luka1 Posted June 17, 2008 Author Posted June 17, 2008 to dowód że nie wystarczy być pieknym, mądrym, młodym Quote
*zaba* Posted June 17, 2008 Posted June 17, 2008 A moze to tak ma byc? Moze on czeka na tego jedynego? Quote
Ziutka Posted June 17, 2008 Posted June 17, 2008 *zaba* napisał(a):A moze to tak ma byc? Moze on czeka na tego jedynego? Żabciu....ale tyle czasu ??? :placz: Quote
luka1 Posted June 19, 2008 Author Posted June 19, 2008 *zaba* napisał(a):kto czeka,temu bedzie dane...-OBY!!!!! a co dają? to może i ja poczekam? Quote
luka1 Posted June 20, 2008 Author Posted June 20, 2008 narazie to dostają od losu kopniaki. Dzis byłam i widziałam - czeka Quote
Ziutka Posted June 22, 2008 Posted June 22, 2008 [quote name='luka1']chyba tak - nikt nie pyta[/quote] Z wyborczej też zero odzewu :shake: w sprawie Astro... Quote
luka1 Posted June 28, 2008 Author Posted June 28, 2008 wróciłam ze schroniska - Astro wił sie i przewracał ale i tak go dogoniłam szczotką. Jest ciekawie umaszczony miejscami ma sierść zupełnie zółtą czasami szarą czasami białą - no cudo:cool3: Quote
Ziutka Posted June 28, 2008 Posted June 28, 2008 luka1 napisał(a):wróciłam ze schroniska - Astro wił sie i przewracał ale i tak go dogoniłam szczotką. Jest ciekawie umaszczony miejscami ma sierść zupełnie zółtą czasami szarą czasami białą - no cudo:cool3: A foteczki jakieś posiadaju :cool3: ??? Quote
luka1 Posted June 29, 2008 Author Posted June 29, 2008 a nie posiadają bo bozia tylko dwie rączki dała i ząbków poskąpiła Quote
*zaba* Posted June 29, 2008 Posted June 29, 2008 raczek nie przybedzie,zabkow tez nie,ale moze jakis domek dla slicznota? Quote
luka1 Posted June 30, 2008 Author Posted June 30, 2008 poniedziałek to taki piekny dzień tygodnia - przynosi nowe nadzieje Quote
*zaba* Posted June 30, 2008 Posted June 30, 2008 oby tych poniedzialkow schroniskowych Astro mial przed soba jak najmniej. Quote
luka1 Posted July 1, 2008 Author Posted July 1, 2008 Wczoraj jadąc na działkę, na srodku ruchliwej ulicy, zobaczyła maleńkiego kotusia. Koteczek cudem unikał rozjechaniu - kierowcy ani mysleli zwolnić. Popędziłam prosto pod koła jakiegoś auta - ja duża to mnie nie odważyli sie rozjechać. Złapałam kotusia, a stojaca na poboczu i przygladająca się baba paluchem pokazuje drugiego. Złapałam drugiego kota i pytam czy jest ich wiecej - były tylko dwa. Póżniej zobaczyłam trzeciego - ten widocznie nie biegał tak szybko -zostały przednie łapinki i główka :-(. No i mam dwa kotusie, maleńkie jak guziczki, chudziutkie jak patyczki i strasznie kochane. Syn zamknął je na noc w piwnicy, dał im jeść na tacce styropianowej a one zjadły wszystko - i tacke też. Niestety nie mogę ich zostawić u siebie, moje 3 i 1/2 kota nie przyjmą malców do stada. SZUKAMY domu dla maluchów, dajcie znać jeśli ktoś wie co zrobić. Quote
luka1 Posted July 2, 2008 Author Posted July 2, 2008 Jakoś trudno mi się ciebie pozbyć, i nie wiem co jest tego przyczyną. Uroda na 5, charakter -5, cały jesteś na najlepszą ocenę, a nadal w schronisku. :shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.