Figa Bez Maku Posted June 21, 2008 Posted June 21, 2008 [quote name='Yorija']Kozak pewnie śpi teraz. W kojcu, budzie, klatce...[/quote] Ach ty niedobra Yorija:placz: Ty mnie po prostu dobijasz:-( Przez Figi niedokumanie Kozaka domku niemanie:placz: Quote
Yorija Posted June 21, 2008 Author Posted June 21, 2008 [quote name='Figa Bez Maku']Ach ty niedobra Yorija:placz: Ty mnie po prostu dobijasz:-( Przez Figi niedokumanie Kozaka domku niemanie:placz:[/quote] Tak sobie patrzę i wygląda na to że ja mam calkiem balkon jeden wolny. No może nie całkiem bo tam teraz Metro leży sobie. Ale jak by tam wsadzić Kozaka... No tak tylko po tym akcie desperacji zostanę ja i zwierzaków pięć. I może w tym nie było by nic takiego strasznego bo wygląda na to że chyba nie ma już takiej rzeczy do której facet jako taki fizycznie potrzebny jest na miejscu... tylk że bym chyba etat jeszcze jeden mieć musiała. Co może nie jest i niemożliwe ale zwierzaki to bym widziała chyba tylko 4h na dobę z czego 1h spędzałabym na sprzątaniu tego co by nabrudziły.:placz: Quote
agata51 Posted June 22, 2008 Posted June 22, 2008 Balkon to i ja mam - cały w kwiatach. Na balkonie 3 psy na codzień, 5 co drugi, a jak mi się zachce rodzinny obiadek zrobić, to 6 - po obiadku talerzy brakuje do wylizania. Facet potrzebny - jeden talerz więcej (mój akurat wylizuje do czysta, nawet kropelki sosiku nie zostawi - mocno muszę kombinować, ale za to ma prawo jazdy). Yorija - widzieć psiaki 4h/24 -bezcenne! Mogę jeszcze w kącie pokoju niewielki namiocik postawić. Nawet z tropikiem. W końcu na co mi fotel - i tak w nim nie siedzę. Kozaczku, im bardziej jestem bezradna, tym bardziej cię kocham. Ale głupie! Quote
Figa Bez Maku Posted June 22, 2008 Posted June 22, 2008 Ja też przyznam się cichutko::oops: mam balkonik..taki ..malutki:oops: ale mój stary psa drugiego nie strawi:-( tak ..ten temat mnie nie bawi...:shake: Quote
Yorija Posted June 22, 2008 Author Posted June 22, 2008 No to desperacka alternatywo - jest jeszcze wolne mieszkanie w Poznaniu. Pojadę tam na 2 tygodnie. Wezmę Kozaka, trochę go oswoję z takim życiem. Potem wyjadę i koleżankę moją co to psa by chciała ale że nie ma jej w domu cały czas to nie chce brać - poproszę aby do nniego wpadała i się nim zajęła chwilkę. A potem wyjdzie mi tak, że wrócić coś nie mogę a jej będzie niewygodnie tak jeździć przez cale miasto no to go weźmnie do siebie na chwilkę i już go nie będzie oddać chciała :-) Quote
Figa Bez Maku Posted June 22, 2008 Posted June 22, 2008 [quote name='Panca']Yorija mowisz powaznie?zrobisz tak?[/quote] Eeee pewnie tylko Yorija tak się z nas i z Kozaka nabija:shake: bo skoro w czarnym widzi kolorze to i humor czarny mieć może:roll: Quote
Hala Posted June 22, 2008 Posted June 22, 2008 Figa, a może byś Kozaka poogłaszała? Przecież mu się ogłoszenia skończyły. Ja jutro wyjeżdżam, ale po powocie (znaczy za tydzień), moge obiecać allegro. Ja nie umiem co prawda, ale mój TZ zawsze mi psy wystawiał. To mogę zrobić. na innych ogłoszeniach się nie znam, ale można jakoś zadziałać. Wiem do kogo się zwrócić. :evil_lol: Quote
Yorija Posted June 22, 2008 Author Posted June 22, 2008 [quote name='Panca']Yorija mowisz powaznie?zrobisz tak?[/quote] No prawie dokładnie tak - tylko klucze od mieszkania wyślę Tobie :-) Desperacja mnie napada i już. allegro znów mogę zrobić - albo może nie - niech zrobi TŻ Hali - ja moge opłacić - a tym razem moze się uda. Haaalaaa a nie lepiej halnego poczuć? W góry a nie nad morze Quote
Yorija Posted June 26, 2008 Author Posted June 26, 2008 Wisełka napisał(a):A u Kozaczka widzę że nadal bez zmian :( ja jestem dupa i nie mogę nic zrobić takiego, zeby mu się domek trafił :placz: Quote
Wisełka Posted June 27, 2008 Posted June 27, 2008 [quote name='Yorija']ja jestem dupa i nie mogę nic zrobić takiego, zeby mu się domek trafił Bujdy na resorach opowiadasz!! Przecież wiadomo że ogólnie ciężko jest znaleźć psiakom domki :( Teraz jeszcze w sezonie wakacyjnym zapewne psiaków do schronów przybywa zamiast ubywać :(Mam wrażenie, że te młode pieski, zwłaszcza te mniejsze szybciej znajdują domki, a takie ładniutkie kudłate to już w ogóle... Quote
agata51 Posted June 28, 2008 Posted June 28, 2008 Ciotki pod Yorii wodzą wprost od zmysłów odchodzą. Obarcza się winą wspaniała dziewczna, jakby nie wiedziała, lub wiedzieć nie chciała, że pies się w końcu doczeka tego jednego Człowieka, co miłość mu da i łóżko. Nie jestem żadną wróżką, ale to jedno wiem - będzie szczęśliwym psem. Quote
Figa Bez Maku Posted June 28, 2008 Posted June 28, 2008 Hala napisał(a):Figa, a może byś Kozaka poogłaszała? Przecież mu się ogłoszenia skończyły. :evil_lol: Prawda Halu jest wstydliwa taka:oops: że próbowałam ogłosić Kozaka dałam ogłoszenie w gumtree ale niestety nie wyszło wspaniale:placz: zdjęcia dodać tam nie umiałam:oops: i pogubiłam sie cała:oops::-( Quote
Yorija Posted June 28, 2008 Author Posted June 28, 2008 Ty mi się Kochana Figo nie waż nigdzie gubić :mad: Quote
Yorija Posted June 29, 2008 Author Posted June 29, 2008 Zrobiłam nowe allegro http://www.allegro.pl/show_item.php?item=392072249 zmieniła kilka zdjęć. Wycielam większość tekstu. Może ludzie mają problemy z przeczytaniem tekstu większego niż cztery linijki? Quote
Yorija Posted June 29, 2008 Author Posted June 29, 2008 No i agamika mi poradziła, żeby nie odsyłać do Oli żeby dzwonili do niej. Teraz niech do mnie dzwonią i tyle a potem się w schronie umawiam. A powiedzcie mi - jak ktoś oddzwoni a potem cisza to wydzwaniać do niego i pytać jaką decyzję podjął? Quote
agata51 Posted June 29, 2008 Posted June 29, 2008 Wydzwaniać i pytać! Nachalnie, namolnie, upierdliwie! Ale z przemiłym uśmiechem w głosie. Kozak, na spacer! Quote
Figa Bez Maku Posted June 30, 2008 Posted June 30, 2008 Yorija napisał(a):No i agamika mi poradziła, żeby nie odsyłać do Oli żeby dzwonili do niej. Teraz niech do mnie dzwonią i tyle a potem się w schronie umawiam. A powiedzcie mi - jak ktoś oddzwoni a potem cisza to wydzwaniać do niego i pytać jaką decyzję podjął? MOże nie upierdliwie ale raz można ..no bo ostatecznie numer może się zgubił czy co... Quote
Panca Posted June 30, 2008 Posted June 30, 2008 racja ze numer mogl potencjalny zapodziac wiec raz na pewno mozesz oddzwonic a dzwonil juz ktos?:roll: Quote
Yorija Posted June 30, 2008 Author Posted June 30, 2008 Panca napisał(a):racja ze numer mogl potencjalny zapodziac wiec raz na pewno mozesz oddzwonic a dzwonil juz ktos?:roll: w odpowiedzi na poprzednie allegra tak - na to jeszcze nie Quote
agata51 Posted July 2, 2008 Posted July 2, 2008 Kozaku, nie uwierzysz - na łące mam sporo jeży. Nie chcesz jeża? A zatem może nornikowate? Wiem, to żadne wyzwanie dla wyżła. Co jeszcze mam na stanie? Dwie kaczki, dzikie nawet, co mylą fontannę ze stawem. Jasne, chciałbyś coś więcej... Jest jeszcze parka zajęcy. Pogonisz? Tak dla zabawy, żebyś nie wyszedł z wprawy. A one też niekoniecznie muszą się czuć bezpiecznie. To gratka nie byle jaka dla wyżłowatego Kozaka. Quote
Yorija Posted July 2, 2008 Author Posted July 2, 2008 agata51 napisał(a):Kozaku, nie uwierzysz - na łące mam sporo jeży. Nie chcesz jeża? A zatem może nornikowate? Wiem, to żadne wyzwanie dla wyżła. Co jeszcze mam na stanie? Dwie kaczki, dzikie nawet, co mylą fontannę ze stawem. Jasne, chciałbyś coś więcej... Jest jeszcze parka zajęcy. Pogonisz? Tak dla zabawy, żebyś nie wyszedł z wprawy. A one też niekoniecznie muszą się czuć bezpiecznie. To gratka nie byle jaka dla wyżłowatego Kozaka. KOZAK wszystko bierze!!!! A Ty bierzesz KOZAKA wszystko mu to pokazać? :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.