyjnie i kosztowo, prosze, bo sie dodzwonic nie moge ani do Ciebie ani do Ani. Pani Bajki obiecala sie tu pojawic :) Quote
Ania B Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 podobno nie chciała jeść a gdy tylko ktoś pójdzie do kuchni to ona zaraz za tą osobą ;) tu wygląda jakby coś wzięła :p Quote
Ania W Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 O proszę ! Jaka szybka akcja! WITAM! :p Zdjęcia cudne ale trochę za duże - max 500. Lepiej zmniejszyć, bo usuną... Ale się cieszę!!!!:multi: Quote
Olga132 Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 wygląda jakby już wiedziała, że to jej dom !!!! Quote
Ania B Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 Bajka podróż metrem znosła dobrze, w domu zwiedziła wszystkie kąty i wywąchała dywan (pachnie jeszcze poprzednim psem). Szybko odkryła, w której szafce jest jedzenie. Na razie jest lekko zdezorientowana, trochę popiskuje, pewnie tęskni za swoim tymczasowym domkiem. Mam nadzieję, że szybko się przyzwyczai do nowych warunków. Chyba kiedyś miała Pana, bo bardzo lgnie do panów. Quote
ULKA12 Posted January 4, 2008 Author Posted January 4, 2008 Dopiero teraz dotarłam do domu:lol: Już zmieniłam tytuł i myślę, że mod szybko przeniesie, Wczoraj mogłam zmienić ale ja przesądna jestem:lol: Pozdrowienia dla nowego domku Bajeczki:loveu: Proszę o mnie pamiętać kiedy będziecie głaskać Bajkę i ode mnie też ją wymyziać:lol: Pozdrawiam Ulka Quote
marie Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 Ciesze sie, ze podroz sie udala. Widac moje robienie z siebie durnia i spacerowanie z dwoma psami po galeriach i peronie nie bylo az takie glupie jak wygladalo ;) Mysle, ze Bajcia szybko doceni nowy dom - troje ludzi tylko dla siebie i brak konkurencji do miski i glaskania. Ona sie zreszta do dobrego szybko przyzwyczaja :) A czy mile kolezanki zauwazyly jaki Bajcia ma piekny koszyk? Na pewno go polubi po biedaszybie kartonie z kocykiem u mnie ;) Ode mnie tez serdecznosci dla calej 4 osobowej juz rodziny. Ulka! Dzieki za zmiane tytulu. Quote
Olga132 Posted January 5, 2008 Posted January 5, 2008 Aż mnie w dołku ściska - tak sie cieszę, że Bajce sie udało - tym bardziej, że nastały juz mrozy a ona taka chudziutka. Quote
Ania B Posted January 5, 2008 Posted January 5, 2008 Bajka idzie spać Bajka odpoczywa Bajka i jej nowa zabawka Bajka pozuje ;) Quote
Ania B Posted January 5, 2008 Posted January 5, 2008 Bajka właściwie całą noc przespała spokojnie, chyba tylko raz wstała na obchód mieszkania. Śpi w koszyku w pokoju syna (w kuchni się jej nie podobało). Apetyt jej dopisuje znakomicie, po swiom sniadaniu dzielnie asystowała przy naszym. Zwiedzamy pobliską okolicę. Wydaje się, że Bajcia szybko się przyzwyczai. Niestety nie mogę obiecać, że moje informację będą bardzo częste. Przyczyna jest prozaiczna - nie mogę dopchać się do komputera okupowanego przez mojego syna.:cool3: Quote
ULKA12 Posted January 5, 2008 Author Posted January 5, 2008 Pani Aniu B liczę na Panią, że pomimo sprzeciwów syna dopcha się jakoś do komputera i zdjęcia Bajki jednak będą. Dzięki takim osobom jak Pani i Pani Rodzina nam wolontariuszom chce sie pracować. A te zdjęcia, które Pani zamieszcza są pozytywnym dopingiem do dalszej pracy i pokazują nam jej sens. :lol: Uściski dla Bajki:loveu: P.S Ona dalej na imię ma Bajka? Czy inaczej na nią wołacie? Pozdrawiam Ulka Quote
Ania B Posted January 5, 2008 Posted January 5, 2008 Czasami udaje się dopchać do komputera. Cały czas Bajka i tak zostanie, już ładnie reaguje na imię. Poza tym ma się dobrze i jest przez nas dopieszczana. I najważniesze, a czgo do tej pory nie zrobiłam - bardzo WAM wszystkim dziękujemy!!!!:roll: Zdjęcia wstawia nasz Paweł. Serdecznie pozdrawiam. Ania Quote
Ania W Posted January 5, 2008 Posted January 5, 2008 Cała przyjemność po naszej stronie :-) Bardzo fajne zdjęcia! Drugie jest piękne! Pozwoliłam sobie przekopiować dwa z nich na inne fora gdzie Bajka była dopingowana. Mam nadzieję że Państwo nie maja nic przeciwko. Wieści zawsze mile widziane. Oczywiście rozumiem , że codzienne relacje są trudno, żeby nie powiedziec niemożliwe, ale jeżeli tylko natrafi się okazja - polecamy się pamięci! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.