Edi100 Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 Nie spadaj dziewczynko, bo ty domku nie masz:( Quote
agusiazet Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 [quote name='BIANKA1']Chyba do mnie :oops: , bo mi nic nie napisali . Ale mam telefon do wetki , która mnie prosiła , to jej będę przekazywać informacje . Moje namiary [email protected] 604 116 056 Ok, powystawiam i dam znać, gdzie Fifka jest ogłoszona!!! Quote
agusiazet Posted October 20, 2007 Posted October 20, 2007 Fifka na Allegro: http://allegro.pl/show_item.php?item=258767757 Quote
BIANKA1 Posted October 20, 2007 Author Posted October 20, 2007 Agusia , kochana jesteś . Dziękuję . Quote
agusiazet Posted October 20, 2007 Posted October 20, 2007 W serwisie aaaby.pl: http://www.aaaby.pl/100,47260,,,,23054106,Zwierzaki,SHOW.html? Quote
Tola Posted October 20, 2007 Posted October 20, 2007 Kochana jestes Aga. Teraz trzymajmy kciuki. Moze uda sie suni... Quote
BIANKA1 Posted October 20, 2007 Author Posted October 20, 2007 Dzisiaj się dowiedziałam , że jest osoba chętna do zabrania Fiki na fermę do pilnowania . Nie wiadomo czy na łańcuch , ale do budy . Warunki skrajne , ale jak nic innego nie wyjdzie , to tam trafi . Fika jest z interwencji Straży dla zwierząt . Na mordce ma blizny . Jest bardzo przyjazna dla ludzi i wszelakiej zwierzyny . Jej pobyt na klinice można przedłużyć , opłacając pobyt . Jeśli coś uzbieramy , to możemy zapłacić . Ratujmy tą suńkę . Dość się już nacierpiała. Jej dalszy dol w naszych rękach :placz: Quote
BasiaD Posted October 20, 2007 Posted October 20, 2007 Ojej taka malizna na łańcuch :angryy: Trzeba ją ratować za wszelką cenę! Hopaj do góry malutka przypominac o sobie cioteczkom! ( moje koty na optykę wyglądają na większe od niej, co prawda to koty gianty-ważą po 7 kilo ) Quote
halbina Posted October 20, 2007 Posted October 20, 2007 Fifka do pilnowania?... czego? kur?... Niedobry pomysł, ale ja pomóc nie mogę inaczej jak podrzucając... :-( Quote
agusiazet Posted October 20, 2007 Posted October 20, 2007 Moim zdaniem, Fifka nie jest mała, raczej średnia i kurczę, co by tu dla niej wystawić na bazarku? Quote
Tola Posted October 20, 2007 Posted October 20, 2007 :placz::placz::placz::placz:Trzeba ja ratowac! A ile kosztuje dzien pobytu? Quote
agusiazet Posted October 20, 2007 Posted October 20, 2007 Fifka na Alegratka: http://ale.gratka.pl/ogloszenie/694543_fifka_bezdomna_sunia_potrzebuje_naszej.html Quote
BIANKA1 Posted October 20, 2007 Author Posted October 20, 2007 martaa2 napisał(a)::placz::placz::placz::placz:Trzeba ja ratowac! A ile kosztuje dzien pobytu? Nie wiem . Narazie szef wyjechał i Fifka tydzień może się przemycić . Ona chyba nie jest taka mała :shake: Coś trzeba pomyśleć . Może jakiś tymczas niedrogi :cool3: Quote
Edi100 Posted October 20, 2007 Posted October 20, 2007 Mówicie skrajne warunki dla Fiofeczki? Nie, nie:shake: Trzeba cos innego wymyslić Quote
quasimodo Posted October 20, 2007 Posted October 20, 2007 martaa2 napisał(a)::placz::placz::placz::placz:Trzeba ja ratowac! A ile kosztuje dzien pobytu? No, dobre pytanie. Quote
agusiazet Posted October 20, 2007 Posted October 20, 2007 Bianko, a czy we Wrocławiu jest jakiś porządny, niedrogi hotel dla psów? Quote
BIANKA1 Posted October 21, 2007 Author Posted October 21, 2007 agusiazet napisał(a):Bianko, a czy we Wrocławiu jest jakiś porządny, niedrogi hotel dla psów? Nie mam bladego pojęcia , ale gdyby był takowy , to by się chyba Ciotka ULV nie tułała w nocy z Kongą po mieście :shake: Quote
Tola Posted October 21, 2007 Posted October 21, 2007 Ciezko teraz o tymczas:-( Ale moze przez ten tydzien cos sie znajdzie... Quote
BIANKA1 Posted October 21, 2007 Author Posted October 21, 2007 martaa2 napisał(a):Ciezko teraz o tymczas:-( Ale moze przez ten tydzien cos sie znajdzie... Jest bardzo ciężko o tymczas . Ja zablokowałam się na amen . Ale przynajmniej te które mam , myślę że są szczęśliwe . Z braku wolnych miejsc dla psów , pomagam małym kociakom. Ale kociaki strasznie ciężko odchować . 6 kociąt , które ostatnio wzieła ULV jest teraz bardzo chore . U Neris jedno już odchowane umarło :shake: Moje 8 ciągle na lekach , specjalnej , drogiej karmie w warunkach wręcz sterylnych . Ciągła dezynfekcja , pranie , sprzątanie , mycie . Co tylko potrafię sama robić , to robię . U weta zrobienie jednego zastrzyku kosztuje 10 zł . A ja mam teraz 4 kociaki na zastrzykach . Musiałam nabyć wiele nowych umiejętności . Musiałam się nauczyć bacznie obserwować maluchy , aby w porę wyłapać chorobę . W schronisku takie maluchy są bez szansy . Nie wiem , czy mi się to uda , ale bardzo się staram . Nie mogę pomóc Fifce . Mogłam jej tylko założyć watek i liczyć na Waszą pomoc . Męczy mnie ta bezsilność . Ale naprawdę , więcej nie udzwignę . Pomóżcie mi pomóc Fifce . Bardzo proszę . Quote
Czaka Posted October 21, 2007 Posted October 21, 2007 Bianko doskonale Cię rozumiemy i podziwiamy za to co robisz. Ja mam "tylko " cztery psy, a jak zaczynają chorować, to od razu czuję po w kieszeni. Jak długo Fifka może zostać, tu gdzie teraz jest? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.