Agata-Poznań Posted November 23, 2007 Posted November 23, 2007 Od dłuższego czasu nie wchodziłam na dogo.Ostatnio nie mam na nic czasu.A jak próbowałam to strony się nie wgrywały.Dopiero dzisiaj zaczęłam przeglądać wątki,które wcześniej śledziłam. Nie wiem co powiedzieć,jest mi strasznie przykro:placz::placz: Cały czas miałam nadzieję,że Dinusiowi się uda. On był taki biedny:-(:-( Teraz mam wyrzuty sumienia,że nie zabrałam Go do siebie:placz::placz: Ale na zdrowy rozum,mam dwa psy,dwa koty.Przez cały dzień latam,wpadam do domu tylko na chwilę,żeby wyjść z psami i wracam dopiero wieczorem,często po 22:00. Bałam się,że jak Dinuś będzie miał atak to nikogo przy nim nie będzie i coś mu się stanie,a wtedy ja nie dałabym sobie z tym rady.Wydaje mi się,że piesek z padaczką powinien być z kimś cały czas. U mnie musiałby być zamykany podczas mojej nieobecności z powodu pozostałych zwierząt.I co? Cały dzień siedziałby sam,zamknięty.Nie wiem czy to by Dinusiowi pomogło...I musiałabym Dinusia zabrać wbrew mojej drugiej połówce,bo i tak cały czas wysłu****ę,że mam wydać jednego psa. Ja już nic nie wiem...:placz::placz: Dinusiu kochany,mam nadzieję,że za Tęczowym Mostem jest cudownie. Nic już Ciebie nie boli i biegasz sobie po zielonej trawce z innymi zwierzątkami. Odpoczywaj w spokoju malutki...:-(:-( Kochamy Cię Quote
MonikaP Posted November 23, 2007 Author Posted November 23, 2007 Agato kochana, nie miej wyrzutów sumienia. Dinuś ze swoją chorobą żył już pewnie całkiem długo, nie był leczony od samego początku, więc prawdopodobnie i tak niewiele dałoby się zrobić...Musiałby zapewne brać coraz większe dawki leków...A dla psa życie w ciągłym otumanieniu polekowym to męka.... Dinuś biega sobie teraz po niebiańskich łąkach, razem ze wszystkimi stworzeniami bliskimi naszym sercom. Quote
Agata-Poznań Posted November 23, 2007 Posted November 23, 2007 Dziękuję Monia za te słowa,ale i tak jest mi bardzo przykro:-(:-( Wiem,że nie tylko mi,jest więcej dogomaniaków,którym nie był obojętny los Dinusia,również Tobie. Monika,dziękuję za wszystko co zrobiłaś dla tego kochanego psiaka. Dinuś - kochamy Cię i pamiętamy o Tobie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.