Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Rany kolejne nieszczęście :placz: ...gdyby co to pomogę finansowo, on nie może iść do uśpienia :placz: trzeba go zabrać do na hotelu lub jakiś płatny tymczas jeśli się inny nie znajdzie :placz:

Posted

Stawiam się na wezwanie Lorien.
Na chwile obecną zabrać go nie mogę :-(
Mogę pomóc np w zawiezieniu go gdzieś do DT lub Hoteliku. Mogę też dołożyć kilka złoty.
W DT może byc do niedzieli? A jak nie znajdzie innego to spotka się z Koczusiem...

Posted

KOCHANI!

Dzisiaj, Nelsonek dostał rozstroju żołądka.. Załatwiał się cały czas.. Leżąc, chodząc.. a przy tym bardzo się męczył i po cichutku popiskiwał..:-(

Skontaktowałam się z weterynarzem, który oglądał już wcześniej Nelsonka..
Kazał nam przyjechać, aby go obejrzeć.

Weterynarz, gdy zobaczył w jakim jest stanie, powiedział, że ze względu na jego obecny stan, wiek, nie ma sensu dłużej go męczyć i go na "siłę ratować", gdyż jakiekolwiek leczenie i tak nie wiele by w tym wypadku dało..

Tak więc została mi opcja, aby pozwolić mu odejść..:-(

Długo nad tym myślałam, jednak patrząc jak biedak nasz cierpi.. nie chciałam przysparzać mu więcej cierpień.. Tym bardziej, że miał jeszcze obrażenia po potrąceniu przez samochód.. Skontaktowałam się z Virginią i poinformowałam ją jak wygląda sytuacja Nelsonka. Razem podjełyśmy decyzję, ze to będzie najbardziej humanitarne rozwiązanie, i najlepsze dla Nelsona..:-(

Tak więc Nelsonek dzisiaj po południu został poddany eutanazji...:placz::placz:

Z ciężkim sercem musiałyśmy podjąć tą decyzję.. Jest mi bardzo przykro z tego powodu..

Bardzo dziękuję za odzew i zainteresowanie Pielgrzymkiem vel Nelsonkiem..

niestety... nie udało się..:-(

Pieniądze z bazarku zostaną, po części pokryte na koszt eutanazji Nelsonka, ponieważ nie byłam przygotowana, że koszty eutanazji są aż tak kosztowne...:shake::-( Oraz koleżance, zwrócę pieniądze za dobrej jakości karmę, w którą zaopatrzyła mnie i Nelsonka.

Nelsonku... tak mi przykro..:placz::placz::placz::placz::-(:-(:-(:-(

Posted

przykro mi :placz: :-( :placz:
Pociesza mnie myśl, że już biega po zielonych łąkach - jest mu dobrze, znów jest młody, nic go nie boli, niczego mu nie brakuje... Jest szczęsliwy.


Lorien trzymajcie się.

Posted

[*]
[*] To taka trudna decyzja, ale czasami jedyna możliwa. Nelsonku, poszukaj tam za TM mojego Faziego - napewno się zaprzyjaźnicie, bo to był złoty pies

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...