agata51 Posted May 30, 2008 Posted May 30, 2008 O domku Kozaczek marzy, będzie mu z domkiem do twarzy, domkowi nic nie dorówna, bo domek - treść życia główna. Witaj, Figa Bez Maku. Quote
agata51 Posted June 2, 2008 Posted June 2, 2008 Dusza z żalu kwiczy -Kozak ciągle niczyj.Serce z bólu szlocha -wyżła nikt nie kocha.Domeczku cieplutki,ukoj jego smutki.Domeczku, nie pękaj -biegnij po wyżełka. Quote
Figa Bez Maku Posted June 2, 2008 Posted June 2, 2008 Witaj Agato, wieszczyco (?) klawiatury razem hopajamy Kozaka do góry lecz choć wyskoczyć mogę ze skóry z myszy zostaną zaś same wióry domek w REALU:placz: musi być chętny.... czeka na niego ..Kozak pojętny Quote
agata51 Posted June 3, 2008 Posted June 3, 2008 Figa Bez Maku napisał(a):...wieszczyco... Cudne - chyba zmienię swój nick. Piękny, słodki, pojętny... Może nie dość majętny? Może zła tajemnica sprawia, że nie zachwyca? Może ma skryty feler pies, bez dwóch zdań, bestseller? Chorobę ma wstydliwą? Z zębisków zeszło szkliwo? Czerw toczy mózgu zwoje? A duszę - paranoje? Figo Bez Maku, chyba przemówi ta "diatryba" do serc wrażliwych ludzi i miłość do psa wzbudzi? Quote
agata51 Posted June 3, 2008 Posted June 3, 2008 Figa Bez Maku napisał(a):...wieszczyco... Cudne - chyba zmienię swój nick. Piękny, słodki, pojętny... Może nie dość majętny? Może zła tajemnica sprawia, że nie zachwyca? Może ma skryty feler pies, bez dwóch zdań, bestseller? Chorobę ma wstydliwą? Z zębisków zeszło szkliwo? Czerw toczy mózgu zwoje? A duszę - paranoje? Figo Bez Maku, chyba przemówi ta "diatryba" do serc wrażliwych ludzi i miłość do psa wzbudzi? Quote
agata51 Posted June 3, 2008 Posted June 3, 2008 Naprawdę nie wiem, dlaczego dwukrotnie uraczyłam was moim grafomanopisaniem. Dogo szaleje, dziękować (?), że w ogólr działa. Quote
Figa Bez Maku Posted June 4, 2008 Posted June 4, 2008 agata51 napisał(a):Cudne - chyba zmienię swój nick. Piękny, słodki, pojętny... Może nie dość majętny? Może zła tajemnica sprawia, że nie zachwyca? Może ma skryty feler pies, bez dwóch zdań, bestseller? Chorobę ma wstydliwą? Z zębisków zeszło szkliwo? Czerw toczy mózgu zwoje? A duszę - paranoje? Figo Bez Maku, chyba przemówi ta "diatryba" do serc wrażliwych ludzi i miłość do psa wzbudzi? :klacz::cunao: Dogo tak się zachwyciło że twój wierszyk powtórzyło:evil_lol: Jeśli po takim :multi: opisie telefony nie urwą się dzisiaj to zwątpię w moc słowa pisanego zwłaszcza tak wysublimowanego:cool1: Quote
agata51 Posted June 4, 2008 Posted June 4, 2008 Tak, ja też mam poczucie, że popełniłam coś wielkiego. Ale, Figo Bez Maku, ilu jest takich jak my? Perły przed wieprze, kochana. Poza tym, obawiam się, że tym utworem osiągnęłam szczyty swoich poetyckich możliwości. Nic piękniejszego już nie stworzę. Najwyżej jakąś fraszkę, ot, błahą słów igraszkę. Kuplecik z refrenikiem, co piskiem jest, nie krzykiem. Tu poematu trzeba, bramami wstrząsnąć nieba, by wreszcie dobry Bóg coś w sprawie zechcieć mógł. Sama widzisz, na co mnie dzisiaj stać. Kozaku, to już lepiej zabiorę cię na łąki. Quote
Figa Bez Maku Posted June 5, 2008 Posted June 5, 2008 :diabloti: Ja wierzę w to ,cioteczko Agato:cool1: że poezja Twa wstrząśnie światem:loveu: lecz ..czy wstrząśnie ludzkim umysłem? tak by marzenia Kozaka nie prysły?:shake: Gdyby wierszyki domki dawały tobyśmy ciociu Agato siedziały i "pisaniem mając obrzękłe paluszki" robiłybyśmy za dobre psie wróżki:roll: Quote
agata51 Posted June 6, 2008 Posted June 6, 2008 Figa Bez Maku napisał(a)::diabloti: Ja wierzę w to ,cioteczko Agato:cool1: że poezja Twa wstrząśnie światem:loveu: lecz ..czy wstrząśnie ludzkim umysłem? tak by marzenia Kozaka nie prysły?:shake: Gdyby wierszyki domki dawały tobyśmy ciociu Agato siedziały i "pisaniem mając obrzękłe paluszki" robiłybyśmy za dobre psie wróżki:roll: Wiersze, niestety, domków dać nie chcą, może los wyżła choć ciut dopieszczą, nieco humoru w wątek psa wplotą - po co poezja jest, jak nie po to? Panca, konkretnie, pyta o zdrowie... Ode mnie, sorki, nic się nie dowie - gdzie Łódź, gdzie Poznań - drogi szmat... Na moje oko - z Kozaka chwat. P.S. Jeżeli chodzi o wyżła zdrowie, to niech Yorija nam coś opowie. Kozaczku, biegniemy na spacer. Przysięgam, że będę gadać prozą. Quote
Hala Posted June 6, 2008 Posted June 6, 2008 A ja może jutro do schroniska pojadę i zobaczę Kozaka. :diabloti: Quote
agata51 Posted June 6, 2008 Posted June 6, 2008 Odwiedź, Halu, Kozaka - to gratka nie byle jaka. Wrócisz i nam to opowiesz, jak tam Kozak ze zdrowiem. Quote
Figa Bez Maku Posted June 7, 2008 Posted June 7, 2008 I uściskaj od nas Kozaka:loveu: dzielnego, samotnego psiaka:-( radość to będzie nie byle jaka jak dom się znajdzie dla tego zwierzaka:multi: Quote
Yorija Posted June 7, 2008 Author Posted June 7, 2008 Hala napisał(a):A ja może jutro do schroniska pojadę i zobaczę Kozaka. :diabloti: I co byłaś? Hej, Hej Quote
agata51 Posted June 8, 2008 Posted June 8, 2008 Nadzieją się z wami dzielę - Halu, może w niedzielę? Choć zrozumiem, jeżeli będzie to PO niedzieli. Jutro nasze chłopaki ruszają do ataku - chcą Niemców zetrzeć w proch - niech święty im sprzyja Roch. W dodatku - nie żartuję - Kubica R. startuje. Kozaczku, mów, co wolisz - piłeczkę zgryźć czy bolid? Quote
Figa Bez Maku Posted June 8, 2008 Posted June 8, 2008 To może w poniedziałek? (pytanie może zbyt śmiałe?):oops: zdasz relację z wizyty? jak czuje się Kozak znamienity? Od piłeczki i bolida woli domek nasza bida Quote
Yorija Posted June 8, 2008 Author Posted June 8, 2008 Cholera może coś innego wymyślić? Hala - jak to Ty robisz - wątek ciach pies ma dom ciach. Może załóz Kozakowi swoj watek - ja jakaś nieporadna jestem. Kurde Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.