piechcia15 Posted October 29, 2009 Author Posted October 29, 2009 superoooowooo:) przepiękna, przecudowna i wszystko prze.... i naj... :) a powiedz mi jak z jej zdrówkiem?wszystko się wyjaśniło?to zapalenie oskrzeli i podejrzewana cieczka?? Quote
dzodzo Posted October 29, 2009 Posted October 29, 2009 wszytsko ok, wyleczone.:lol: Aga, u której jest Dora sie zakochala w niej i stwierdzila, ze chyba juz najwyzszy czas znow miec dobka na wlasnosc a nie tylko na DT, no i Dora jest idealna kandydatką na tego dobka hihi Quote
dzodzo Posted October 29, 2009 Posted October 29, 2009 ogolnie wychodzilo poprzeziebianie Dory w schronisku,taki pies z kanapy wogole bez odpornosci,ktory posiedzial w boksie pare zimnych nocy.Nagle znalazla sie w cieplych domowych warunkach i wszystko zaczeło wyłazic.Bylo zapalenie oskrzeli, potem infekcja pęcherza stad te plamienie. Quote
Fundacja Medor Posted October 29, 2009 Posted October 29, 2009 982061600034247 982061600025450 Na MARMUROWĄ TRAFIŁY DWA PSY O TAKICH NUMARACH MIKROCZIPA Nie ma ich w bazie danych:-( Quote
piechcia15 Posted October 29, 2009 Author Posted October 29, 2009 no i co z tymi czipami?że niby to nasze psy czy jak?bo nie czaje? jeśli ich nikt nie zgłosił do bazy no to ich nie ma,pewnie ktoś zaczipował psa a papierów nie zgłosił do bazy Quote
Fundacja Medor Posted October 29, 2009 Posted October 29, 2009 no nie ma tych czipow w bazie p hania z marmurowej do mnie pisała dlatego szukamy Quote
piechcia15 Posted October 29, 2009 Author Posted October 29, 2009 sprawdze jutro czy to nasze psy Quote
piechcia15 Posted October 30, 2009 Author Posted October 30, 2009 to nie sa nasze czipy. Ale dowiedziałam się też, że wiele lecznic czipuje psy tylko dla kasy, a potem nie wysyłam nr do bazy i u nas tez wiele takich psów trafiało które miały czip a nic z tego nie wynikło:( więc to pewnie kolejne takie:( Quote
dzodzo Posted November 1, 2009 Posted November 1, 2009 poodbno trafil do schroniska nowy dobek:placz: Quote
piechcia15 Posted November 1, 2009 Author Posted November 1, 2009 no co ty gadasz???skąd wiesz??? kurna ledwo dwóch się "pozbyliśmy:evil_lol:" po długisz staraniach i kolejny??? to nie może być prawda :-( podobno jest też bullterier:( aż się boję we wt iść do schronu:( Quote
kasia14 Posted November 1, 2009 Posted November 1, 2009 W sobotę przyszedł bull i nieduża suczka kundelek. Do adopcji poszedł spaniel. Mam też zdjęcia spacerowiczów, na dniach tu wstawię. Dobermana nie widziałam, pewnie przyszedł później. Jest też taki piękny szczeniak, biało czarny, gładkowłosy, w pierwszym boksie po lewej w szpitaliku. Nie wyglądał na za zdrowego... wiesz Piechcia coś o nim, bo zapomniałam zapytać... Quote
piechcia15 Posted November 1, 2009 Author Posted November 1, 2009 pani ją oddała bo przybłąkała się do niej a zatrzymać nie może bo dziecko ma alergię...czyli standard.mała przerażona psinka tylko chyba jakoś mało żywotna:( czasami nawet nie reaguje jak chodzę po szpitalu.a może przygłucha?:cool1:albo zwyczajnie smutna Quote
piechcia15 Posted November 2, 2009 Author Posted November 2, 2009 ja sie chyba kiedyś zastrzele przez te psy...:shake: pisze dziś do mnie znajoma mówiąc że znowu ktoś tam znalazł suczkę w porszewicach. Przysyła mi fotki ja patrze a to nasza Kropka... dzwonie do ludzi którzy ją wzięli i mówią mi ze suka uciekła w pt i tyle ją widzieli:( Więc to pewnie ona trzez trzeba sprawdzić czy reaguje na imie i się wyjaśni.Co smutne to podobno miała końcówkę cieczki:( bo akurat szykowali się do sterylki:( aby ciąża z tego nie wynikła:( mam nadzieję że to ona...:) Narazie wszystko by się zgadzało bo podobno pod brama waruje jakiś obcy pies i patrzy w nią jak w malowaną .ehhh Quote
modliszka84 Posted November 2, 2009 Posted November 2, 2009 Jeśli szykowali się do sterylki to akurat jest pora. ewentualna ciąża nie przeszkadza temu, im szybciej tym lepiej :cool1: bo za 3 miesiące do schroniska trafią śliczne kropkowe szczeniaki :cool1: a gdzie ona teraz jest?? Quote
kasia14 Posted November 2, 2009 Posted November 2, 2009 Dziś do schronu przywieźli 3 psy. Malutki, drobny psiak, chyba szczeniak, wilkowaty przerażony kundelek średniej wielkości i jeszcze jakiś, tylko nie wiem który. Dobka nie widziałam, jest za to piękny mix rottka - może to o niego chodziło? Trafił też mały pies kudłaty, w typie nizinnego onka tylko mini Podobno jest jeszcze jakiś labkopodobny pies, ale nie zlokalizowałam go nigdzie, tylko na chwilę byłam i akurat troche ludzi sie plątało, więc już nie chciałam się mieszać. Cała masa bullowatych, trzeba się za nie wziać, bo zamarzną zimą... Jest też rudy ast/pitt, nie wiem czy był wcześniej? W tunelu jest. A... i piękny, malutki mix terriera i sznaucera, obcięty pięknie na sznupka, zadbany. W sumie ok. 10 psów przez weekend przyszło. Żaden do adopcji nie poszedł:( W schronie niestety kończy się miejsce:( Jeden psiak jest w 'nieczynnym' boksie w ktorym jest siano itp. Drugi przynajmniej na razie był w nieużywanym nigdy boksie, tym obok drzwi do szpitaliku, taki wąziutki, zazwyczaj stoją tam szczotki, łopaty, konewki itp... Quote
piechcia15 Posted November 2, 2009 Author Posted November 2, 2009 ten mały boks to poczekalnia. Tam pies trafia na chwilę,albo czekan an nowy dom lub nowy...boks:( no to tragedia jak tyle psów:( Kropka odnalazła się i już jest w swoim domu:D to jednak była ona:) ten rudy pittbull jest już jakieś 2 tyg. ze Zgierza co oczywiście logiczne:( Quote
dzodzo Posted November 2, 2009 Posted November 2, 2009 no wlasnie dobek tez mial byc ze Zgierza....takie dostalysmy info, ale moze to faktycznie ten mix rottka? jak bede jakies fotki to ocenimy ile dobka w rotku i czy mozemy pomoc jakos Quote
modliszka84 Posted November 2, 2009 Posted November 2, 2009 ja cały czas czekam na zdjęcia bullowatych.... prosiłam Patrycje, ale nie mam żadnych zdjęć :cool1: Quote
piechcia15 Posted November 3, 2009 Author Posted November 3, 2009 wiecie,że zmarła właścicielka tego łódzkiego hoteliku:( kurde jak zwykle nie pamietam nazwiska S...... było takie małżeństwo więm, że mieli pozwolenie na palmera do usypiania zwierząt. Dobermana żadnego nie ma u nas,a z resztą Zgierz juz dzwonił do nas na rozeznanie :p rottek faktycznie jest. Sunia strasznie się boi, z budy nie wychodzi więc foty nie mam,ale podobno na stronie fundacji rotka jest już umieszczona. Quote
kasia14 Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 Chodzi Ci o właścicieli 'hotelu' na kosodrzewinach? P. Siemianska? Czy jakiegoś normalnego hotelu (akurat w tych w łodzi sie kompletnie nie orientuje) Quote
modliszka84 Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 Siemińska???? hotelik to raczej złe słowo, to przedsiębiorstwo działające jako "schronisko" - filia w Łodzi 500 psów, filia w Wąsoszkach 1500 psów :cool1: jeżeli mówimy o tym samym... Quote
modliszka84 Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 a to jest ta rottka... znaleziona pod blokiem w Łodzi Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.