Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 147
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

On jest twoim przyjacielem
twoim partnerem,
twoim obrońcą,
twoim psem.
Ty jesteś jego życiem,
jego miłością,
jego panem.
On będzie twój,
wierny i posłuszny
do ostatniego bicia jego serca.
Ty jesteś mu winien
zasłużyć na takie oddanie."
Autor nieznany

Posted

GrubbaRybbo, wielkie dzięki za allegro! Jest super:loveu:
Nie mam niestety czasu by osobiście odwiedzić sunię, ale mam parę nowin. Dobra wiadomosć jest taka, że Helgusia trochę przybrała na wadze:) Nadal czuje się zagubiona, ale z racji wieku i choroby jest w schronisku na specjalnych prawach. Niedobrze, bo wyniki krwi wykazały, że Helga ma chore serduszko:shake: Co nie jest specjalnie dziwne u psów w wieku 14 lat, ale może być dla kogoś przeszkodą w adopcji... Prosimy, czy kogoś wzruszy los ślicznej rudej Helgi?

Posted

Lemoniada napisał(a):
GrubbaRybbo, wielkie dzięki za allegro! Jest super:loveu:


Nie ma sprawy :oops:. Wiesz, że zawsze zrobię allegro, każdemu psiakowi.
Wczoraj też wkleiłam więcej zdjęć Helgi (z wątku) i zmieniłam trochę tytuł, bo tamten jakoś nie generował wystarczającej oglądalności. Może teraz będzie lepiej.


Lemoniada napisał(a):
Dobra wiadomosć jest taka, że Helgusia trochę przybrała na wadze :) Nadal czuje się zagubiona, ale z racji wieku i choroby jest w schronisku na specjalnych prawach. Niedobrze, bo wyniki krwi wykazały, że Helga ma chore serduszko :shake: Co nie jest specjalnie dziwne u psów w wieku 14 lat, ale może być dla kogoś przeszkodą w adopcji... Prosimy, czy kogoś wzruszy los ślicznej rudej Helgi?


Oj, marniutko, że serduszko jest chore. Wiem, że to jest "prawie" normalne u psiaków w tym wieku, ale mimo wszystko szkoda. :-( Dobrze, że Helguni poprawił sie apetyt. :loveu: Oby było już tylko lepiej. :kciuki:

Posted

Gosiapk napisał(a):
Skąd wiadomo, że Heldzia ma 14 lat? :razz:

Tak wynika z kartoteki. Helga była już raz, przed laty, adoptowana, ale "państwo" o nią nie dbali... Sunia biegała samopas po mieście, mizerniała i chudła coraz bardziej, nikogo nie obchodził jej los:placz: W końcu została przyprowadzona z powrotem do schroniska. Czy ktoś wreszcie da jej szansę?:-(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...