Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Zenek, miły, mały psiak.
Pojawił się na moim osiedlu w czerwcu, zaraz po adopcji Tofika...
Ktoś psinę po prostu wyrzucił przed wakacjami. Norma w Radomiu .
Dopóki było ciepło, psiak sobie jakoś radził. Spał pod sklepem. Karmię go codziennie więc głodny nie chodzi...
Ale... zbliża się zima. Były już mroźne noce. Zenek ma króciutkie futerko i bardzo marznie. Spotykałam go trzęsącego się z zimna jak galareta. Przemoczonego biedaka brałam na trochę do samochodu lub na klatkę schodową. Ale potem musiałam go wypuścić. Zenek mroźne noce spędza pod gołym niebem... on nie przeżyje zimy w takich warunkach. Proszę, uratujmy go. Pomózcie mi...
Zenek ma około roku, maksymalnie dwa. Sięga do połowy łydki. Do ludzi przylepa, bardzo ufny i spokojny. Do innych psow bywa agresywny, z tego powodu był już 2 razy dotkliwie pogryziony.







  • Replies 158
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jaka słodziutka mordeczka...
Aniu udało się coś ustalić z transportem?
Ja nadal na niego czekam, aczkolwiek to tylko kojec i najlepszym rozwiązaniem byłby chociaż DT dla takiego Maluszka...

Posted

Zenek pojedzie do Poznania w weekend lub w przyszły poniedziałek.
W piątek go złapię i zawiozę do Wojtka. A na razie marznie biedaczysko. Pada śnieg. Dziś przyszedł do Biedronki cały przemoczony i trzęsący się z zimna...
Gdyby to było w poniedziałek, będę już w Warszawie w pracy, sprawę wtedy przejmie moja córka Kasia.
Hakita, podaj mi jeszcze raz na pw Twój numer telefonu.

Posted

Niesamowite! U mnie pod bramą mieszka taki sam piesek, tylko ogonek ma 3/4.
Mówię "pod bramą", bo nocuje kątem na placu u sąsiadów, a ja go karmię, ale wziać nie mogę, mam 6 psów....

Posted

Zenuś marznie i moknie. Chowa się pod kasą w Biedronce. Mogę go zabrać najwczesniej w piątek do Wojtka. W sobotę, najpóźniej w poniedziałek pojedzie do Poznania.
Hakita, mam telefon, będziemy w kontakcie.

Posted

Zenek jutro ok. 9 rano wyjedzie z Radomia TIRem. Ok. 15 powinien byc w Poznaniu, Hakita, jutro podam panu Twoj telefon a jego Tobie, zebyscie się mogli skontaktować. On TIRem nie moze wjechac do miasta więc umowcie się gdzieś na obwodnicy na jakiejś stacji benzynowej.
Muszę dziś znaleźć Zenka, bo gdzieś poszedł...
Wczorajsze fotki

Posted

Szukałam Zenka ponad godzinę. Nigdzie go nie ma. Jutro więc pobudka o 6.30 i intensywne szukanie. Mam nadzieję, że rano przyjdzie pod Biedronkę... przed 9 wyjazd do Poznania...

Posted

Niestety, Zenek nie pojechał dziś do Poznania. Szukałam go wczoraj i dziś od 6.30 przez 2 i pół godziny. Musiał dziad polecieć gdzieś za suczką...
W zamian nakarmiłam 2 nowo wyrzucone psiaki - sunię mix rottka z powyciąganymi cycusiami i sporego psiaka na krótkich łapach ( taki ogromny jamnik )... o mało nie wpadł pod autobus... prawdopodobnie ktoś go wywalił z samochodu, bo biegał zdezorientowany po ulicy. Niestety szczekał na mnie i nie dał podejść, rzucałam mu parówki, zjadł i pobiegł między domki...:-(

Przed chwilą zadzwonił Wojtek, że Zenek jest w Biedronce... niestety, TIR odjechał pół godziny temu. Następny transport za ok. 7-10 dni...

Posted

Zenon mógłby już dziś grzać doopkę u Hakity. Zamiast tego biega sobie po osiedlu.
Poprosiłam Tomka o Allegro. Może znajdzie się stały domek, nie musiał by jechać do Poznania, bo najwyraźniej nie spodobał mu się ten pomysł :evil_lol:

Posted

Zenek w niedzielę przyszedł na wieczorną mszę do kościoła, zapewne chciał się ogrzać. Nie wadząc nikomu, cichutko przycupnął w kąciku. Jakiś bardzo rozmodlony pan najpierw kopnął go, a potem złapał psiaka za skórę, aż ten zapiszczał i z okrzykiem "spier***** stąd!!!" wyrzucił Zenka na dwór. Stojący obok kolejny rozmodlony katolik otworzył mu drzwi...:angryy:

Może pozostawię ten incydent bez komentarza... ale jest to jeden z powodów, dla którego bardzo rzadko chodzę do kościoła, choć jestem wierząca.

Posted

Ponawiam pytanie, kiedy Zenek ma przyjechać? :cool3:
Muszę pogodzić kilka tematów: adopcja jednego kociaka, przyjazd kolejnego i przyjazd Zenka. Jak to się zbiegnie w czasie, będzie kiepsko, w sensie odbioru...:shake:
Dajcie znać plisss...:oops:

Posted

Kamila mówiła, że ten chłopak wraca z Ukrainy jutro. W niedzielę lub w poniedziałek Zenek pojedzie... jak go znajdę, bo wróciłam dziś dopiero do Radomia, a Zenka Kasia i Wojtek nie widzieli od tygodnia...

A ja cały czas o nim myślę, bo zimno takie, marznie na pewno.

Zenek to mądry chłopak. Jak przychodzi do Biedronki, to udaje, że nie zna Wojtka, a Wojtek udaje, że nie widzi Zenka. W związku z czym Zenek może spokojnie pospać pod kasą, a Wojtek może bezkarnie pracować.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...