oktawia6 Posted December 23, 2007 Posted December 23, 2007 no i kolejny dzień i nic.......:roll: a on ma allegro zrobione? Quote
andzia69 Posted December 23, 2007 Posted December 23, 2007 ma allegro.....coś jakis zastoj ogolny w tych adopcjach....:shake: Quote
natija Posted December 23, 2007 Posted December 23, 2007 biedny szczeniaczek,ale trzymam kciuki,ze znajdzie swoje miejsce.... Quote
pulsari Posted December 24, 2007 Posted December 24, 2007 Picolino rosnie , troszke sie zmienil, wyladnial, jest pewniejszy siebie, strasznie wesoly z niego szczeniak..........potem zrobie pare zdjec i zobaczycie jak sie zmienil..........od jutra bedzie sam, wszystkie pieski zostaly oddane do super domkow.............bedzie mu napewno smutno............kontaktowalam sie z pewna fundacja, ktora szuka mu domu za granica, ale nie ma odzewu......czekamy:-( Quote
natija Posted December 24, 2007 Posted December 24, 2007 oby sie udalo,trzymam kciuki,ze sie odezwa... Quote
oktawia6 Posted December 26, 2007 Posted December 26, 2007 czekamy na zdjęcia i na odzew w takim razie:roll: Quote
marola Posted December 30, 2007 Posted December 30, 2007 [quote name='Cisex'] Picolinek jest śliczny :loveu:, a te łapki wcale tak sie nie rzucają w oczy. Quote
oktawia6 Posted January 2, 2008 Posted January 2, 2008 marola napisał(a): Picolinek jest śliczny :loveu:, a te łapki wcale tak sie nie rzucają w oczy. :crazyeye:ale kawał chłoppa z niego już! jak mówiłam łapek wcale nie widac! normalny czarny pies z białym krawatem, lśniąca sierśc i błysk w oku! Quote
natija Posted January 3, 2008 Posted January 3, 2008 no faktycznie rosnie jak na drozdzach....slodziutki krawaciarz:loveu: Quote
pulsari Posted January 7, 2008 Posted January 7, 2008 Picolino jest w tej chwili u kolezanki niedaleko Środy Śląskiej na tymczasie...........uczy sie wszystkiego tego czego piesek powinien wiedziec o zyciu ;) oraz ze wychodzenie z domu wcale nie jest takie straszne........prawdopodobnie pod koniec stycznia jedzie do niemiec. Quote
Jona Posted January 8, 2008 Posted January 8, 2008 alez on wyrosl! :loveu: fajnie, ze ma tymczas, no i oby do Niemiec dojechal szczesliwie. Wszystkiego dobrego, Picolino. Quote
meggidz Posted January 11, 2008 Posted January 11, 2008 Mały rośnie w oczach. Szczeka jak tylko coś usłyszy. Już jest po treningu czystości, trzeba go jeszcze pilnować ale jużi wie ze nie powinien sie załatwiać w domu i coraz wyraźniej daje znać zeby go wyprowadzić. To straszny pieszczoch i przylepa. Cały czas chce się bawić, bez przerwy zaczepia moje psy. Pakuje się do budy mojego wilczura z drugim szeniaczkiem i całe 3 śpi sobie razem:sleep2:. "Dokucza" kotom. Gdy do mnie trafił był bojaźliwy ale to pewnie dlatego ze był najmniejszy z całej gromadki i rodzeństwo jak to zwykle bywa trochę mu dokuczało. Teraz już się oswoił, przyzwyczaił do ludzi i innych zwierzaków, reaguje na wołanie, nie stoi z boku tylko sam domaga się uwagi i pieszczot. Ogólnie świetnie sobie radzi. Biega, włazi i schodzi z kanapy. Opieka nad nim jest normalną opieką nad szczeniakiem w tym wieku. Jest super psiakiem. Quote
Peter Beny Posted January 11, 2008 Posted January 11, 2008 No to trzymam kciuki za niego :cool3: Fajna psina , i za granicą pewnie będzie miał cudowny domek :lol: I dziękuję za DT :multi: Quote
pulsari Posted January 13, 2008 Posted January 13, 2008 meggidz , cały czas czekam cierpiliwe, jak tylko odezwie sie fundacja dam znac...........obiecali ze Pikus pojedzie w styczniu, mam nadzieje ze tak sie stanie....czekam na wiesci od Ali, miejmy nadzieje ze cos wyczaruje... :) Quote
meggidz Posted January 15, 2008 Posted January 15, 2008 Małuch jest już całkiem spory. Robi się też coraz ładniejszy. Przypomina mix labradora i goldena. Sierść nieco mu podrosła jest mięciutka, lśniąca a na grzbiecie zrobiły mu się fale ala lata 60-te :lol: . Postaram sie w najbliższym czasie zamieścić zdjęcia. Defekt łapek nie przeszkadza mu w szaleństwach w trakcie spacerów. W niedzielę zrobiliśmy ładnych parę kilometrów a on całą drogę dotrzymywał kroku moim szogunom protestując przy próbach wzięcia na ręce. Tak więc psiak nie wymaga żadnej pomocy w poruszaniu się. Quote
Jona Posted January 15, 2008 Posted January 15, 2008 czekam na fotki! Swietnie, ze Picus pląsa :) oby za duzy nie urosl, bo te jego łapencje nie udzwigna temperamentu :p Quote
pulsari Posted January 19, 2008 Posted January 19, 2008 Cioteczki, rozmawialam z Marzenka u ktorej teraz jest Picolino na tymczasie.............moze u niej byc do konca stycznia wiec potrzebny bedzie nastepny DT do czasu wyjazdu do Niemiec. Quote
pulsari Posted January 19, 2008 Posted January 19, 2008 Bardzo prosze o pomoc ....:modla::modla::modla: Quote
andzia69 Posted January 19, 2008 Posted January 19, 2008 a może jednak starac się mu jednak znaleźć domek na miejscu - przecież ona jest śliczny...może się uda? Quote
pulsari Posted January 19, 2008 Posted January 19, 2008 Bardzo bym chciala........andzia69.... a tak na marginesie, jak sie ma kochany Zgredzio ? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.