Kacedy Posted October 18, 2007 Posted October 18, 2007 [quote name='Kacedy']Mam konto na adopcjach. Może tam ją jeszcze dodać? Ponawiam swoje pytanie :) Jeśli tak, to proszę Cię supergoga prześlij mi na e-maila oryginalne (duże) zdjęcia Jenny. Tam na adopcjach nie przyjmują mniejszych niż format 600x800 :( Quote
supergoga Posted October 19, 2007 Author Posted October 19, 2007 Dzięki, myślę, że tam wstawi Justyna z naszej strony Fundacyjnej. Najgorzej, że ja dostałam takie fotki, w wymiarze 600 x 480 największe. Musze w razie czego napisać do iwony aby przesłała mi w większym wymiarze, jakby co. Sunia nadal czeka. Quote
supergoga Posted October 20, 2007 Author Posted October 20, 2007 Dziękuję za wstawienie sunieczki. Ktoś się zawiesił na allegro, ale ja już nie mam sił na tych gapiów co wiszą. Gdyby każdy taki gap dawał super dom - nie miałabym żadnego psa z moich podopiecznych. Jenny jest świetna, musi w końcu znaleźć sobie jakieś miejsce na ziemi. Quote
Kacedy Posted October 22, 2007 Posted October 22, 2007 Wtawiłam Jenny jeszcze do tego wątku. I do tego. Quote
Kacedy Posted October 25, 2007 Posted October 25, 2007 Ogłoszenie Jenny w "Przyjaciel Pies" Zmykaj Dziewczynko do domku :) Quote
Izis Posted October 26, 2007 Posted October 26, 2007 No probowałam namówić jednego gościa na nią. Ma pomyśleć ale nie wiem czy oddzwoni. Każdy się boi, że to już pies z nawykami. Jakie nawyki może mieć 10mies. sunia, których nie dałoby się przy odrobinie chęci wyeliminować... Quote
Monia70 Posted October 26, 2007 Posted October 26, 2007 Trzeba tylko dobrej woli, chęci i cierpliwości. Przecież to dzieciak jeszcze :shake: Quote
supergoga Posted October 26, 2007 Author Posted October 26, 2007 Mysle, że nic na siłę. Te na siłę adopcje jakos czasem się nie udają. Ktoś musi naprawde chcieć Jenny, aby ja pokochac i dac dobry dom. A z nawykami? Przy 10 m-cach zycua? To chyba da sie uporać. O ile je ma. Quote
supergoga Posted October 28, 2007 Author Posted October 28, 2007 Nadal cisza, gapie się gapią, sunia piękna jest i młodziutka - ale domu nikt nie chce jej zaoferować. Quote
supergoga Posted October 29, 2007 Author Posted October 29, 2007 W schronisku są właśnie Państwo po Jenny. Zobaczymy jaka będzie decyzja Iwony, bo to fajny domek się zapowiada, ale może nie do końca taki, jakiego wszyscy wymarzyli sobie dla suni. A z dxrugiej strony, siedzi i siedzi a odzewu na ogłoszenia brak. Nikt inny jej nie chce, więc może niech ma domek. Czekam na potwierdzenie od Pawła. Quote
Izis Posted October 29, 2007 Posted October 29, 2007 Ojej a co z tym domkiem nie tak? Mam nadzieje, ze nie wydadza jej bez sterylki??? Inaczej niedługo mogą szukać domku jej dzieci :-( Quote
Kacedy Posted October 29, 2007 Posted October 29, 2007 Trzymam mocno kciuki, żeby Jenny się udało. Izis napisał(a):Ojej a co z tym domkiem nie tak? no właśnie? supergoga- mam prośbę- zapytaj skąd Państwo dowiedzieli się o Jenny. Czy z jakiegoś ogłoszenia, czy tak po prostu- przyszli "z ulicy" po pieska. Pytam, żeby wiedzieć na przyszłość jak efektywnie ogłaszać psiaki. Quote
supergoga Posted October 29, 2007 Author Posted October 29, 2007 Państwo z ogłoszenia, ale skąd, dowiem się jutro. Tam z ulicy nikt nie trafi. Mili Państwo, ale sunia ma być dla ich mamy, która mieszka w domku w ogrodem. Miała już dużą suke, która odeszła z wiekiem. Chcieli młoda wiekszą sunię. Jenny ma mieszkać w budynku gospodarczym. Ma ogród do biegania. Wprawdzie wymarzył się nam bardziej aktywny dom dla suni - ale trudno. Sterylki jeszcze nie było, prawdopodobnie suka nie miała jeszcze pierwszej cieczki, a my akurat jesteśmy zdania, że po cieczce nalezy ciąć. W umowie jest zrobiony zapis o sterylizacji, a my sprawdzimy wykonanie. O ile suka pojechała do domu, bo nie mam potwierdzenia. Quote
Izis Posted October 29, 2007 Posted October 29, 2007 Czekamy na wieści chociaż szkoda, że nie w domku będzie. Mam nadzieję, że ktoś z Was będzie potem w stanie sprawdzić warunki w jakich Jenny mieszka i czy sterylka zrobiona. Quote
supergoga Posted October 29, 2007 Author Posted October 29, 2007 No sprawdzimy. Paweł nawet uprzedzał Państwa, że tak będzie. Tylko cos cicho - może się odmyslili, bo nie mam potwierdzenia. Czekamy do jutra. Quote
basiaap Posted October 30, 2007 Posted October 30, 2007 Hm, jesli się uda z tym domem, dobrze byłoby uczulić panią, żeby jednak podczas cieczki sunia nie biegała sama po ogrodzie, bo dla rozpalonego samca płot bywa przeszkodą jak najbardziej do pokonania. Quote
Izis Posted November 1, 2007 Posted November 1, 2007 A sprawdziliscie czy to nie ktos z czarnej listy? Jak sie dzis naczytalam to ojej :-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.