hanka456 Posted January 21, 2008 Posted January 21, 2008 Luka, to nie tak daleko, zapraszam do Lodzi w sobotę, będziemy w schronisku, będziesz miała okazję pogłaskać Amila, może wtedy szybciej znajdzie dom. My będziemy od 11.00 do 14.00. (w tych godzinach schronisko pracuje) Quote
luka1 Posted January 21, 2008 Author Posted January 21, 2008 dziękuję za zaproszenie. Pewnie że niedaleko tylko ok 4 godziny pociągiem :lol:. Quote
desdemona Posted January 21, 2008 Posted January 21, 2008 Amil w gore:) jeszcze cie biedaku oglosze, gdzie nie oglosilam:) Quote
luka1 Posted January 22, 2008 Author Posted January 22, 2008 Dzis mokro, że nosa się nie chce wysadzić z budy Quote
szajbus Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 Amil ciagle cię wypatruje w łódzkim schronisku. Nie zwlekaj i zabierz go do domu dobry człowieku! Quote
szajbus Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 Amil tęskni za człowiekiem, który okaże mu serce Quote
luka1 Posted January 22, 2008 Author Posted January 22, 2008 hanka456 napisał(a):No, to przyjedziesz? Pewnie bym przyjechała ale jednak nie teraz. Zresztą dzień w którym bym przyjechała do schroniska będzie ostatnim dniem pobytu w nim Amila - narazie jednak nie mam mozliwości dołączyć co kolwiek do swojej sfory. Gdyby to było mozliwe Zyta nie musiałaby jechac do Niemiec ani Amil błąkac sie po schronisku. :placz::placz::placz: Quote
luka1 Posted January 23, 2008 Author Posted January 23, 2008 ta praca za dużo czasu mi zabiera, nawet mi zaczyna przeszkadzać. Ale o tobie ciągle myslę i wszystkich napotkanych pytam o dom dla ciebie. Quote
ciapuś Posted January 24, 2008 Posted January 24, 2008 luka 1 wieczorem wstawię specjalnie dla Ciebie zdjęcie Amilka na wolności. Amil nie jest już przy budzie tylko biega sobie radośnie po całym schronisku i śpi w gabinecie Quote
ocelot Posted January 24, 2008 Posted January 24, 2008 A czym sobie zasłużył na takie traktowanie?;) Quote
luka1 Posted January 24, 2008 Author Posted January 24, 2008 [quote name='Niewiasta_21']Amil został odpięty od budy i biega sobie wolno po schronie. " class="ipsImage" alt=""> " class="ipsImage" alt=""> " class="ipsImage" alt="">[/q DOterły już takie wiadomości i że tłukł się z Kajtkim, no i że to nie jest bezpieczne bo może zwiac. Ale Amil chyba jest bezpieczniejszy teraz. W boksie miał mizerne szanse na obrone. Bardzo czekam na fotki. Quote
ocelot Posted January 24, 2008 Posted January 24, 2008 A znalazł sobie w końcu jakiegoś psiego przyjaciela? Quote
szajbus Posted January 24, 2008 Posted January 24, 2008 Pokochajcie to cudenko LUDZIE!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
ocelot Posted January 24, 2008 Posted January 24, 2008 Ale ten budynek schroniska robi wrażenie muszę Wam powiedzieć. Już wcześniej zwróciłam na wypasione budy uwagę. W boksach też tak ładnie i dostatnio? Quote
luka1 Posted January 24, 2008 Author Posted January 24, 2008 Wszystkoładnie wyglada, alewłaśnie się dowiedziałam że kolejny "mój" piesio został zagryziony. :placz:. Schronisko jest przepełnione i psy walcza o przestrzeń, pozycję w stadzie, zagryzaja sie z nudów i desperacji. Amil dzięki wolentariuszkom wydostał sie z boku - chyba w ostatnim momencie - dziękuję im za to. Ale teraz prosze o pomoc w szukaniu domu, bo nadal nie jest bezpieczny. jest taki bezradny, zagubiony - pomóżcie jemu i mnie. Quote
ewatonieja Posted January 24, 2008 Posted January 24, 2008 nachodziłem sie to i muszę odpocząć ,na miękkim foteliku sobie spocząłem wyglądam słodko i niewinnie :cool3: Maksio tez lubi się wylegiwać Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.