Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Co do tytulu...hmmm - Morawica to podkielecka wieś, gdzie znajduje się szpital dla psychicznie chorych...a jak wiadomo są chorzy w stopniu lekkim jak i ciężkim...oraz pracownicy tegoż szpitala - niekoniecznie przyjaźnie nastawieni do stada bezdomnych psiakow:-(

I właśnie z obawy o zycie nienarodzonych szczeniakow tej suni - porzuconej zapewne przez jakiegoś dupka miastowego - zabrana została na sterylkę. Przebywa chwilowo w dt na okres pooperacyjny - ale nie może w nim zostać i albo znajdziemy jej dom, albo wroci zasilić stadko błąkające się po terenie szpitala:shake:

Na terenie szpitala suki się szczenią - pomimo dobrych chęci niektorych dobrych ludzi nie zawsze udaje się dowiedzieć jaki los spotkal maluchy, ale wiele na pewno nie doczekalo mlodosci, nawet nie chcemy wiedzieć w jako sposób zostały pozbawione życia:-( - tam pracują ludzie nieprzychylni psom no i chorzy....

Pomóżcie choć jednej z nich dożyć starości u boku dobrych ludzi...

Ruda - suczka z Morawicy. Potem wróci na trawnik przed szpitalem.
Sunia młoda, przyzwyczajona do mieszkania w domu, ładnie chodzi na smyczy (żadnego szarpania) chętnie wsiada do samochodu i rozkłada się na tylnym siedzeniu. Waży 25 kg, jest średnio duża. Bardzo prosimy o ogłaszanie jej, może ktoś ją weźmie zanim będzie musiała wrócić z ciepłego tymczasu po zabiegu, na mróz.













romantyczna historia...moze ktos przygarnie Rudzię i Rudego???? - marzenie...

Rudy. To on ją przyprowadził do nas, gdy jej "kochający" właściciele szczenną (tak, tak, wet mówił, że ona najdalej 2 miesiące temu rodziła) wyrzucili ja z domu. Co sie stało ze szczeniakami nie wiemy oczywiście. Rudego nie było kilka tygodni, już zdążyłam ogłosić jego śmierć, gdy pojawił sie cały i zdrów i w towarzystwie Rudej. Dzieki temu przynajmniej nie padła z głodu. Spia razem na łączce przed głównym budynkiem szpitala, grzejąc sie nawzajem. Gdy ja zabrałam na zabieg Rudy szukał jej. Dlatego warto i jego uwzględnić w ogłoszeniach np. jako parę do stróżowania.

Posted

Rubi - młoda, sympatyczna sunia, przyzwyczajona do mieszkania w domu. Ładnie chodzi na smyczy (żadnego szarpania), chętnie wsiada do samochodu i rozkłada się na tylnym siedzeniu. Waży 25 kg, jest średnio-duża. Przebywa w domu tymczasowym, jest wysterylizowana.



Posted

Rubi znalazła dom!!!!! Z tego co zdążyłam sie dowiedzieć poznała sympatycznego pana z dwójką dzieci, mieszkającego w Rykoszynie, który przyjął ją pod swój dach (tzn. do budy).Za jakiś czas zapewne pojedziemy sprawdzić z P.Basia jak jej sie tam układa.
Andziu 69 przymierzam sie do stworzenia osobnego wątku zbiorczego morawickich psów, który prezentował by wszystkie nasze nieszczęścia(jak tylko dogo zacznie normalnie pracować, bo nie chcę zostać swoja własna pacjentką:cool3:). Dziękuje za pomoc i zainteresowanie Ruda - Rubi. Polecam sie w imieniu innych naszych psów i zapraszam wszystkich na wątek, jak tylko powstanie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...