emilia2280 Posted January 26, 2008 Posted January 26, 2008 Josi, nie mam słów zeby opisac jak wspaniałą jesteś osobą! Walczysz o kazde zycie. Ja tez powtarzam ze zycie jest warte ratowania, czy to zycie człowieka czy pieska, życie to życie - każde warte tyle samo. Quote
Wisełka Posted January 26, 2008 Posted January 26, 2008 5 par śpioszek załatwione :) Gąbeczki 2 wielkie szt. i 4 malutkie są :) Może będzie więcej - rozmawiałam właśnie z moją babcią - powinna mieć w domu jakieś - musi tylko poszukać :multi: Zbiorę tylko wszystko do kupy i wysyłam do Frotuni :loveu: Quote
emilia2280 Posted January 26, 2008 Posted January 26, 2008 hehe, elegancko wygląda sunia! to chyba jej strój "wyjściowy"? Quote
JoSi Posted January 26, 2008 Posted January 26, 2008 Wisełka, bardzo, bardzo z Frotką dziękujemy. Quote
Wisełka Posted January 26, 2008 Posted January 26, 2008 Poduszeczek będzie więcej :multi: Babcia znalazła dużooo :) Jutro pójdę je odebrać. Myślę że JoSi coś tam z nich wygrzebie co się przyda :) Te większe zawsze można przeciąć, ale to zobaczymy jak już dojdą. Może będzie ich tak dużo, że będzie można je do kilku par śpiochów wszyć na stałę :) Quote
Monia70 Posted January 26, 2008 Posted January 26, 2008 Jaka ona jest słodka.Jak pięknie patrzy swoimi oczkami, aż mi serce mięknie. :loveu::loveu::loveu: Quote
pani_stanislawa Posted January 26, 2008 Author Posted January 26, 2008 baffi2 napisał(a):Ile jeszcze brakuje pieniędzy na ten wózek? :roll: na wozek juz pieniazki sa, mamy 300 zl, z czego 150 zl (100zl wozek+ok 50 zl przesylka ) przeleje na konto pana Piotra w chwili gdy da mi znac. reszta pieniedzy wyladuje na koncie JoSi. POZDRAWIAM!:) Quote
Wisełka Posted January 26, 2008 Posted January 26, 2008 Jupi :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :loveu: :loveu: :loveu: Quote
pani_stanislawa Posted January 26, 2008 Author Posted January 26, 2008 w ogole prosze o pomoc w zatytułowaniu wątku , nie mam do tego glowy, coz najwazniejszego uwzglednic na chwile obecna ?? ukochana :)!! Quote
Wisełka Posted January 26, 2008 Posted January 26, 2008 Hmm... nie bardzo się na tym znam, ale może pieniążki na leczenie, to chyba teraz najważniejsze! Trzeba jak najwięcej odciążyć JoSi od wydatków i tak wiele robi dla tych zwierzaczków :calus: Quote
majqa Posted January 26, 2008 Posted January 26, 2008 [quote name='pani_stanislawa']w ogole prosze o pomoc w zatytułowaniu wątku , nie mam do tego glowy, coz najwazniejszego uwzglednic na chwile obecna ??/quote] Np. BŁAGAMY O POMOC W ZNALEZIENIU DS DLA SPARALIŻOWANEJ FROTKI I POMOC FINANSOWĄ W LECZENIU !!! Kto rzeczywiście będzie chciał pomóc rzuci okiem w choćby ostatnie posty i zorientuje się w czym rzecz. Wózeczek w tytule należy w tym układzie już usunąć. Mam nadzieję, że usunięcie info o DT u JoSi nie obrazi samej JoSi, bo ona i tak przewija się w każdym poście obok Frotki i tylko gamoń nie załapałby jak wielkiego serca jest JoSi i co wyczynia dla dobra suni. :loveu: :loveu: :loveu: Post po poście są albo wpisy samej JoSi albo wpisy ludzi, którzy wyrażają dla niej podziw, szacunek i zachwyt. Stąd moja sugestia przebudowy tytułu. Quote
JoSi Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 Weszłam do pokoju i zobaczyłam Frotkę stojącą na czterech wyprostowanych łapach bez ruchu. Nie wiem jak się podniosła, nie wiem jak długo tak stała ale póżniej siadła bez przewracania się. Tak było wczoraj. Mój optymizm wzrósł, może na wyrost, może to się nie powtórzy prędko, jednak wierzę że zacznie kiedyś chodzić. Frotka ma lekki przykurcz ścięgien po wewnętrznej stronie ud, gimnastykowany regularnie. Rano ścięgna te stawiają opór, wiczorem są już w miarę luźne i tak codziennie. Radzi sobie coraz lepiej, zaczęła wychodzić z pontonu, w którym śpi, podnosząc kuperek w górę. Jeszcze parę dni temu ciągneła ponton za sobą zaczepiony o kolana i piszczała prosząc o pomoc. Teraz prostuje kolana i wyżej się podnosi. Przy okazji masowania łapek masuję i gimnasykuję również ogonek. Jest w nim zakończenie rdzenia i nerwów. Zmieniajcie wszystko jak chcecie w tytule, nie o mnie tu chodzi. I proszę, nie piszcie komplementów, wszystko co robię, robię z radością bez minimalnego nawet poświęcenia. Mój czas jest wypełniony sensem życia a spojżenie wielkich oczu Frotki i powolna poprawa jej stanu dają samą radość. Quote
majqa Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 Dokonujesz cudu JoSi !!! Co do przykurczów, przed ćwiczeniami rozmasuj jej te okolice - głównie techniką rozcierania, to spowoduje przekrwienie i rozluźnienie, rozgrzeje obszar przykurczu!!! WOW !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! JESTEM POD OGROMNYM WRAŻENIEM I ZE ŁZAMI WZRUSZENIA !!! W OCZACH !!!!!!!!!! :loveu: :multi: :loveu: :multi: :loveu: :multi: :loveu: :multi: :loveu: :multi: :loveu: :multi: :loveu: :multi: :loveu: :multi: :loveu: Quote
JoSi Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 Majqa, oczywiście najpierw masaż a i same rosciąganie delikatne na początku. Zdaję sobie sprawę jak łatwo naderwać ścięgno Trzymam się Twoich rad. Sama jestem pod wrażeniem do dzisiaj. Quote
Panca Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 codziennie czytam watek frotki,rzadko pisze ale jestem pelna podziwu dla JoSi ,dzieki ktorej Frotka staje sie coraz silniejsza i to ze stala na 4 lapkach:multi::multi: swiadczy o sensie gigantycznej pracy i serca jakie jej okazujesz fantastyczna kobieto....nie sposob Cie nie podziwiac... jesli chodzi o finanase wspierajace leczenie Frotki to czy pieniadze wplaciic Natalii?(vel Pani Stanislawie?)a ona je przekaze JoSi? Quote
Wisełka Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 :bigcool::bigcool::bigcool::bigcool::bigcool::bigcool::bigcool::bigcool::bigcool::bigcool::bigcool::bigcool::bigcool::bigcool: To przepiękna wiadomość :) Lepiej nie mógł zacząć się ten dzień. Wierzę, że niedługo Frotka będzię biegała na swoich cudnych 4 łapkach! :Dog_run::Dog_run: Quote
majqa Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 Panca napisał(a):codziennie czytam watek frotki,rzadko pisze ale jestem pelna podziwu dla JoSi ,dzieki ktorej Frotka staje sie coraz silniejsza i to ze stala na 4 lapkach:multi::multi: swiadczy o sensie gigantycznej pracy i serca jakie jej okazujesz fantastyczna kobieto....nie sposob Cie nie podziwiac... jesli chodzi o finanase wspierajace leczenie Frotki to czy pieniadze wplaciic Natalii?(vel Pani Stanislawie?)a ona je przekaze JoSi? To chyba zbędne krążenie kasy. Dane JoSi do wpłaty są, o ile pamiętam, na 57str. Quote
Patia Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 Opisalam sprawę Frotki pani Magdzie Hejdzie z programu Kundel bury... , może zgodzi się pokazać Frotkę w TV. Quote
JoSi Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 Patia napisał(a):Opisalam sprawę Frotki pani Magdzie Hejdzie z programu Kundel bury... , może zgodzi się pokazać Frotkę w TV. Patia, myślałam o tym ale gdy będzie wózek czyli chyba niedługo. Dziękuję bardzo w imieniu Frotki i swoim. Quote
Panca Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 ok dzieki majqa rzeczywiscie ane sa na 57str.Dzis robie przelew Quote
majqa Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 Całusy JoSi!!! :loveu: ;) :loveu:moje PW poszło już w eter !!! Quote
Monia70 Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 JoSi napisał(a):Weszłam do pokoju i zobaczyłam Frotkę stojącą na czterech wyprostowanych łapach bez ruchu. Nie wiem jak się podniosła, nie wiem jak długo tak stała ale póżniej siadła bez przewracania się. Tak było wczoraj. Mój optymizm wzrósł Jejku, mój też wzrósł.tak abrdzo wierze w to , że Frocia będzie całiem samodzielną suczką. Joasia i Frocia, nasze aniołki Quote
red Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 Pokazanie Froteczki w programie "Kundel bury" to wielka szansa dla niej.... Ja też wierzę, że pomalutku ale maleńka zaskoczy nas samodzielnymi kroczkami. Josi, wielkie dzięki... fakt, że najlepszą zapłatą jest kochające spojrzenie suni, spojrzenie, które mówi wszystko..... nasze podziękowania to nie to :buzi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.