Owieczka Posted September 29, 2007 Author Posted September 29, 2007 Wilejkaros napisał(a):Szkoda! Boję się, że te maluchy mogą nie dotrwać do końca remontu albo nie będą już szczeniorami. Hehehehe. U mnie wspólnota mocno spóźniona ze wszystkim. Mamy namiar na Klaudynę? Przez Esperanzę szukać? Kaludyna miała wziąść cos dopiero po wekendzie , więc poczekajmy wolałabym jej dac takie dwa podrosnięte dzikusy gryzące...bo już są tak wielkie , że zaraz to wogóle ich nikt nie weźmie :shake: tym bardziej , że się boja i gryzą ze strachu :-( Quote
esperanza Posted September 30, 2007 Posted September 30, 2007 Tylko nie wiem, czy Klaudyna dzikusy będzie chciała :roll: Owieczko dogadaj się z nią, bo moich telefonów permanentnie nie odbiera :mad: Quote
beam6 Posted September 30, 2007 Posted September 30, 2007 "Moje" maleństwa dały popić i popalić w nocy - karmiłam (dobrze, że same piją) co dwie godziny. Jak do tej pory jest chyba ok. Koopki luźne, nawet bardzo ale za to załatwiają się poza legowiskiem (takie uczone :) Mleko smakuje bardzo, suche/namoczone mniej ale też "wchodzi". Drżę tylko, żeby nie zachorowały. Trzymajcie za nie kciuki Quote
Wilejkaros Posted September 30, 2007 Posted September 30, 2007 Beatka, za Ciebie też trzymamy ;) Quote
Owieczka Posted September 30, 2007 Author Posted September 30, 2007 beam6 napisał(a):"Moje" maleństwa dały popić i popalić w nocy - karmiłam (dobrze, że same piją) co dwie godziny. Jak do tej pory jest chyba ok. Koopki luźne, nawet bardzo ale za to załatwiają się poza legowiskiem (takie uczone :) Mleko smakuje bardzo, suche/namoczone mniej ale też "wchodzi". Drżę tylko, żeby nie zachorowały. Trzymajcie za nie kciuki Wydaje mi się , że maluchy w tym wieku tak mają nawet jak doją cyca... a do tego zmiana pokarmu to może być taka kupa. Dzielna babka z Ciebie Beatko :p mam nadzieję , że nie padniesz do przyszłego tygodnia :evil_lol: Co do tych dwóch maluszków które zostały to ja bym się o nie nie martwiła aż tak bardzo :shake: jak Norka potrafiła pieknie zadbać i wykarmić 6 szt to co jak zostaną jej 2 to będą jeszcze grubsze i jeszcze bardziej zadbane. Akurat ściągną mleko i nie będą jej aż tak mordować jak cała szóstka. :eviltong: Quote
malagos Posted September 30, 2007 Posted September 30, 2007 A mi sie mamuśka bardzo podoba :oops: Lubie takie szurpate dziewczynki. Co z tego....:placz: Będę zaglądać na jej watek ... Quote
beam6 Posted October 1, 2007 Posted October 1, 2007 Owieczka napisał(a): mam nadzieję , że nie padniesz do przyszłego tygodnia :evil_lol: Dlaczego do przyszłego tygodnia ? Takie ślicznoty i takie mądre nie mogą aż tak długo czekać na Domek :razz: Wczoraj wieczorem odwiedził nas p.Doktór i jeszcze raz obmacał, osłuchał (uchem :evil_lol:) i stwierdził: zdrowe :loveu:. Nocka była duuuużo lepsza po kolacji ok. 19 spały do trzeciej nad ranem :lol:. Mikrusek, choć taki malutki, daje sobie doskonale radę - dzisiaj rano pogonił Mikego że hej (Mike ugryzł go w ucho!) I najważniejsze koopy można zbierać a nie ścierać :evil_lol: Kciuki trzymajcie dalej, szczególnie za niewprawną niańkę ;) Quote
Wilejkaros Posted October 1, 2007 Posted October 1, 2007 A tutaj wątek maleństw Baetkowych i zdjęcia: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=7437721#post7437721 http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=85896 Ciotka Beam, możesz nam opowiadać do woli, co robią te łobuzy ;) Quote
beam6 Posted October 1, 2007 Posted October 1, 2007 Sunia też szuka domku, i dwa szczeniorki co Nią zostały ! Ten wątek musi być na pierwszej !!!!!!!!!!!!!!! Quote
Owieczka Posted October 1, 2007 Author Posted October 1, 2007 Sunia jest cudowna naprawdę !! Kuli sie biedna , nie ma kontaktu z ludźmi , siedzi bidula z tymi urwisami w małym pomiszczeniu. Dobrze , że jest chociaz odizolowana o reszty psiaków :-( Głową właziła pod kolano Wilejkaros ... drobniutka , chudziutka sunia. :shake: Biedna kuliła się ze strachu... chyba powoli zamyka się w sobie :placz: Quote
lika Posted October 1, 2007 Posted October 1, 2007 Jaka jest cudna! Szkoda, że nie mamy możliwości, żeby ją wyciagnąć ze schronu. :-( Quote
Wilejkaros Posted October 1, 2007 Posted October 1, 2007 Strasznie chudziutka, maleńka. Uwierzcie, ja mam kolano nisko nad ziemią... Tam zimno i kanapy nie ma. Quote
Wilejkaros Posted October 1, 2007 Posted October 1, 2007 Owieczka, a dzwoniłaś może do Pani, która adoptowała małą czarną w sobotę? Są jakieś wieści? Quote
Owieczka Posted October 1, 2007 Author Posted October 1, 2007 [quote name='Wilejkaros']Owieczka, a dzwoniłaś może do Pani, która adoptowała małą czarną w sobotę? Są jakieś wieści?[/quote] Mała rozrabia jak szalona , nie chce jeździć na siedzeniu tylko za kierownicą , ma wielki apetyt , nie ma biegunki ( miała pierwszego dnia) jest kochana i siusia gdzie popadnie. To info w skrócie. :eviltong: Quote
Wilejkaros Posted October 1, 2007 Posted October 1, 2007 Szczeniaki mają około 5-6 tygodni, a mamusia to chyba młoda sunia, ma około roku. Quote
xxxx52 Posted October 1, 2007 Posted October 1, 2007 cioteczki ,czy to nie za wczesnie szczeniaczkow oddzielac od mamy?:-( Quote
Wilejkaros Posted October 1, 2007 Posted October 1, 2007 W "normalnych" warunkach za wcześnie, ale ich było 6, mamusia bardzo chudziutka. Małe już potrafią jeść same (nawet co 2 godziny), dostają preparat mlekozastępczy. W schronie zimno, wilgotno, ech... No i jeszcze to, że nie wiadomo, kiedy teraz można byłoby pojechać znowu... Gdybyśmy tylko miały DT, to zabrałybyśmy wszystkie, włącznie z mamą... Quote
Wilejkaros Posted October 1, 2007 Posted October 1, 2007 A zajrzyj na wątek 2 szczeniaków, które są na DT u Beam6. Beatka im dogadza, ale nie daje spać w łóżku!!!! Buuuuu.... Szukamy domków dla Nory i jeszcze 2 maluszków! Quote
beam6 Posted October 2, 2007 Posted October 2, 2007 Jeszcze czego - w łóżku mają spać! Never!:mad: Mam "spore" spanie ale zajęte - sypiam z facetem Lolkiem i żadnych smarkaczy do łóżka nie wpuścimy :evil_lol: Szczeniory w dobrej formie, znowu przespały od 20 do 3 rano. Punktualne jak kolej warszawsko-wiedeńska (przed I wojną) :loveu: Quote
beam6 Posted October 2, 2007 Posted October 2, 2007 Zapomniały Ciotki o Norze i 2 szczeniorkach w schronie :shake: Quote
Magdarynka Posted October 2, 2007 Posted October 2, 2007 Właśnie dzwoniła Beata... Mike poszedł do domu. Zamieszkał pod Pułtuskiem :multi: Quote
Owieczka Posted October 2, 2007 Author Posted October 2, 2007 [quote name='jayo']Czy maluchy byly szczepione?[/quote] ani szczepione ani odrobaczane miały raptem 5 tygodni więc w przyszłym tygodniu trza by ich zaszczepić Beatko to super !! :lol: To już ostał Ci się tylko Mikrus?? :razz: Pamiętajcie , że w schronie czekają jeszcze dwa !! :placz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.