halbina Posted February 21, 2008 Posted February 21, 2008 Oj... ciężko i u nas... Dzikunek po trzech tygodniach wróćił dziś z adopcji... domek próbował, ale kot, który siedział całymi dniami za szafą lub pralką... przerosło ich... :placz: Quote
Jola_K Posted February 21, 2008 Author Posted February 21, 2008 bidus malenki, wiecej czasu mu trzeba, jak Filipowi u Wandy, dlugo to trwalo ale wyszedl na koty pozdrawiam Quote
jayo Posted February 22, 2008 Posted February 22, 2008 A ktory to Dzikunek ??? bo Karmel jutro jedzie do domu :evil_lol: Mam nadzieje - na stale.. Quote
jayo Posted February 23, 2008 Posted February 23, 2008 szkoda Dzikunka....... poszukam czegos (takze w naszej lazience :cool3:) Karmelek w swoim fajnym domku. Za dwa tygodnie chce Pani dorzucic kolejnego kociaka - zeby byl komplet (juz sie wstepnie zgodzila). Ale nie wiem czy Dzikun znioslby nowy dom z nowym kocurem. A Teos domku nie szuka jak wiadomo. Quote
halbina Posted February 23, 2008 Posted February 23, 2008 Dzikun akceptuje zwierzęta, koty (moje) kocha... na psy ciut fuczy, ale nie bardzo już... najbardziej ucieka przede mną... cóż... mnie widuje najrzadziej... Gdybyś się podjęła jego oswajania, byłabym bardzo wdzięczna!... u mnie ma miskę i miejsce do spania... i w zasadzie marne szanse na domek jako dzikawy kocurek (wykastrowany już i zaszczepiony) Quote
jayo Posted February 23, 2008 Posted February 23, 2008 Sroda Tomek Krakow - slowa kluczowe - transport by sie przydal.. Quote
Jola_K Posted February 23, 2008 Author Posted February 23, 2008 Dzikunek, to slodki, drobny kocurek, mialam przyjemnosc poznac go w grudniu. oczywiscie z pewnej odleglosci, zdaniem Dziekunka dla niego najbezpieczniejszej ;) ciesze ze Teos zostaje :) zmienie tytul watku jayo, 14-15 marca jestem z powrotem w Warszawie i jesli bedziecie mieli czas, to przekaze kubelek na karme Quote
jayo Posted February 23, 2008 Posted February 23, 2008 Jola_K napisał(a):ciesze ze Teos zostaje :) zmienie tytul watku jayo, 14-15 marca jestem z powrotem w Warszawie i jesli bedziecie mieli czas, to przekaze kubelek na karme Nie sciemniaj, wiedzialas, ze nie moze byc inaczej z takim cykorem :evil_lol: a co do marca - dzis mowie ze czas mamy, ale co bedzie do tego czasu, pojecia nie mam.. Kubel sie niewymownie przyda.. Quote
Jola_K Posted February 24, 2008 Author Posted February 24, 2008 szczerze? pewnosci nie mialam, ze zostanie ;) co do kubla, to co wymysle... Quote
Jola_K Posted March 23, 2008 Author Posted March 23, 2008 [SIZE="3"]Zdrowych i pogodnych Świąt Wielkiej Nocy, pełnych wiary, nadziei i miłości, radosnego, wiosennego nastroju, serdecznych spotkań w gronie rodziny i przyjaciół, obfitego w wodę "Lanego Poniedziałku" oraz wesołego "Alleluja" Quote
Jola_K Posted August 1, 2008 Author Posted August 1, 2008 uuuuuuuuu jak tu cichutko :roll: ale jakies tam przecieki mamy ;) Quote
jayo Posted August 9, 2008 Posted August 9, 2008 Jakie tam przecieki.... Teos pobiegl sobie tylko do ogrodka z towarzystwem domowym po wywaleniu siatki z drzwi balkonowych... Troche czasu zajely operacje łowienia zalogi - kotki jakies umniejsze som, przyszly same :-) A kocury wymagaly bardziej skomplikowanych zabiegow - siedzialy glownie w ogrodkowych chaszcach, oprozniajac wystawiane miski i unikajac okna, ktore zahcecalo uchylone. O lapaniu na rece mowy nie ma jak wadomo - zarowno w przypadku teosia, jaki Dzikuna.. Ale po kilku kuszeniach i karmieniach z reki i takich tam sygnalach uspokajajacych ( z wyrzuceniem 5 ogromnych psiorow na druga strone domu) - Teos wrocil. I wydziera sie w domu nadal :eviltong: Dobe pozniej zachecilam Dzikuna. Towarzystwo sikajace po katach w komplecie :evil_lol: Quote
Jola_K Posted August 9, 2008 Author Posted August 9, 2008 brawo! ciesze sie ze wszystko wrocilo do normy ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.