Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

29.01.2008.
Jest pani zdecydowana na adopcję Sally - w Krakowie. Pieniądze uzbierane z bazarków i wpłat zostaną przeznaczone na transport oraz sterylizację i operację łapy - bo na to zbieraliśmy. Jeśli pani odmówi przyjęcia pieniędzy to przekażemy je na inną bidę.


16.01.2008.

Zbieramy na hotelik dla suni u Murki.
Potrzeba 240 zł/miesiąc.
Potrzebny także transport w okolice Janowa Lubelskiego. (300 km w jedną strone)
Oraz pieniądze na poprawną amputację łapki oraz sterylizacje.

Sunia jest w fatalnym stanie.

Jeśli ktoś może pomóc choćby kilkoma zł to będziemy bardzo wdzięczni.

Numer konta:
02 1140 2004 0000 3002 3707 7542
Agnieszka Stefaniak
Pabianice 95-200

z dopiskiem "SALLY"


Potrzebujemy także bazarków... bo cięzko bedzie uzbierać takie sumy, a szukanie domu zapewne potrwa trochę ...



Dotychczasowe wpłaty:
17.01.2008. Eliza P. (Szczecin) - 25 zł
16.01.2008. Elżbieta G. (Warszawa) - 50 zł
18.01.2008. bagira@sara - 40 zł
23.01.2008. przyjaciel - 20 zł
22.01.2008. Szastin - 50 zł
28.01.2008. Joanna B. (Gdańsk) - 100 zł

wpłaty z bazarków:
23.01.2008. agagumi - 30 zł
29.01.2008. Maupa4 - 30 zł

dziekujemy :)

Bazarki
http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9371422#post9371422
http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9321407#post9321407
http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9325240
http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9334091
----------------------------------

Sunia trafiła do schroniska 16 listopada po wypadku. Łapa była tak zmasakrowana i zmiażdżona, że w schronisku została amputowana. Sunia bardzo wychudzona i zabiedzona, dwa dni po amputacji oszczeniła się :-( Ślepy miot uśpiono... Sunia teraz dochodzi do siebie, ale ciężko o to w schronisku. Jest przerażona tą cała sytuacją... Leży skulona w kojcu i boi się wstać, nie podchodzi do człowieka...

Dawno nie widziałam psa w takim stanie :shake: i psychicznych i fizycznym także.

Błagam niech ją ktoś zabierze do domu, choćby tymczasowego :placz:

tel 0793 046 770



  • Replies 557
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Kto się zaopiekuje bidulką? czy ona ma jakieś imię modliszko? bo chciałbym jej coś zanieść na pocieszenie i nie wiem jaki podpisac paczkę od mikołaja ;)

a gdzie ona przebywa? bo widzę, że w jakimś pomieszczeniu...

Posted

kasia14 napisał(a):
Kto się zaopiekuje bidulką? czy ona ma jakieś imię modliszko? bo chciałbym jej coś zanieść na pocieszenie i nie wiem jaki podpisac paczkę od mikołaja ;)

a gdzie ona przebywa? bo widzę, że w jakimś pomieszczeniu...


Kasia - ona jest w szpitaliku.
A imienia nie ma - możesz wymyslić

Posted

Błagam o pomoc dla suni!!!!!!

Czemu nikt nie zagląda???

Sunia jest tak przerażona, że aż sparaliżowana! Jest młodziutka, ma ok 1,5 roku a tyle już przeszła.
Dzis próbowałysmy ją wziąć na spacer. Podniesiona ze swojego koca zrobiła kupę w powietrzu pod siebie, niesiona na rękach to samo!- tak strasznie się boi!!! Możecie to sobie wyobrazić...

Poza płotem schroniska przywarła do ziemi i nie chciała się ruszyć, na widok ręki kuli się jakby chciała zniknąc pod ziemią. Nie zna dotyku człowieka, boi się wszystkiego... Czy ktoś jej pomoże?

Dawno nie spotkałam takiego psa... :placz:

Łapa nie jest ucięta cała, wygląda fatalnie, jest ucięta w połowie :shake: powyżej stawu łokciowego. Kilka kroków sunia zrobiła na dworze, ale to tylko ze strachu bo uciekała przed nami :-(...

To jest przerażające!!! :placz:









Posted

wydaje mi się, że niekoniecznie. czasem ludzie biorą takie "kalekie" pieski bo jest im ich wyjątkowo szkoda, bo jest to największa bida jak w tej chwili mieszka w schronie...

no sama nie wiem

myslę, że o tyle będzie trudno bo sunia jest całkowicie sparaliżowana strachem, nie potrafi zaufać człowiekowi, boi się wszytskiego w tym także chodzenia na smyczy... :-(

Posted

Modliszko, to nie staw łokciowy (jest w rzedniej kończynie), a kolanowy. Ale to mi się nie podaba, ten kikut.
A jej stan psychiczny... No cóż, jest jak moja Zulka. Rzeczywiście wyadoptowanie takiego psa bedzie trudne, i raczej chodzi mi o psychikę a nie brak lapki.

Tylko dom jej pomoże.
Pomocy!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...