Ulaa Posted December 3, 2007 Posted December 3, 2007 Na allegro 522 gości i 2 obserwujących. Niestety nic z tego nie wynika... Jeśli to ktoś z Was obserwuje, to proszę nie róbcie tego - w niczym nie pomaga, a rozbudza niepotrzebne nadzieje. Quote
hanek Posted December 3, 2007 Posted December 3, 2007 Podnoszę wątek, może ktoś wypatrzy Nikiego. Quote
Ulaa Posted December 3, 2007 Posted December 3, 2007 Niestety osoba zainteresowana Nikim nie odezwała się :placz: Jutro rano zadzwonię i może uda mi się wyprosić u pana jeszcze kilka dni.... Tylko po co, jeśli w jego sprawie nie dzieje się kompletnie nic? :placz: Quote
bea_m Posted December 3, 2007 Posted December 3, 2007 Ula nadzieję trzeba mieć. Może jeden dzień to akutar tyle ile potrzeba. Quote
Ada-jeje Posted December 3, 2007 Posted December 3, 2007 Ulka wyslals PW do osoby o ktorej ci mowilam? Quote
Ulaa Posted December 3, 2007 Posted December 3, 2007 Jaką nadzieję? Nikt, ale to NIKT nie interesuje się losem Nikiego. Mam wrażenie, że on już został skreślony...:-( Kto na dogo zajmuje się chartami? Proszę o pomoc. A właściwie błagam z całego serca. NIKI UMRZE W SCHRONISKU. Quote
Ulaa Posted December 3, 2007 Posted December 3, 2007 Ada-jeje napisał(a):Ulka wyslals PW do osoby o ktorej ci mowilam? Nie wiem o kogo chodzi. Quote
hanek Posted December 3, 2007 Posted December 3, 2007 bea_m napisał(a):Ula nadzieję trzeba mieć. Może jeden dzień to akutar tyle ile potrzeba. Ja też jestem dobrej myśli. Quote
Ada-jeje Posted December 3, 2007 Posted December 3, 2007 Ulka chodzi o sobe z ktora rozmawialam telefonicznie w spraiw charta, przeciez ci mowilam o tym. Quote
dominik_a Posted December 3, 2007 Author Posted December 3, 2007 Na charcim forum jakaś kobieta wstępnie powiedziała, że weźmie go na tymczas. Mieszka koło Zawiercia, ma charta i chyba jesieś psy ze schroniska, ja i siostra napisałysmy jej PW ale nie było jej na forum dzisiaj. Ja wiem, że on w końcu trafi do fajnego domku, trzeba próbować, kombinować. Siostra zamieściła go na stronie adopcyjnej dla psów charto podobnych http://www.adopcja-charty.prv.pl/ Wiem to na 1000% że się uda, Ula błagaj tego faceta o czas!!! Quote
Ada-jeje Posted December 4, 2007 Posted December 4, 2007 Kazda okazja jest dobra kazda chwila dla psa jest jakims wyjsciem, wiadomo ze niektore psy dosc dlugo szukaja nowego wlasciela i jesli bylby DT dla psa to na obecna chwile jest to wyjscie z sytuacji. Quote
Ulaa Posted December 4, 2007 Posted December 4, 2007 A do stajni u Lintie, do Alwerni? Lintie ma suczkę, mogłyby biegać razem po podwórku. Quote
Ada-jeje Posted December 4, 2007 Posted December 4, 2007 Ulka daj zanc Lintie ze wybieramy sie jutro do niej. Quote
Lintie Posted December 4, 2007 Posted December 4, 2007 Ada-jeje napisał(a):Ulka daj zanc Lintie ze wybieramy sie jutro do niej. Lintie już w pełni świadoma zagrożenia :evil_lol: Moja psica pewnie zafunduje Nikiemu niezły obóz kondycyjny. Martwię się tylko trochę, czy nasze charcisko mi nie pożre kocicy. Możliwe, że trzeba będzie zwierzyniec izolować. Logistyka, ech... Quote
Ulaa Posted December 5, 2007 Posted December 5, 2007 Lintie jesteś kochana!!!!!!!!!!!!! Uratujesz Nikiego!!!!!!!! :multi::multi::multi: Dzwoniłam do pana, umówiłam się na okolice godziny 12:00. Quote
Ada-jeje Posted December 5, 2007 Posted December 5, 2007 Ulka a gdzie masz zamiar ulokowac psy z ulicy jezeli pies ktory jest w domu pod wplywem szantazu dajesz mu DT. W tej chwili odebralam telefon z Pogorzyc:blakajacy sie pies tak wychudzony ze zolodaek ma przyrosniety do zeber. Quote
Ulaa Posted December 5, 2007 Posted December 5, 2007 Ada-jeje napisał(a):Ulka a gdzie masz zamiar ulokowac psy z ulicy jezeli pies ktory jest w domu pod wplywem szantazu dajesz mu DT. W tej chwili odebralam telefon z Pogorzyc:blakajacy sie pies tak wychudzony ze zolodaek ma przyrosniety do zeber. To nie jest szantaż. Facet już miesiąc temu prosił nas o pomoc w szukaniu domu. Czekał cierpliwie. Teraz sytuacja pogorszyła mu się na tyle, że nie daje rady opiekować się psem. On nie powiedział "znajdzćie dom albo odwiozę do schroniska" tylko "muszę oddać gdzieś psa jak najszybciej". On nie będzie patrzył na to, czy my możemy czy nie i czy jakiś pies z ulicy się błąka. Musi go oddać, zrobi to obojętne komu i gdzie i kropka. A NIki w schronisku nie przeżyje, dlatego jego sprawa jest pilna. Lintie zgodziła się, bo rozmawiałam z nią wczoraj. Nie widzę tutaj tematu do dyskusji. Niki był pierwszy. Quote
Ulaa Posted December 5, 2007 Posted December 5, 2007 _beatka_ napisał(a):piękny pies, czy on ma ogloszenia? jesli bylo juz o tym pisane w watku to przepraszam ale nie maialm czasu przeczytać calości:oops: Ogłoszeń w necie nie ma, bo nie ma kto robić... Ma: allegro, 2 razy był w gazecie, plakaciki na mieście. Niestety to za mało. Jeśli ktoś móglby ogłosić charcia w necie - prosimy!!!!! Quote
hanek Posted December 5, 2007 Posted December 5, 2007 Kurde, ja może bym się zajęła robieniem ogłoszeń i umieszczaniem ich po necie? Chociaż tyle bym mogła zrobić dla fundacji. Quote
_beatka_ Posted December 5, 2007 Posted December 5, 2007 ja moge zrobić allegro ale widzę że ma hanek skoro masz loginy na bezplatnych serwisach ogłoszeniowych to może zrób mu ogłoszenia Ada-jeje a czy ten przeraźliwie chudy już u was jest? trzeba go jak najszybciej zabra ć z ulicy, przecież on zamarznie:shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.