Toska Posted November 20, 2007 Posted November 20, 2007 Weszko :klacz::klacz::klacz: tempo tej adopcji było zawrotne :lol: Quote
AnkaG Posted November 20, 2007 Posted November 20, 2007 Wcina moje posty. :multi::multi::multi::multi::multi: Quote
monita Posted November 20, 2007 Posted November 20, 2007 I Pani powiedziała, że będzie do Krakowa wpadać ;) Quote
weszka Posted November 20, 2007 Author Posted November 20, 2007 Ma fajnie Figusia :) W niedzielę napisała że leniu****e i ma się superowo :) Quote
monita Posted November 21, 2007 Posted November 21, 2007 Teraz pewnie, czuje się jak psia królewna ;) Quote
monita Posted November 21, 2007 Posted November 21, 2007 Oby inne sznauce, też miały takie szczęście !! Quote
weszka Posted November 22, 2007 Author Posted November 22, 2007 Figa wszystkich pozdrawia. Dziś idzie do weta. Ma się wspaniale i już zaczyna grymasić i nie chce jeść suchej karmy ;) Oczywiście śpi w łóżku, ma tulenia pod dostatkiem :) Quote
weszka Posted November 22, 2007 Author Posted November 22, 2007 Patia ale tylko pod warunkiem że będą tam psy :) Bo inaczej to dziękuję ;) Quote
Patia Posted November 22, 2007 Posted November 22, 2007 Oj , patrząc na to co się dzieje na świecie , to chyba więcej tam zwierzaków niż ludzi ;) Quote
weszka Posted November 22, 2007 Author Posted November 22, 2007 Figa miała dziś sterylkę i przy okazji zrobiono też czyszczenie zębisków. Teraz tylko kciuki żeby szybko wróciła do formy! Quote
monita Posted November 22, 2007 Posted November 22, 2007 To teraz czekamy na wieści - po sterylkowe :p Quote
weszka Posted November 23, 2007 Author Posted November 23, 2007 Dostałam smsa, że Figa ma się bardzo dobrze i jest bardzo dzielna :) Quote
AMIGA Posted November 23, 2007 Posted November 23, 2007 Oooooooooo ale super wieści. Nie było mnie kilka dni a tu same dobre informacje :multi: Trzymam kciuki, żeby rekonwalescencja Figi przeszła jak najszybciej i jak najlepiej i żeby Figulec szybciutko wrócił do normy:loveu: Quote
monita Posted November 23, 2007 Posted November 23, 2007 Jak szybko wróci do zdrowia, to pewnie odwiedzi Kraków :razz: Quote
weszka Posted November 23, 2007 Author Posted November 23, 2007 Rozmawiałam z Grażyną czyli Figową pańcią. Figa ma wszystkie wygody i mnóstwo miłości :loveu: Zabiegi zniosła dzielnie, wszystko ok. Miała już początki ropomacicza, a w pysku koszmar zębowy - zgorzel :shake: stąd ten zapaszek jaki rozsiewała po otwarciu paszczy. Figusia ma uszyte przez Grażynę mięciutkie ubranko żeby nie gryzła rany (bo to które chciał wręczyć wet zostałe przez Grażynę ocenione jako niewygodne :cool3:), leży pod kocykami, pije wodę mineralną, je miękkie jedzonko i jest naj naj naj. Dziś były wyjąć wenflon bo już niepotrzebny. No i bardzo się lubi z pieskiem znajdką który mieszka u rodziców Grażyny. Chyba lepiej trafić nie mogła :loveu::p Quote
monita Posted November 23, 2007 Posted November 23, 2007 weszka napisał(a):Figusia ma uszyte przez Grażynę mięciutkie ubranko żeby nie gryzła rany (bo to które chciał wręczyć wet zostałe przez Grażynę ocenione jako niewygodne :cool3:) Najbardziej podoba mi się ten fragment :razz: Pies jest kompletnie rozpieszczany :p Quote
AnkaG Posted November 23, 2007 Posted November 23, 2007 Oj znam ten smrodek - jamniczka Bunia którą miałam na tymczasie u rodziców to miała 3 zęby w stanie ropnym. Moja wetka jak zajrzała w pyszczek to tylko powiedziała: O boże ... Weszka ty żywcem do nieba pójdziesz za te domki ... :lol: Quote
AMIGA Posted November 23, 2007 Posted November 23, 2007 weszka napisał(a): Chyba lepiej trafić nie mogła :loveu::p Balsam dla uszu takie słowa :loveu::loveu::multi: Quote
weszka Posted November 24, 2007 Author Posted November 24, 2007 AnkaG napisał(a): Weszka ty żywcem do nieba pójdziesz za te domki ... :lol: Zasada jest prosta - domek musi być równie dobry jak mój albo nawet lepszy :eviltong: O innych nie ma mowy. I nawet jakoś się udaje znaleźć takich ludzi :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.