Gem Posted December 3, 2007 Posted December 3, 2007 irysek napisał(a):ja dzis wpalcilam na sheridana 100zl, na afn, powinny sie jutro lub pojutrze pojawic. zrobilam takze bazarek dla niego, link w moim podpisie... Dziękujemy bardzo :) A przy okazji gratuluję podwójnego dokocenia :razz: Quote
BeataSabra Posted December 4, 2007 Posted December 4, 2007 Tweety napisał(a):można troszkę ograniczyć koszty jeżeli będzie miał kto robić małemu za free zastrzyki, domięśniowe. Ja nie umiem więc albo jest ktoś w mojej okolicy do kogo mogę codziennie podjechać albo ja się przełamię i nauczę się, bo na razie mnie od tego odrzuca:oops: Cioteczko ja umiem ale zrobienia zastrzyku tak małemu kotu się nie podejmę... Witamina jest oleista ciężko przechodzi przez igłę.. Jest to bolesne Nieprawidłowe wkłucie może spowodować uszkodzenie nerwu ... Jak by to był pies lub dorosły kot to tak.... Macie już ten steryd?? Edit : Steryd już macie. Cioteczko coś dla niego jest potrzebne?/ Jakieś jedzonko mleczko?? Quote
Tweety Posted December 4, 2007 Posted December 4, 2007 BeataSabra napisał(a):Cioteczko ja umiem ale zrobienia zastrzyku tak małemu kotu się nie podejmę... Witamina jest oleista ciężko przechodzi przez igłę.. Jest to bolesne Nieprawidłowe wkłucie może spowodować uszkodzenie nerwu ... Jak by to był pies lub dorosły kot to tak.... Macie już ten steryd?? Edit : Steryd już macie. Cioteczko coś dla niego jest potrzebne?/ Jakieś jedzonko mleczko?? Beatka, jeżdżę codziennie na zastrzyki. Jak widzę jego reakcję na cocarboxylazę i wit B1 to nawet nie pozwoliłabym chyba komuś innemu podać zastrzyku. Dla malucha mam wszystko, apetycik to on ma:evil_lol: Niestety, wszystko musi być półpłynne, bo on ma pękniętą żuchwę więc np chrupki w stanie "chrupkowym" odpadają i moje panny razem z Nikusią mają przeniesioną chrupkową stołówkę na parapet okienny, bo młody tam nie wskoczy Quote
irysek Posted December 4, 2007 Posted December 4, 2007 biedny kiciulek, wkrotce przeleje kolejne pieniadze na afn dla niego, zobowiazalam sie zrobic tyle bazarkow ile bedzie potrzeba, zeby dlug zniknal. brakuje jeszcze 340zl (dokladnie nie wiem, bo to nie ja sprawdzalam),a z bazarku jest juz 15zl :) pomoge troszke temu bidusiowi. gem co masz na mysli przez podwojne dokocenie? ;) Quote
Tweety Posted December 4, 2007 Posted December 4, 2007 irysek napisał(a):biedny kiciulek, wkrotce przeleje kolejne pieniadze na afn dla niego, zobowiazalam sie zrobic tyle bazarkow ile bedzie potrzeba, zeby dlug zniknal. brakuje jeszcze 340zl (dokladnie nie wiem, bo to nie ja sprawdzalam),a z bazarku jest juz 15zl :) pomoge troszke temu bidusiowi. gem co masz na mysli przez podwojne dokocenie? ;) Irysek, wielkie dzięki:loveu: Quote
Gem Posted December 4, 2007 Posted December 4, 2007 irysek napisał(a):biedny kiciulek, wkrotce przeleje kolejne pieniadze na afn dla niego, zobowiazalam sie zrobic tyle bazarkow ile bedzie potrzeba, zeby dlug zniknal. brakuje jeszcze 340zl (dokladnie nie wiem, bo to nie ja sprawdzalam),a z bazarku jest juz 15zl :) pomoge troszke temu bidusiowi. gem co masz na mysli przez podwojne dokocenie? ;) Wzięcie kota od nas i propozycję wzięcia kota od Kam :) A co dziś słychać u Sherry'ego? Quote
Tweety Posted December 4, 2007 Posted December 4, 2007 jedzie o 18-stej na kolejną serię zastrzyków (:placz:) gimnastykowany był dzisiaj dwa razy, jeszcze ze dwa zdążymy. Ni i mrrrruczy oczywiście:loveu: Quote
Patsi Posted December 4, 2007 Posted December 4, 2007 Dopiero teraz dowiedziałam się o maluszku...Biedactwo:-(:-(:-( Trzymam kciuki z całych sił, Sherridan nie mógł trafić w lepsze ręce...Musi być dobrze. Quote
Tweety Posted December 4, 2007 Posted December 4, 2007 Kociuszek po kolejnej dawce leków. Łatwo nie było, bo aż sie posiusiał ze strachu czy bólu. Na szczęście szybko zapomina i zaraz cały mrrruczy. Była dziś u nas BeataSabra i chciała nam ukraść kota, bo on jest taki, że kradnie serce w momencie:loveu: Zaraz idę go wymiętosić znowu. Jutro idziemy jeszcze do kontroli coby Jamnik rzucił fachowym okiem na łapkę. Mam nadzieję, że wypatrzy cokolwiek sensownego. Quote
BeataSabra Posted December 4, 2007 Posted December 4, 2007 Tweety napisał(a):Kociuszek po kolejnej dawce leków. Łatwo nie było, bo aż sie posiusiał ze strachu czy bólu. Na szczęście szybko zapomina i zaraz cały mrrruczy. Była dziś u nas BeataSabra i chciała nam ukraść kota, bo on jest taki, że kradnie serce w momencie:loveu: Zaraz idę go wymiętosić znowu. Jutro idziemy jeszcze do kontroli coby Jamnik rzucił fachowym okiem na łapkę. Mam nadzieję, że wypatrzy cokolwiek sensownego. nie chciała ukraść :mad: a chciała wymienić na 4 koty..... To jest różnica........ jestem w nim zakochana Łapie za serce.... Mimo takich przejść bólu jest tak ufny...... Quote
Tweety Posted December 4, 2007 Posted December 4, 2007 BeataSabra napisał(a):nie chciała ukraść :mad: a chciała wymienić na 4 koty..... To jest różnica........ jestem w nim zakochana Łapie za serce.... Mimo takich przejść bólu jest tak ufny...... ta zamiana gorsza, jeżeli chodzi o sztuki, od kradzieży:evil_lol: Maluch wymiętoszony przed nocą, idziemy spać, bo jutro pobudka o świcie i znowu masaże. Quote
Wilejkaros Posted December 4, 2007 Posted December 4, 2007 Ale kocie ciałko pewnei Ci słodko mruczy w łóżeczku? Quote
Tweety Posted December 4, 2007 Posted December 4, 2007 Wilejkaros napisał(a):Ale kocie ciałko pewnei Ci słodko mruczy w łóżeczku? ale zaraz zostanie odstawione do łazienki, bo tam jest bezpieczniejszy. "Dziwnym" trafem rano jest straszne pobojowisko w mieszkaniu, kolumny i doniczki poprzewracane, ostatnio "sam" spadł mały telewizor:mad: Quote
irysek Posted December 4, 2007 Posted December 4, 2007 a masz tylko tego jednego kiciulka w domu tweety? Quote
Tweety Posted December 4, 2007 Posted December 4, 2007 irysek napisał(a):a masz tylko tego jednego kiciulka w domu tweety? tak, mam jednego kota Pusię i jednego kota Zuzę i jednego kota Sonię i jedną tymczasowiczę Nikę i jednego tymczasowicza Sheridana vel Bacika:evil_lol: Quote
Tweety Posted December 5, 2007 Posted December 5, 2007 Wilejkaros napisał(a):I tylko jedno łóżko ;) ze czterech bym się doliczyła, także kociuchy nocą wędrują, gdzie któremu wygodniej;) Quote
irysek Posted December 5, 2007 Posted December 5, 2007 a no fakt, myslalam ze to maly noca ozywa i skacze po meblach. nie mialas isc przypadkiem spac tweety? Quote
Tweety Posted December 5, 2007 Posted December 5, 2007 BeataSabra napisał(a):Ciociu co u Bacika? Jak sie czuje?? Rano masowałam mu łapkę i nacierałam i gimnastykowałam ale boję się, że tutaj takie zabiegi nie wystarczą na te zaniki mięśniowe:shake: Przydałaby się fototerapia, laser na pewno by lepiej tę resztkę mięśni postymulował ale to dopiero jak skończy steryd. O ile jeszcze znajdę kogoś w Krakowie kto to zrobi. Trudne jest to wszystko, zwłaszcza psychicznie jest to duże obciążenie, jak nie ma efektów, bo ich jeszcze być nie może:shake: Quote
zdrojka Posted December 5, 2007 Posted December 5, 2007 Będą, będą, muszą być! Wystawię jakiś bazarek na Sheriego, wkleję link potem. No i trzymam kciuki za powrót mięśni! Quote
irysek Posted December 5, 2007 Posted December 5, 2007 trzymam kciuki zeby miesnie zaczely dochodzic do siebie, wiem ze to trudne i na psychice sie odbija, pomoc moge tylko kolejnym bazarkiem. nie martw sie o koszty tej fototerapii, porobie bazarkow i kilkanascie jak bedzie trzeba :) za sekunde wystawiam kolejne 2 :) buziak dla laciatka Quote
Tweety Posted December 5, 2007 Posted December 5, 2007 zdrojka napisał(a):Będą, będą, muszą być! Wystawię jakiś bazarek na Sheriego, wkleję link potem. No i trzymam kciuki za powrót mięśni! jak pojawi się czucie na nowo to chłopak sam, ganiając a przynajmniej poruszając się jako tako z jej użyciem, sobie je wyrobi, byleby poczuł coś w tej łapince Quote
Tweety Posted December 5, 2007 Posted December 5, 2007 irysek napisał(a):trzymam kciuki zeby miesnie zaczely dochodzic do siebie, wiem ze to trudne i na psychice sie odbija, pomoc moge tylko kolejnym bazarkiem. nie martw sie o koszty tej fototerapii, porobie bazarkow i kilkanascie jak bedzie trzeba :) za sekunde wystawiam kolejne 2 :) buziak dla laciatka wielkie dzięki:loveu: ja tam się mniej o koszty boję a bardziej o możliwości, znowu gdzieś usłyszę:"laser dla kota??" Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.