Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Nie umrzesz mówię Ci to:)
Moje kciuki Ci pomogą:D
Dasz radę!:D
Słuchaj mnie a nie zginiesz:D

Ja się zaczęłam rozwijać artystycznie:P haha:P
I to ja dopiero będę miała stres za rok:P


A w ogóle to miałaś mi pewnego psiaka pokazać:D pamiętasz?:D

  • Replies 6.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Avaloth']Dzień dobry. Przyszłam tylko powiedziec iż dwa pierwsze ataki paniki już zaliczyłam.
Nie wyobrażam sobie siebie dzisiaj wieczorem ani jutro rano, chyba umrę ze stresu, żołądek mi wyjdzie gardłem, albo czym innym. I będę mieć wrzody na starość.
Trzymajcie kciuki jutro, pojutrze i popojutrze proszę.

I powodzenia wszystkim współcierpiącym maturzystom.

mam zdjęcia Krowy w nowych szelkach ale nie mam czasu się teraz bawic z wstawianiem bo wieczorem sobie uświadomiłam ile jeszcze rzeczy muszę powtórzyć. Więc do widzenia.
po co sie uczyć dzień przed i tak to już nicnie do;) choć z poloka przewertowałach wszyściutkie notatki a jutro z maty:evil_lol: kobieto a co jo mom powiedziec jo mom problemy z żołądkiem a tu mi taki stres to jo byda miała wesoło dopiero...i powiem Ci, że wrzody to nic miłego:diabloti:
bydzie ok godom Ci niestety kciuków trzymać nie byda ani nie byda z Tobą duchem bo musza swoja matura napisać:evil_lol:

Posted

Jestem. Podstawa ok, Granicę miałam przerobioną, dużo było fragmentów, temat nie najgorszy. Czytanie ze zrozumieniem trochę dziwne, ale może nie będzie bidy.
A rozszerzenie. Tragedia. Obydwa tematy były chore na głowę, moje wypracowanie to radosna twórczość, ciekawe ile z tego będzie w kluczu ^^ CKE mi obrzydziło Mrożka, a zawsze go lubiłam..
I w ogóle ta matura to śmieszna jest, uczy się człowiek trzy lata, stresuje się jak debil, a tu przyjdziesz, popiszesz se i idziesz do domu. Bez sensu xd

Znów za rok maturaaa :D

Posted

[quote name='Avaloth']Jestem. Podstawa ok, Granicę miałam przerobioną, dużo było fragmentów, temat nie najgorszy. Czytanie ze zrozumieniem trochę dziwne, ale może nie będzie bidy.
A rozszerzenie. Tragedia. Obydwa tematy były chore na głowę, moje wypracowanie to radosna twórczość, ciekawe ile z tego będzie w kluczu ^^ CKE mi obrzydziło Mrożka, a zawsze go lubiłam..
I w ogóle ta matura to śmieszna jest, uczy się człowiek trzy lata, stresuje się jak debil, a tu przyjdziesz, popiszesz se i idziesz do domu. Bez sensu xd

Znów za rok maturaaa :D
jo sie nie zdziwia jak byda miala za rok:diabloti:
a Ty na pewno nie;)

Posted

Nasz dyrektor nam życzył żeby wyniki nas zaskoczyły, to nas zaskoczą :D ciekawe jeszcze w którą stronę.
Jutra za bardzo się nie boję, jest bardzo dużo czasu wg. mnie, będę mieć 1,5h na samo sprawdzanie ok. Angielski rozszerzony mnie trochę przeraża, ale to jeszcze całe dwa dni xd

Posted

Ha! Żeby Fidze nie zaśmiecać, przyszłam tutaj, bo widzę dość maturalnie tutaj :razz:
Tytułem wstępu, już twojego Chestera oglądałam jakiś czas temu, jednak nic nie napisałam, więc... śliczny ma ogon i przepiękne oczy :loveu:

Ja tam zaryzykowałam i wzięłam ten taniec nieszczęsny na rozszerzeniu. A i pocieszę Cię, ja do liceum chodziłam 4 lata (taka klasa) i też prawie nic mi się nie przydało na tej maturze... :shake:

Posted

[quote name='Avaloth']

Znów za rok maturaaa :D

Nawet nie żartuj. :diabloti:
Znając życie dobrze Ci pójdzie

Za rok to Ty będziesz za mnie trzymać kciuki :evil_lol:

Posted

[quote name='Ank@']Nawet nie żartuj. :diabloti:
Znając życie dobrze Ci pójdzie

Za rok to Ty będziesz za mnie trzymać kciuki :evil_lol:

Tu się zgadzam z panią wyżej:D:D
Iśka na pewno dała radę:D

I za mnie też:D bo mi się bardzo przydadzą:P

Posted

[quote name='Tepes']Iśka bydzie miała wszystko ok:)


jo po dzisiejszym moga powoiedzieć dziękuję do widzenia pisza za rok...


Iśka na pewno.
ale ty też Anula.
Nie będziesz pisać ze mną za rok:P
Ale słyszałam, że matma tragedia i czekam tylko żeby ją zobaczyć czy ja bym zdała będąc w klasie mat-fiz-inf :P

Posted

[quote name='nicnasile']Ha! Żeby Fidze nie zaśmiecać, przyszłam tutaj, bo widzę dość maturalnie tutaj :razz:
Tytułem wstępu, już twojego Chestera oglądałam jakiś czas temu, jednak nic nie napisałam, więc... śliczny ma ogon i przepiękne oczy :loveu:

Ja tam zaryzykowałam i wzięłam ten taniec nieszczęsny na rozszerzeniu. A i pocieszę Cię, ja do liceum chodziłam 4 lata (taka klasa) i też prawie nic mi się nie przydało na tej maturze... :shake:
o dzień dobry :D
Ogon śliczny, za to kompletnie nie-owczarkowy :evil_lol: ale kto by się przejmował, on jest cały nieowczarkowy xd

Szczerze mówiąc im dłużej myśle tym bardziej żałuję że nie wzięłam tańca.. ale po ptakach, mam nadzieję że chociaż z szczęścia moich wypocin z mrożka się wbiję w klucz.
Ja chodziłam na korki, czułam się na prawdę dobrze przygotowana, wiedziałam dużo więcej niż zaczynajac na nie chodzić. I co, jak poza ogólnikami na temat kompozycji etc. nic się nie przydało..

[quote name='Ank@']Nawet nie żartuj. :diabloti:
Znając życie dobrze Ci pójdzie

Za rok to Ty będziesz za mnie trzymać kciuki :evil_lol:
[quote name='natalek']też trzymałam kciuki, na pewno będzie ok. :D
[quote name='Sweet']Tu się zgadzam z panią wyżej:D:D
Iśka na pewno dała radę:D

I za mnie też:D bo mi się bardzo przydadzą:P
dziękuję wszystkim :)
ale przeceniacie mnie :eviltong:
Matmę zdam, w końcu chodziłam całe 3 lata do klasy rozszerzonej więc coś zostało. Ale liczyłam na 80-90% a tyle na pewno nie będzie.
A im dłużej myślę o polskim rozszerzonym tym bardziej mnie przeraża.. Ja chce już wyniki, a prawie 2 miesiące -.-

Chciałam wstawic zdjęcia to się bateria rozładowała i nie mogę zgrywac. Więc zdjęć nie będzie xd

Posted

Ej, ja też chodziłam na dodatkowy polski. Robiłam sporo tych obrazów czegoś tam, kreacji, dlatego wzięłam taniec.
A matma? Liczę na 30%. -jestem totalną humanistką! :)

Ehh, ale kurcze, będzie stresik.. :)

Posted

[quote name='Tepes']ja jo...już to widza...
dupca ta cało szkoła i matura ida w pizdu do widzenia.


Ja widze;D
Bez przesady. Na pewni zdasz 30% nie tak trudno mieć.

[quote name='Avaloth']
Szczerze mówiąc im dłużej myśle tym bardziej żałuję że nie wzięłam tańca.. ale po ptakach, mam nadzieję że chociaż z szczęścia moich wypocin z mrożka się wbiję w klucz.
Ja chodziłam na korki, czułam się na prawdę dobrze przygotowana, wiedziałam dużo więcej niż zaczynajac na nie chodzić. I co, jak poza ogólnikami na temat kompozycji etc. nic się nie przydało..

dziękuję wszystkim :)
ale przeceniacie mnie :eviltong:
Matmę zdam, w końcu chodziłam całe 3 lata do klasy rozszerzonej więc coś zostało. Ale liczyłam na 80-90% a tyle na pewno nie będzie.
A im dłużej myślę o polskim rozszerzonym tym bardziej mnie przeraża.. Ja chce już wyniki, a prawie 2 miesiące -.-

Chciałam wstawic zdjęcia to się bateria rozładowała i nie mogę zgrywac. Więc zdjęć nie będzie xd


E tam przesadzasz;) Zdasz dobrze ;D ja to wiem;)
Ja mam maturzystkę w pokoju i tez mi marudzi Ciągle że nie zda ;P

Z matmy jednak dużo daje rozszerzona klasa, bo na dzień dzisiejszy większość zadań bym zrobiła, chyba bo jednak stres tam siedząc robi swoje.
Czekam na arkusz z rozszerzenia, bo tego to już pewnie nie zdam:P

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...