Jump to content
Dogomania

Przepiękny kociak Hetre... Już od dawna w cudownym domku!!! :)


Recommended Posts

Posted

Hakita.........ja się wyjątkowo nie będę rozpisywać. Ja mam weekend do tyłu. Kawa poszła w czwartek. Dziś nie dzwoniłam do tych ludzi, żeby nie pomyśleli, że jestem nienormalna........

Wiedziałam, że iść musi...........

Od 3 dni rozważam wszystkie za i przeciw. Jak znam siebie i życie, to Tolka zostanie.

Hetre znalazł dom i to jest najważniejsze. Nie rozumiem dlaczego ktokolwiek miałby Ci mieć za złe, że mu dom znalazłaś. Ja jestem z Ciebie dumna, że udało Ci się znaleźć siły na oddanie. To wcale, a wcale nie jest takie proste. I wiem co piszę.

Nie mazgaić mi się tu, tylko się cieszyć, że kot ma dom

I bardzo dobrze Zmysł, że sie martwisz:-) Ktoś w sumie powinien. Jak jak widać jestem kompletnie bez serca.......

  • Replies 293
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

No ja nie wiem, nie wiem, nie wiem.........
Bo ja się sama zastanawiam, czy powinnam mieć sobie za złe, bo go oddałam, no i tyle..........
Chciałabym tylko żebyście wiedzieli, że sąsiadka to moja dobra koleżanka, by nie powiedzieć, że nawet Przyjaciółka i tylko dlatego Mały do niej trafił....
Jutro zabiorę do Justysi aparat, to i fotki będą ;)

No, ale i tak mi ciężko.....................:placz::placz::placz:
Ja po prostu go BARRRRRRRRRDZO KOCHAM............................



Zmysł Przyjacielu, dlaczego się o mnie martwisz???
Faktycznie Neigh, Ty całkiem bez serca....;)

Posted

[quote name='Hakita']No ja nie wiem, nie wiem, nie wiem.........
Bo ja się sama zastanawiam, czy powinnam mieć sobie za złe, bo go oddałam, no i tyle..........
Chciałabym tylko żebyście wiedzieli, że sąsiadka to moja dobra koleżanka, by nie powiedzieć, że nawet Przyjaciółka i tylko dlatego Mały do niej trafił....
Jutro zabiorę do Justysi aparat, to i fotki będą ;)

No, ale i tak mi ciężko.....................:placz::placz::placz:
Ja po prostu go BARRRRRRRRRDZO KOCHAM............................



Zmysł Przyjacielu, dlaczego się o mnie martwisz???
Faktycznie Neigh, Ty całkiem bez serca....;)[/quote]

W sumie nie ma konkretnych przesłanek. Wszystko OK u Ciebie jest?

Posted

[quote name='Zmysł']W sumie nie ma konkretnych przesłanek. Wszystko OK u Ciebie jest?[/quote]

Powiedzmy, że w miarę OK...;) Niemniej dziękuję bardzo za troskę...:loveu:

No to relacja z pierwszej nocki i z dziś...
Kociaki w nocy wariowały i nie dawały Justynce pospać, a rano wpatrzone w Justynkę poprosiły o jedzonko, po czym kompletnie ją zignorowały i zajęły się sobą...:lol:
Nie widzą poza sobą świata...:loveu::loveu::loveu:
Myślę, że i jeden i drugi potrzebował takiego towarzystwa, świetnie się uzupełniają...:loveu:
Justynka jest zdecydowana, żeby Mały został. Dlatego pozostaje mi tylko powiedzieć, że Hetre znalazł najcudowniejszy z możliwych domków i jestem z tego powodu niezmiernie szczęśliwa, choć łezka w oku nadal się kręci... Pomimo tego, że Hetre specjalnie nie był mną zainteresowany, kiedy przed chwilką byłam w odwiedzinach...:roll: Mały Zdrajczyk...;)

Za chwilkę przedstawię Wam Teodora i Hetrusia w nowym domku...

Posted

Przedsatwiam Wam Chłopaków...:loveu::loveu::loveu:



Teodor jest naprawdę ujmujący, ma niesamowite oczęta...:loveu:



Dodam, że Mały ma charrrakterek...:diabloti: Próbuje ustawiać każde towarzystwo...:evil_lol:

Posted

Qrczaczki, co wątek to mnie dzisiaj imiennie wywołują. A ja jak na złość nie mam czasu. Zgłosiło się kilka domków po kotki i łączę w pary domki i kotki :lol:, ale to wcale nie jest łatwe. Niby dużo kotów, mało chetnych, a jednak......
A co tam u Was Hakitko? Jak się czujesz? Zdjęcia z domku śliczne. Mam nadzieje, że tak będzie dalej.

Posted

A u nas...
Zulek nadal mocno chory, Dorotka powiedziała, że to bardzo silna infekcja...:-( Zulek mało je, załatwia się, ale bardzo mało, śpi cały czas, a nosek wygląda tragicznie...:-(
Dorotka przyjeżdża do nas codziennie robić Zulkowi zastrzyki, żeby go nie ciągać na ten mróz i nie pogorszyć jego stanu... Cudowna Dziewczyna...:loveu::loveu::loveu: Dorotko, Aniele mój...:Rose::Rose::Rose:
A ja...
Czuję się fatalnie...no cóż, ewidentnie mój organizm się opiera lekom, ale pewnie będzie lepiej lada dzień ;)

Zdjęcia z domku będą, będą relacje, a i Justynkę zaciągnę na Dogomanię i sama się chwalić będzie...:loveu:
Jeszcze raz byłam u Justynki, tym razem z Dorotką i ponoć Kociambry potrafią się ściskać, całować i inne tego typu rzeczy...a to oba kocurki...:roll:
No cóż...;)

W każdym bądź razie możecie być w milionowych %, albo jeszcze więcej pewni, że Hetre jest w najcudowniejszym domku...:loveu:
No bo, czy ja oddałabym go w złe ręce???!!! :-o
Ja już prawie oddać nie chciała...
A ja obiecuję relacje i myślę, że Justysia tu również dotrze...
Swoją drogą mam piękną fotkę z soboty: Justysia miziająca Małego...ale się upewnić muszę, czy autoryzację posiadam...;)

Posted

Aniu, czy Ty nie jesteś moja Kochana przewrażliwiona ?
Pisałam o zgodzie wyrażonej przez koleżankę na publikację zdjęć i tylko to miałam na myśli. Błagam Cię :modla: nie doszukuj się podtekstów tam gdzie ich nie ma. Ja naprawdę wiem, że kotek będzie miał dobry domek i bardzo się z tego powodu cieszę. I naprawdę nic się nie zmieniło. Piszę to publicznie, żebyś miała świadków......;).

Posted

[quote name='Eva']Aniu, czy Ty nie jesteś moja Kochana przewrażliwiona ?
Pisałam o zgodzie wyrażonej przez koleżankę na publikację zdjęć i tylko to miałam na myśli. Błagam Cię :modla: nie doszukuj się podtekstów tam gdzie ich nie ma. Ja naprawdę wiem, że kotek będzie miał dobry domek i bardzo się z tego powodu cieszę. I naprawdę nic się nie zmieniło. Piszę to publicznie, żebyś miała świadków......;).[/quote]


Evuś, no bo Ty ostatnio tak mało u nas piszesz...:-(
A to, że ja przewrażliwiona, to nie ulega kwestii....ostatnio pisałam o tym...:oops::oops::oops:
Wybacz.................

Posted

Mało, bo i tak na okrągło coś załatwiam w sprawach psich i kocich. Moja rodzinka już się obraziła i ........:angryy:.
Dzisiaj wieczorem miałam podzwonić po klientach i nie miałam czasu. Wiesz, jak już nie mam czasu na pracę i dom to źle .....może się skończyć.
Aaaaaa i przenieś się na chwilę na wątek Mc. Gaywerów...... coś zaraz napiszę :-(.

Posted

Jestem, jestem!:)
Baardzo sympatycznie sie tu znaleźć :multi:
Zwłaszcza, że dzięki Ani już trochę o mnie było :)
Jak już wiadomo jestem szczęśliwą opiekunką Hetre i Teodora. Kociaki dogadują sie rewelacyjnie (trochę miałam do wczoraj obaw, czy tak faktycznie wygląda przyjaźń, ale i Ania i Dorota mnie uspokoiły ;) ), na moją "niekorzyść" - czuję sie taka niepotrzebna:placz: (żarcik:)

Jest dobrze!!!
J.

Posted

No Brysiulko witaj Kochana...:loveu::loveu::loveu:

Nie martw się, ja się Tobą zaopiekuję i jeszcze zaraz Ci tu jakąś robótkę podrzucimy i nie ma wyjścia, będziesz się czuła potrzebna...:evil_lol:

Posted

Oj, w to nie wątpię, że będę po dobrą opieką :Cool!: ale pewnie wszyscy raczej woleliby się tu nudzić....

wcześniej było coś o zdjęciu na którym jest uwiecznione mizianko Małego i ja - "autoryzacja" dokonana :)

Posted

Oj, wolelibyśmy się nudzić, zdecydowanie...:shake: ale nie da rady niestety...:shake:

Cieszę się, że autoryzacja dokonana, zatem wieczorkiem wrzucę foteczkę, bo mam ją w domowym komputerze ;)
Mam nadzieję, że Towarzystwo nie robi Ci teraz przemeblowania...:lol:

Posted

No mam nadzieję, że nie! Nie kracz!! Bo jeśli jest inaczej to :mad:

zaraz tam kontrolnie wpadnę,nakarmię :kociak::kociak:i lecę dalej, ufff!!! dziś to do samego wieczora zajęta

Posted

No to macie naszą nową, przeuroczą Hetrusiową Mamusię...:loveu::loveu::loveu:





Brysiulko jak tam Towarzystwo??? Przemeblowania nie zrobiło??? :cool3:

Nie zdążyłam już dziś zajrzeć do Was...
Późno wróciłam, a później Dorotka była dać Zulkowi zastrzyk i zasiedziałyśmy się trochę...;)

Posted

Cześć!,

tak, to ja na zdjęciu powyżej :razz:

Już minęły dwa dni, jak Mały sie pojawił u mnie - czyli dwa dni gonitwy po całym domu - istna rakieta :crazyeye:.
Wczoraj zastałam komiczną sytuację - nagle się cicho zrobiło, za cicho - skradam sie do "salonu" i co widzę, Teodor na parapecie na kocu, a na nim! (nie obok, na nim!) Hetruś sobie siedzi i obserwują świat za oknem , hihi!

Bardzo sie cieszę że są oba u mnie!

Posted

No to ja ciekawam, jak mnie dziś przywitają...:cool3::cool3::cool3:

Wpadnę tylko na chwilkę, bo nadal mnie choroba męczy i jak widzę nie tylko mnie, bo i Neigh zachorowała...:shake:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...