Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • 1 month later...
  • 1 month later...
Posted

Ten pies jest niesamowity! Siedziałyśmy wszystkie na tarasie, przebierałam porzeczki na dżem. Zulka spała, po cichu poszłam po aparat, włączyłam w kuchni by nie było słychać i wracałam na taras na paluszkach......Tylko ogon Zulki zobaczyłam........



Uploaded with ImageShack.us

Posted

BIANKA1 napisał(a):
Kobi zawsze tak się zachowuje , kiedy tylko mignie mi myśl , żeby go wykapać . Włazi pod łóżko , i nie da się wyciagnąć :diabloti:

To sie nazywa "pozazmysłowe postrzeganie u psa" :)

Posted

bidna Zulka, te burze doprowadza ją do jakiejś zapaści.Tak się boi, ze daje sie pogłaskać, nieruchomieje ze strachu. I raz mi się wymknęła, jak już na dobre sie rozszalała burza, bo z tarasu zabrałam leżak - Zulka myk i pod taraz w dzirę w ziemi. Tkwiła tam do rana, wróciła jkaby sie nic nie stało.......

  • 5 weeks later...
Posted

Zulka ma padaczkę. Na te ponad 4 lata pobytu u nas miała wczoraj trzeci atak. Znieruchomiała, wyprężona, o czami wytrzeszczonymi, ziajała, po kilku minutach uspokoiła się. Nie było ani burzy, ani innego stresu. Wychodziła z kuchni i tak jakoś dziwnie szła, zataczając się. Zdążyła wejść do swojej ukochanej budki u mnie w sypialni i tak ją wzięło........

Posted

malagos napisał(a):
Zulka ma padaczkę. Na te ponad 4 lata pobytu u nas miała wczoraj trzeci atak. Znieruchomiała, wyprężona, o czami wytrzeszczonymi, ziajała, po kilku minutach uspokoiła się. Nie było ani burzy, ani innego stresu. Wychodziła z kuchni i tak jakoś dziwnie szła, zataczając się. Zdążyła wejść do swojej ukochanej budki u mnie w sypialni i tak ją wzięło........


Biedna mała.
Dobrze, ze ma Was.
Moja Zula tez panicznie boi sie burzy.
Wyczuwa ją dużo wczesniej i probuje się schować.
Schowana - trzęsie się, dyszy - nie pomagają głaskania i przytulanie.

  • 2 months later...
Posted

O sierpnia atak padaczki jeszcze raz się powtórzył, ze 2 tyg. temu. Zulka stała drżąc oparta nosem o ziemię, jakoś dziwnie te łapy ją podtrzymywały, potem ziając poszła do budki.

A tak sobie szczeka pod bramą, pilnuje najgłosniej naszego obejścia,, ale jak wróci do domu, to ani pisnie, taka bohaterka.






Posted

Moja Zulka odwrotnie do Twojej - w domu cwaniara, podgryza Tolkę i wyraznie chce dominowac.
A na spacerach trzyma sie jak najbliżej nogi, a w razie jakiegokolwiek najmniejszego niebezpieczenstwa to na rączki:eviltong:
Jednak coraz częsciej próbuje nawiązac kontakt z innymi psami, nawet z niektórymi potrafi się bawic, co jeszcze dwa lata temu wydawało się niemożliwe.
Moj Tz mówi, ze nie wie, jak mogliśmy życ bez Zulki:cool3:

Posted

Tola napisał(a):
Dzieki - z przyjemnością:)
Wciąz wspomina Wasze wspólne chwile:cool3:

O, i to muszę niby niechcący pokazac Tomkowi...........

:diabloti: :diabloti:

  • 2 weeks later...
Posted

Robiłam zdjęcie kotom i żółwiowi, Zulka przemknęła jak błyskawica przez korytarz, by się skryć w naszej sypialni, ale akurat wpadła w kadr:

  • 1 month later...
  • 2 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...