Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

w naszym dłużynskim schroo pojawił się kolejny kropek:shake:, ...jest od kilku dni i nic o nim nie wiem............dziś nikt nie odbierał telefonów, jutro postaram się zebrać jakiekolwiek oficjalne info, nieoficjalnie wiem że ma 8 lat i zastał/została oddana przez własciciela



  • Replies 1.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

bea_m napisał(a):
Niunia z Częstochowy jedzie na tymczas do Warszawy. Już grzeje kropy u Pani w Częstochowie. Flodida Dzięki :)

niunia z częstochowy dala nam popalić :D odbieralam ja wczoraj, nie dała sobie zalozyć obrozy, pozniej w samochodzie odstawila taka histerię za panem Jarkiem, ze az się bałam, czy mi nie rozbije szyby :) po drodze się uspokajała stopniowo , ale kiedy stałysmy na swiatlach obszczekała pana czekajacego na przystanku. W końcu sie uspokoiła i byla grzeczna :P W domu u Renaty dorwała sie do michy, nie zauwaza ani wsciekle warczących suczek :diabloti: ani tez kota , który był bardzo zaspany i został jej podstawiony pod sam nochal. Wąchneła go lekko i poszła dalej zwiedzać. Jedna mała suczka tymczasowiczka ciągle za nią chodzila i w pewnym momencie moze nawet zaczełyby się bawić, gdyby nie strofujaco-wsciekły warkot dwóch rezydentek ;) Kocha wszystko i wszystkich, jest bardzo energiczna chociaż średnio wychowana. Na smyczy ciągnie jak parowóz, bez problemu zagląda na kuchenne blaty i częstuje się oczywiście, żarelkiem kocim nie pogardzi.:angryy: Ze względu na zakaz spania w łóżku - poparty brise'm w sprayu :lol: spala na fotelu, chociaż niekoniecznie było jej tam wygodnie :p. I jeszcze skacze na ludzi :eviltong: Pan kierowca nie chciel jej zabrac i długo musiałyśmy go przekonywać - w tym czasie niunka siedziala grzecznie przy nodze, zostala wyglaskana przez malego dzieciaczka i zaledwie dwa razy skoczyla na Renatę ubraną w kremowy plaszczyk :loveu:... a jak kierowca sie zgodził to oczywiscie skoczyla też na niego :mad: wiec o mały wlos a nie dojechałaby dzisiaj do warszawy :roll:
Co jeszcze- w domu jedna z suczek miała miche przy legowisku - niunka pomimo tego , że zjadła wszystko co bylo w zasięgu i miala ochote na jeszcze, nawet nie próbowala podejść do miseczki innego psa. A kiedy Lilka wystartowała do niej z zębami (bo niunia za blisko podeszla) - tylko zrobila unik. Aż boję się pomyśleć, co by sie stało gdyby to była moja psica...
Sunia wygląda naprawde nieźle, jest może nawet ciut ciut za tłusciutka, nie podobaja mi się jej zaczerwienione spojówki...:roll:

Sunia bedzie wymagala troche pracy , ale warto - ma naprawdę swietny charakter chociaż jest młodziuteńka i troche nieokrzesana. prosze o kontakt do domku tymczasowego. Bardzo bardzo dziekuje Wam , że mogla trafić pod Waszą opiekę :) I zobowiązuję Was do znalezienia najlepsiejszego domku dla niej :)

Posted

florida_blue napisał(a):
ufff.... juz myslalam , ze sobie ciotki z niej zrobiły dywanik do sypialni :diabloti:


Dalmatyńczyki nie nadają się na dywanik do sypialni. Za bardzo lenieją ;)

Posted

AdaK napisał(a):
Podnoszę kropeczki kochane (tak na marginesie kropciaki to moje ulubione psiunieczki :loveu:)


Trudno się w nich nie zakochać :evil_lol: :loveu:

Posted

To ja podniosę i poapeluję sobie :oops:

[SIZE="6"]

Kochani!
Pilnie potrzebna pomoc finansowa!
Obecnie mamy dług 400zł w sprawie Gryska,
leczenie trwa
=
DŁUG ROŚNIE!!!
Proszę, BŁAGAM Was o pomoc...

Posted

[quote name=':: FiGa ::']To ja podniosę i poapeluję sobie :oops:

Kochani!
Pilnie potrzebna pomoc finansowa!
Obecnie mamy dług 400zł w sprawie Gryska,
leczenie trwa
=
DŁUG ROŚNIE!!!
Proszę, BŁAGAM Was o pomoc...


Podnosimy!!!!

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...