Klaudia :-) Posted December 27, 2008 Posted December 27, 2008 Piłeczka orka na sznurku dołączyła do naszej kolekcji:-) Quote
Mudik Posted December 27, 2008 Author Posted December 27, 2008 Taka jak moi chłopcy dostali pod choinkę??;) Quote
Mudik Posted December 27, 2008 Author Posted December 27, 2008 A my jutro po treningu wybywamy na aussikowe spotkanko na Pola Mokotowskie, mam nadzieję,że się Delik wybiega:multi::multi::multi: Quote
Mudik Posted December 27, 2008 Author Posted December 27, 2008 YouTube - Susan Garretts New Weave Training DVD WOW!!!:crazyeye: te 3 psy jeden po drugim, :-o:-o:-o YouTube - Excellence In Weave Pole Training Quote
mudiczka Posted December 28, 2008 Posted December 28, 2008 O jakich zawodach Ty mówisz? ja nic nie wiem :roll: Quote
Od-Nowa Posted December 28, 2008 Posted December 28, 2008 fajnie obserwować jak inną technikę ma każdy z tych psów. najbardziej podobał mi się sznaucerek kłusujący twardo do przodu :lol: Quote
Mudik Posted December 28, 2008 Author Posted December 28, 2008 Prawie cały post mi wcięło wrrr...:angryy::angryy:, nasze dziewczyny mówiły, że na Mistrzostwach Polski słyszały o jakiś zawodach we Wrocku ok 8 lutego, a nasi chłopcy kończą 15 miesięcy 15 lutego:placz::placz:, a na Puchar ras do Kozienic się wybierasz? Zgłoszenia od 1 stycznia ,ale jest LIMIT!!!!!!! 300 zgłoszeń. Quote
betty_labrador Posted December 28, 2008 Posted December 28, 2008 no, niezłe filmiki żeś nam wynalazła :) super wycwiczone psy. ale to trzeba miec zaciecie zeby tak trenowac. Ja swego czasu mialam :) Quote
anetta Posted December 28, 2008 Posted December 28, 2008 Niesamowite. Podobało mi się to gdy babeczka odpychała tego bordera od prawidłowego wejścia w slalom :lol: Quote
Aussie Posted December 28, 2008 Posted December 28, 2008 Magda, pytałaś o ten filmik - ktoś go po prostu wstawił na jakąś listę dyskusyjną. Oczywiście można dawać link, gdzie się chce. Chętnie bym obejrzała ten nowy film Susan Garrett. Swoha drogą oni mają zawsze te miękkie slalomy, w Europie na zawodach są zawsze sztywne i to może trochę wpływać na technikę pokonywania. Quote
asher Posted December 28, 2008 Posted December 28, 2008 Przybiegłam zaniepokojona Twoim postem u Anetty, dobrze czytać, że z Szikrą ok :) A przed pójściem z sucza na laser wywiedz się, czy nie byłaby lepsza krioterapia. Nie wiem od czego to zależy, ale np. kręgosłup mojej mamy leczony jest właśnie zimnem, a Bugajskiemu wet polecił laser :niewiem: A oboje mają zwyrodnienia, tylko Mamcia bez dyskopatii ;) Quote
Mudik Posted December 28, 2008 Author Posted December 28, 2008 A ja oprócz tego ,ze się źle czułam, zimno , dreszcze ból głowy, to mnie przeczyściło w obie strony:placz::placz:, własnie wstałam, tak źle się czułam ,że postanowiłam się położyć,jeszcze mnie przełyk boli i brzuch trochę, cholera co za wstrętny wirus:angryy:. Ula ja tez bym chetnie zobaczyła, Asher dzięki za pamiec, czy ok zobaczymy po tym jak zareaguje na Rimadyl, a ew. laser też skonsultuję z vetem, chciałam tylko mieć jakiś namiar na to. Sorki zmykam do łazienki... mój brzuch:placz::placz:..... Quote
Aussie Posted December 28, 2008 Posted December 28, 2008 Co do zabiegów, to może przydać się jedno i drugie, byle nie równocześnie ;-) (oczywiście nie jestem lekarzem, to teoria). Na moją ostrogę piętową brałam kolejno zabiegi: ultradźwięki, kriokomora, laser. I tyle mi radzono, żeby krioterapii nie stosować w tym samym czasie co inne zabiegi. Magda - czyżby grypa żołądkowa? Czy zatrucie? Quote
asher Posted December 28, 2008 Posted December 28, 2008 Łoj, Mudik, współczuję. I łącze się w bólu. Ja schudłam przez święta 2 kg, bo pierwszego dnia zatrułam się śledziem i miałam post :mad: Quote
betty_labrador Posted December 28, 2008 Posted December 28, 2008 jejku Magdus, wspolczuje :/ i trzymam kciuki by szybko bylo ok. biedna :( :calus: Quote
Mudik Posted December 28, 2008 Author Posted December 28, 2008 Daj spokój Ula cholera to wi, w domu niby niczego nie teges nie jadłam, no na treningu piłam (cholera skleroza jeszcze do tego, nie pamiętam,ale tak mi sie zdaje) kranówkę:roll:,ale poczułam się gorzej jak wstałam po drzemce, a przed zjadłam tylko rutinoscorbin i krople echinaceii, miałam jesć śledzia ale odpuściłam, przynajmiej tyle dobrze zrobiłam. Quote
Aussie Posted December 28, 2008 Posted December 28, 2008 No to zdrówka! Dobrze, że nie zjadłaś zwłaszcza tego śledzia, bo rybki wyjątkowo potrafią wzmocnić przykre doznania - coś o tym wiem, jak na Akcji Bałtyckiej myślałam, że zatrułam się rybkami z puszki a okazało się, że złapałam na raz wirusa pseudogrypowego + bakterię problemów żołądkowych (no cóż, warunki higeniczne były tam baaardzo spartańskie :evil_lol: ). Objawy wirusowe przeszły po 3 dniach, ale bakteria dawała mi się we znaki dłużej. A nieszczęsne rybki niestety wzmogły objawy żołądkowe tak, że przez ileś tygodni nie mogłam potem na nie patrzeć ;-) Quote
ewka i haker Posted December 28, 2008 Posted December 28, 2008 zyczymy powrotu do zdrowia:multi: Quote
mudiczka Posted December 29, 2008 Posted December 29, 2008 Cóż... ja o zadnych zawodach nic nie wiem.moze organizuje je jednen z klubów agility? a na puchar tez nie jade bo zupełnie bez kasy jestem :placz: Quote
M&T Posted December 29, 2008 Posted December 29, 2008 Hejka :hand::hand: Widzę, że tutaj też choróbsko panuje, życzę szybkiego powrotu do zdrowia! :thumbs: Quote
Mudik Posted December 29, 2008 Author Posted December 29, 2008 Dziękuje za życzenia zdrowia, już jest lepiej, ale najważniejsze Sikurkę już nie boilo po 2 dawce, wieczorem odbieram zamówione kolejne tabletki:multi: Magda to dziwne,a co do Pucharu to dopiero w czerwcu czy kwietniu , nie uzbierasz do tego czasu? A na jakie zawody planujesz jechać? Quote
Aga&Ganja Posted December 29, 2008 Posted December 29, 2008 czy ja dobrze słyszę... jakiś piesek jest chory, czy pańcia? :-) Quote
Mudik Posted December 29, 2008 Author Posted December 29, 2008 tak i moja sunia i ja jestesmy chore Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.