Jola_K Posted December 4, 2007 Author Posted December 4, 2007 tygryski to moje ulubione umaszczenie (patrz avatar ;) ) na pewno znajdzie domek, jest piekny, ma czarne, nieregularne paski na burym tle... cudo Quote
Jola_K Posted December 7, 2007 Author Posted December 7, 2007 dzisiaj rano zadzwonila do mnie byla wlasicielka kocurka pytala o niego, jak sie miewa, czy ma juz dom, jak sie wyrazila, docelowy troche zalowala ze skonczyla mu sie swoboda, ze nie ma mozliwosci spacerowania po ogrodzie no i co ja takiego dobrego z jej kotem zrobilam? uwiezilam w domu i jeszcze jaj pozbawilam a co u was? kocurek bardziej odwazny? Quote
Seaside Posted December 8, 2007 Posted December 8, 2007 Ja tam się cieszę, że nie jest już u tej baby :angryy: Quote
Jola_K Posted December 10, 2007 Author Posted December 10, 2007 Jayo jak kocurek? bardziej odwazny? a mocz? mowia ze po kastracji powinien tracic intensywny zapach, ciekawi mnie po jakim czasie to sie stanie pozdrawiam was Quote
Wilejkaros Posted December 12, 2007 Posted December 12, 2007 Ciotka jayo pewnie musi się zastanowić o którym kotku na którym wątku pisać ;) Jayo, Ty wiesz, że Cię uwielbiam ;) Quote
Jola_K Posted December 12, 2007 Author Posted December 12, 2007 przy okazji moze o wszystkich napisac, chcetnie poczytamy jak "moje" tri? cudne dziewczynki? ;) nakolankowe juz? dzikuski z nich byly potworne, a mnie w koncu udalo sie schwytac ich siostre, uciekla mi wtedy w sierpniu, gdy wylapywane byly te tri (byla ich 5 rodzienstwa), wtedy to jedna koteczka uciekla, dopiero kilka tygodni temu schwytalam ja, niestety ma jakies porazenie, staleprzekrzywiona glowke :( byla w klinice, ale nie zdolali jej pomoc, bedzie miec szczegolowe badania, chyba w Krakowie, kiciunia jest teraz na dt u znajomej kasi w Bielsku link do jej watku: KLIKNIJ TUTAJ Quote
jayo Posted December 12, 2007 Posted December 12, 2007 Ech... Teos jest dalej spanikowany. Karmie tylko z reki. Raz dziennie, zeby bylo oswajanie. Ale na pewno daje znac, ze mu sie nie podoba - leje na lozko cory (u niej w pokoju zostal ostatecznie zbunkrowany). Posciel zmieniamy codziennie :-) Boi sie wszystkich dzwiekow - w koncu jest ich troche (6 psow i 11 kotow poza nim samym). Duzo czasu nam zejdzie na przywracanie go dla czlowieka. Musial sie sporo wycierpiec. Musze go odrobaczyc, bo juz puscil lekkiego krwawego pawika, co znaczy, ze robale draza temat. Jest cudny, ale taki biedny, ze jest na specjalnych warunkach u nas :roll: A tricolorki, co w sumie nie nasze sa :diabloti:, zalegaja nocnie na koldrze glownie. Jako te najdziksze :evil_lol: I jakby domy sie nie zglaszaja, to i ja nie napieram. Quote
Jola_K Posted December 13, 2007 Author Posted December 13, 2007 bidulek, szkoda mi go potwornie, ale wiem ze u was wyjdzie na kota jak sobie pomysle jakie niedostepne byly siostrzyczki tri.. a jak sobie pomysle jaki dzikusek byl z Filipa, ktory mieszkal u Wandy, trzeba bylo kilku miesiecy by sie oswoil, ale udalo sie :) od kilku dni ma dom :D zamieszkal w nim z innym tymczasowiczem Wandy dlatego, wierze ze i Teosiowi sie uda! jakies zdjecia prosimy, jakby chwilka byla i Teosia i tri blizniaczek..... ;) dziekuje Quote
jayo Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 Jutro sie zbiore, obiecuje... To w koncu weekend, nie ? :evil_lol: Teosia dalej karmie z reki. Najgorsze jest to, ze obsikuje juz teraz lozko/koldre w nocy jak moja cora pod nia spi :( Ale jestesmy twarde. Kupilam dzis podklady, zeby materaca szlag nie trafil :-) Quote
Wilejkaros Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 Ciotka jayo, zdjęcia jakieś prosimy dostarczyć. Quote
Gem Posted December 18, 2007 Posted December 18, 2007 Podrzucam Teosia :) Jakbyście wymyślili coś skutecznego na to jego lanie, to dajcie znać ;) Mam podobny problem z Dexterem (szesnastolatek!), ale on sika głównie na kuchenkę. Kuwety ma dwie do dyspozycji, ale za cholerę do żadnej nie wejdzie. Quote
jayo Posted December 19, 2007 Posted December 19, 2007 Gem napisał(a):Podrzucam Teosia :) Jakbyście wymyślili coś skutecznego na to jego lanie, to dajcie znać ;) Mam podobny problem z Dexterem (szesnastolatek!), ale on sika głównie na kuchenkę. Kuwety ma dwie do dyspozycji, ale za cholerę do żadnej nie wejdzie. Z sikaniem na lozkio sobie poradzilam nietypowo: zamienilam na pietrowe :evil_lol: A poniewaz Teos nie wylazi tak smialo na ggore - na razie jest sucho. Natomiast natychmiast po wypuszczeniu na reszte pomieszczen do calego stada - znalazl nasze lozko.... Jeszcze daje rade. Gorzej, jak rodzina zjedzie na swieta i zmian poscieli braknie.. Ale generalnie Teos dalej wyszukuje sobie katy i zakryte miejsca - wychodzi troche do miski. Dzis przy okazji drapania dlugiego za uchem - zaczal mruczec :lol: Wypuscilam go mimo tego, ze glowny nasz gosc-kocur atakuje wszystkich konkurentow. Musi sobie z tym dac rade sam - ma raczej problem z ludzmi. Sadze, ze obserwacja zachowan pozostalych "dzikusow" przy okazji galskow i innych - moze mu pomoc nam zaufac. I kuli sie jak slyszy szczekanie psow na dole. Gem - badales mocz kocura u weta? wystarczy zlapac troche z tej kuchenki do strzykawki i zaniesc do badania. On moze byc po prostu chory. I kuweta moze mu sie zle kojarzyc. Raczej postaw cos niekuwetowo wygladajacego na kuchence. Wiem, ze brzmi idiotycznie, ale kuchenke tez juz cwiczylismy. I po trzecim wywaleniu korkow po nalaniu na plyte i sasiadujacego kontaktu:evil_lol:- wstawilam dodatkowa kuwete do pokoju dolnego nalezacego do psow. Ekwilibrystyka z ustawieniem jej poza zasiegiem psich pyskow - uwierz - zmusila nas do kolejnego przemeblowania. ;) Quote
jayo Posted December 30, 2007 Posted December 30, 2007 No i czas na kolejny raport. Teos mieszka w lazience - nie bardzo chce sie jeszcze zapoznawac z calym kocim towarzystwem. Ale juz widze postep w naszych kontaktach. Teos przychodzi do mnie do karmienia, a po jedzeniu wywala sie na grzbiet, jeszcze niesmialo, ale z mruczeniem... Pozwala sie drapac za uchem i po grzbiecie. I wypatruje co sie dzieje za oknem. Poplakuje wtedy.. teskni za przestrzenia pewnie... I zdjatka: karmienie stadka: Mam jeszcze pare fotek, ale nie chce Was zanudzac :-) Quote
Wilejkaros Posted December 30, 2007 Posted December 30, 2007 Dorotka, wrzuć mi to ostatnie zdjęcie na maila, bo chciałabym ustawić sobie na tapecie. Mogę? Quote
Gem Posted December 30, 2007 Posted December 30, 2007 Widziałem Teosia i resztę stadka ;) Wspaniały zestaw futerek :) Quote
jayo Posted December 31, 2007 Posted December 31, 2007 Wilejkaros napisał(a):Dorotka, wrzuć mi to ostatnie zdjęcie na maila, bo chciałabym ustawić sobie na tapecie. Mogę? No nie wiem, to niepelny zestaw byl.... :evil_lol: Quote
Wilejkaros Posted December 31, 2007 Posted December 31, 2007 To ja poproszę całe stadko (z dziećmi może być ;)) Quote
Jola_K Posted January 4, 2008 Author Posted January 4, 2008 widze "stare" znajome .... ogonki, jasna i ciemna tri (czwarty i ostatni ogonek ) :D urosly pannice! ciesze sie, ze ciut mniej Teos dokucza, ze sikanie jako tako opanowane czekam az zrobia mi net i nadrobie zaleglosci forumowe, dzisiaj u znajomej grzecznosciowo korzystam pozdrawiam was cieplo, noworocznie ;) Quote
jayo Posted January 7, 2008 Posted January 7, 2008 [quote name='Jola_K'] widze "stare" znajome .... ogonki, jasna i ciemna tri (czwarty i ostatni ogonek ) :D urosly pannice! pozdrawiam was cieplo, noworocznie ;) Od lewej patrzac - trzeci, czwarta i piata to nasze domowe - reszta tymczasy :-) Chociaz tricolorowe aksamitne siostrzyczki juz bardzo nam zapadly w serducha i zgraly sie z domownikami ...:oops: Brakuje reszty, co akurat w innym pokoju i Teosia, ktory w lazience :-) Teos nie sika nigdzie poza kuweta - wiec sadze, ze okazywal swoj stres sikajac wczesniej mlodej na lozko. Dobrze sie czuje bez kociego towarzystwa - podchodzi do reszty, czasem odwiedzajacej go w lazience, z rezerwa. Ja juz naleze do "uprzywilejowanych" - podchodzi do mnie, zeby sie poocierac i poglaskac. Mlodym pozwala tylko czasem sie posmyrac pod uchem. Nie zgadza sie jeszcze na branie na rece. Ale i z tym damy sobie rade za jakis czas, tylko dluzszy :-) Licze, ze w koncu chlop wylezie z lazienki na pokoje, bo poplakuje czasami, zeby choc drzwi otworzyc, zeby na swiat popatrzyl. Dobrze, ze lazienka spora :evil_lol: I jest przepiekny :lol: Powoli zaczyna reagowac na imie. Quote
Gem Posted January 8, 2008 Posted January 8, 2008 Teoś fajny, a te Twoje tricolorki są po prostu cudne :) Quote
wandul 66 Posted January 17, 2008 Posted January 17, 2008 a ja chcę całe stado ale od frontu , zwłaszcza moje tri tzn . moje z DS;););) Quote
Jola_K Posted January 17, 2008 Author Posted January 17, 2008 Yajo, wasz kubel RC na karme jest juz w warszawie w bagazniku mojego auta zamkniety w garazu pozno wczoraj dotarlam z nim do warszawy i juz sie z wami nie kontaktowalam a rano dzisiaj mialam wylot do Madrytu zostaje tu az do 14 marca, po powrocie od razu sie z Wami skontaktuje by ustalic odbior kubelka wymiziac kociaki i psiaki ode mnie prosze Quote
jayo Posted January 17, 2008 Posted January 17, 2008 Jola - no beznadzieja.... a ja na to wiadro tak liczylam.... :evil_lol: Zdjecia sprobuje zaraz obrobic, bo jakies mam. Sheila i Chmurka czyli tricolorki - jeszcze szukaja domu - ale poniewaz wydam je wylacznie w komplecie - nie wiem czy uda sie wlasciwe lokum znalezc. Na pewno nikt stad nie wyrzuci :-) Ich dom pierwotnie planowany zakocil sie nieplanowanie. Quote
halbina Posted January 21, 2008 Posted January 21, 2008 dorzucę Dzikunka :p jesteśmy juz po wstępnych rozmowach, prawda Jayo? :evil_lol: Quote
jayo Posted January 21, 2008 Posted January 21, 2008 hmmmmm.... Dzikun dziki, dzikun zly, i ma bardzo ostre kly... no niby wstepnie.... Ale musi byc zaszczepiony !!!!! Teos wychodzi z lazienki i wywala brzuch do glaskania. Ale zblizanie twarzy traktuje jeszcze jako agresje. I brania na rece nie ma. Jeszcze popracujemy :-) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.