Pysia Posted January 8, 2008 Posted January 8, 2008 [quote name='Aga - Czakra']przygotowania Micia do drogi - ruszyły pełną parą. Profilaktycznie przeniesiony na szczeniaki, żeby się nie stresował - bo stesów przed nim masa. OBY!!!!!!!![/quote] ..........Normalnie brzuch mnie boli :crazyeye: A dzisiaj dopiero wtorek :cool1: Quote
Pysia Posted January 9, 2008 Posted January 9, 2008 Mnie na serio brzuch boli :crazyeye: Nie bolał jak byłam w pracy. Przyszłam do domu i jak juz obrobiłam sie to usiadłam przed kompem i ...rozbolał mnie brzuch bo od razu sobie pomyslałam ... Niech już ta sobota będzie..... Quote
Aga - Czakra Posted January 9, 2008 Author Posted January 9, 2008 mój mąż kupił dzisiaj Miciowi zabawkę. My w ogóle nie potrafimy kupować czegokolwiek małym psom. Zabawka jest wiekości Micia. "A co miałem dla myszki kupić?" Gryzak do czyszczenia zębów z algami Miciowi do paszczy na pewno się nie zmieści. Zostanie dla Bobka Quote
wtatara Posted January 9, 2008 Posted January 9, 2008 do soboty to jeszcze trochę. A ja mam w sobotę wykłady, będę dopiero około 18 w domu, jak wytrzymam tak długo bez wieści Quote
Aga - Czakra Posted January 10, 2008 Author Posted January 10, 2008 cicho siedzimy, żeby nie zapeszyć. W schronie cisza - więc nic złego nie powinno się dziać.Wiedzą, że w sobotę ma jechać i ma być przygotowane wszystko... ja oddychać nie mogę przez niego, bo się boję że zdmuchnę jakieś szczęście jego Quote
Aga - Czakra Posted January 11, 2008 Author Posted January 11, 2008 a teraz czekam na potwierdzenie jutrzejszych zmian w życiu Micia... Quote
Aga - Czakra Posted January 11, 2008 Author Posted January 11, 2008 Esiu, ja się tak strasznie denerwuję, że już kafelki w kuchni umyłam Quote
Kanzaj Posted January 11, 2008 Posted January 11, 2008 Aga - Czakra napisał(a):Esiu, ja się tak strasznie denerwuję, że już kafelki w kuchni umyłam Oj, to szkoda, że jesteśmy tak daleko, bo u mnie też by się takie mycie przydało:cool3:. Ja także strasznie mocno trzymam kciuki za Micia:loveu:! Quote
Esia Posted January 11, 2008 Posted January 11, 2008 Oj ja to spać chyba nie będę mogła, w ostatnich dniach sporo piesków z dogo znalazło domek :) Quote
Pysia Posted January 11, 2008 Posted January 11, 2008 Ja ze strachu nawet w pracy na dogo nie właziłam .... No to czekamy całe w nerwach do jutra :roll: Quote
Aga - Czakra Posted January 11, 2008 Author Posted January 11, 2008 i do sklepu pojechałam łazić bez sensu pomiędzy półkami... i telefon przegapiłam - oj, ja durna baba! a tu mail na mnie czekał: "Witam Mogę być jutro w schronisku ok. 11-tej, może trochę później - nie wiem, jak mi się uda transport łapać. Czy to Pani pasuje? Próbowałam się do Pani dodzwonić - nie udało się. Co prawda, jak dzwoniłam do schroniska, to zapowiedziałam się na ok. 13-tą, ale chyba nie będzie to stanowiło problemu. Jeśli nie mogłaby Pani jechać do Pucka, to i tak damy sobie radę, przecież będziemy mieć razem z Miciem 6 nóg! Ale bardzo byłoby mi miło Panią poznać. Pozdrawiam Jola B." czyli Miciowa Quote
Pysia Posted January 11, 2008 Posted January 11, 2008 Miciu...Miciu....:multi: Ciiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii.... Jemu MUSI sie udać .... Zabrakło mi słów:roll: Quote
Esia Posted January 11, 2008 Posted January 11, 2008 Ciii .... Aga jutro KONIECZNIE daj znać co z Miciem !! Quote
Aga - Czakra Posted January 12, 2008 Author Posted January 12, 2008 jedziemy, z duszą na ramieniu - ale jedziemy toboły już przygotowane Quote
Esia Posted January 12, 2008 Posted January 12, 2008 trzymam kciuki, odezwij się jak tylko wrócisz i... nie płacz Quote
Pysia Posted January 12, 2008 Posted January 12, 2008 A ja z duszą na ramieniu czekam na wieści !!!! Quote
Esia Posted January 12, 2008 Posted January 12, 2008 Ja też. Aga wysyłam ci na PW mój numer kom, bo nie będzie mnie teraz kilka godzin przy kompie. jak byś mogła to wyślij meska czy wszystko OK, jak nie to nic, odczytam wieczorem :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.