brazowa1 Posted January 14, 2009 Author Posted January 14, 2009 ano po staremu.Siedzi ze Szpicem-ładnie sie dogaduja.I czeka.Zadnych zmian,procz tego,ze starsza o rok :( Quote
ponka1 Posted April 25, 2009 Posted April 25, 2009 Pyszczek jak malowany, tylko te smutne oczy :shake: Quote
brazowa1 Posted May 8, 2009 Author Posted May 8, 2009 ....................................:shake: Quote
brazowa1 Posted May 8, 2009 Author Posted May 8, 2009 odbieranie jej wlascicielom bylo bez sensu........ Quote
Anna222 Posted May 11, 2009 Posted May 11, 2009 Nie Wiola, mimo wszystko to mialo sens - u Was przynajmniej dostaje regularne jedzenie. Co z tego, ze jest kundelkiem - przeciez to najwierniejsze psy - wystarczy spojrzec na zdjecie i jej oczy! Ona musi znalezc swoje miejsce, tak samo jak Szpic musi miec dom. I ten sliczny bialy piesek, ktory niedawno sie u Was znalazl. Boze, dlaczego ludzie sa takimi egoistami ?????????? Tak niewiele potrzeba, zeby odmienic los tych nieszczesnych stworzen - tak niewiele! Niech mi nikt nie opowiada o Polsce, jako o kraju katolikow - to nie nic wspolnego z prawda! Przeciez Bog kazal kochac zwierzeta - zapomnieli o tym ci, ktorzy tak latwo je porzucaja? Kosciol tez moglby sie zajac tym problemem. Tutaj, gdzie mieszkam w Hamburgu - nawet sa specjalne msze w niedziele, gdzie mozna przyjsc ze swoim zwierzeciem. I na ulicy nie zobaczysz ani jednego, doslownie ani jednego psa latajacego luzem - bez wlasciciela. ZADNEGO! W Polsce nie do pomyslenia - WSTYD po prostu wstyd! Moze znajdzie sie ktos, kto cie pokocha Tozka - zycze ci tego i trzymam kciuki! Pozdrowienia! Quote
brazowa1 Posted May 11, 2009 Author Posted May 11, 2009 nic dodac niz ujac z tego co napisałyscie.Gdyby ksieża wspomnieli czasem o braciach mniejszych,byloby inaczej :( Chociaz jedna z wolontariuszek ,pani Iza,opowiadala mi o wizycie u swoich znajomych,na wsi.Młody ksiadz objechal gospodarzy-byl u chorego i sobie popatrzyl na stan psa przy budzie. Z ambony zapowiedział drogim parafianom,ze zrobi im przeglad zwierzat. Quote
brazowa1 Posted June 12, 2009 Author Posted June 12, 2009 tak!,zmodyfikuje dzis tekst,a tymczasem najnowsze foty Quote
akucha Posted June 14, 2009 Posted June 14, 2009 :-o Kawał baby z niej sie zrobił!! A mordziata usmiechnięta. Quote
brazowa1 Posted June 14, 2009 Author Posted June 14, 2009 rzadko wychodzi na spacer,niestety,utyla bardzo :shake: Quote
brazowa1 Posted June 18, 2009 Author Posted June 18, 2009 pokazujemy...... tekst oficjalny: Tosia od trzech lat przebywa w schronisku dla bezdomnych zwierzat.Jest pzecietnym kundelkiem,ktory do tej pory nie przyciagnal niczyjej uwagi-srednia,sredniej urody,w srednim wieku.Trudno ja zauwazyć, niczym sie nie wybija,siedzi za schroniskowa krata i tylko na spacerze pokazuje,ze byla przez wiekszosc zycia domowym psem,ktory pieknie podaje łape,ładnie chodzi na smyczy i bardzo lubi ludzi.Jest łagodna,sympatyczna,ale nie potrafi sie zareklamowac,juz zrezygnowala z zabiegania o uwage wsrod odwiedzajacych schronisko. Jezeli szukasz miłego pieska,ktoremu chcesz odmienic los-przyjdz,zobacz Tosie. Quote
brazowa1 Posted June 19, 2009 Author Posted June 19, 2009 szkoa suczki,tkwi tam,nikomu niepotrzebna. Quote
akucha Posted June 28, 2009 Posted June 28, 2009 Brązowa, jak będzie mozna, to zrób jej jeszcze ze 3 fotki. zawsze daję minimum 5 na trójmiejskich. Quote
brazowa1 Posted June 28, 2009 Author Posted June 28, 2009 kiepska dzis pogoda,moze sie nie udac.Akuszko,a te z pierwszej strony sa złe? albo ta zrobiona przez nelonika? Quote
akucha Posted June 28, 2009 Posted June 28, 2009 One nie sa złe, ale Tosia wyglada teraz zupełnie inaczej, lepiej :lol: Tam chudzina i bieda taka. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.