Tengusia Posted December 2, 2007 Posted December 2, 2007 Przepraszam za off :offtopic: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9006263#post9006263 Quote
natalia_aa Posted December 2, 2007 Author Posted December 2, 2007 No to teraz ja szybko zabieram na spacerek slodziaka... Bo dzisiaj dostal ode mnie pyszna puszeczke w realu :) Quote
Wola Posted December 3, 2007 Posted December 3, 2007 Sauron się zrobił chyba jeszcze większy miziak niż na początku :cool3: Jak tylko Natalia poszła zamienić psiaki bo robiłyśmy zdjęcia, to ja szybciutko na paluszkach do krat i wygłaskałam "mordercę" :evil_lol: a obie rączki mam całe:eviltong: Quote
clockwork Posted December 3, 2007 Posted December 3, 2007 Wola napisał(a):Sauron się zrobił chyba jeszcze większy miziak niż na początku :cool3: Jak tylko Natalia poszła zamienić psiaki bo robiłyśmy zdjęcia, to ja szybciutko na paluszkach do krat i wygłaskałam "mordercę" :evil_lol: a obie rączki mam całe:eviltong: bo on sie chyba nie może już doczekać swojego pana... miziania regularnego i miłości obustronnej :-( Quote
Wola Posted December 3, 2007 Posted December 3, 2007 o tak... mówi się o psiakach o silnej psychice i słabej... Dla mnie to bez różnicy, każdy cierpi tak samo.... Niech się wkońcu domek znajdzie Quote
Alicja Posted December 3, 2007 Posted December 3, 2007 z Sauronikiem na psacerek .... ale proszę też zagladnijcie ....:-( http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=101070 http://www.allegro.pl/show_item.php?item=278860863 Quote
natalia_aa Posted December 3, 2007 Author Posted December 3, 2007 A ja przychodze z obiadkiem :) PS: Oj Alicja widzialam zdjecia Zuzi na molosach, wczoraj na amstaff blue i po prostu az plakac sie chce... Moja mam byla normalnie w szoku, jak zobaczyla to porownanie normalnego mastiffa z Zuzka to po prostu nie mogla sobie wyobrazic jak mozna doprowadzic psa do takiego stanu :shake: A ona nie pierwsza i nie ostatnia niestety... Quote
Alicja Posted December 3, 2007 Posted December 3, 2007 natalia_aa napisał(a):A ja przychodze z obiadkiem :) PS: Oj Alicja widzialam zdjecia Zuzi na molosach, wczoraj na amstaff blue i po prostu az plakac sie chce... Moja mam byla normalnie w szoku, jak zobaczyla to porownanie normalnego mastiffa z Zuzka to po prostu nie mogla sobie wyobrazic jak mozna doprowadzic psa do takiego stanu :shake: A ona nie pierwsza i nie ostatnia niestety... to najbardziej boli ...że nie 1sza i nie ostatnia niestety :-( Quote
natalia_aa Posted December 4, 2007 Author Posted December 4, 2007 Tak sobie weszlam tutaj dzisiaj i pomyslalam ile jescze miesiecy bedziemy go tak hopac... kiedy on w koncu trafi do jakiegos kochajacego domku... :shake: Quote
Alicja Posted December 4, 2007 Posted December 4, 2007 natalia_aa napisał(a):Tak sobie weszlam tutaj dzisiaj i pomyslalam ile jescze miesiecy bedziemy go tak hopac... kiedy on w koncu trafi do jakiegos kochajacego domku... :shake: :shake:..czyli masz podobne myśli co ja...kazdego ranka kiedy wchodzę na Dogo i najpierw biegnę na nasze bullątka :loveu:myślę czy Sauronik albo któreś inne pójdzie do domeczku ...Sauronik nie ma jakoś szczęścia ...a tak bardzo chcialabym aby domek się znalazł :razz: Quote
Alicja Posted December 4, 2007 Posted December 4, 2007 :razz::razz:i wieczorne mizianko .... :shake:...coraz nas tu mniej ..... Quote
natalia_aa Posted December 4, 2007 Author Posted December 4, 2007 I nocny spacerek :) Czy to hopanie naprawde musi zawsze przechodzic w rutyne? Nie wiem ale cos ostatnio po prostu jak widze Sauronka to wymiekam, tyle czasu juz siedzi w tym schronie i nic. I nie potrafie mu w zaden sposob pomoc :shake: Quote
Wola Posted December 5, 2007 Posted December 5, 2007 Jak byłam w schronisku to nie mogłam przejść obok niego obojętnie...Taki smutny, przyklejony do kraty wręcz błagał o zainteresowanie sobą... Nie wiem jak ludzie to robią że tego nie widzą, a może nie chcą widzieć? Czy taki już los psiaka że święta spędzi za kratkami? w święta nikt nie powinien być sam... Quote
Alicja Posted December 5, 2007 Posted December 5, 2007 Wola napisał(a):Jak byłam w schronisku to nie mogłam przejść obok niego obojętnie...Taki smutny, przyklejony do kraty wręcz błagał o zainteresowanie sobą... Nie wiem jak ludzie to robią że tego nie widzą, a może nie chcą widzieć? Czy taki już los psiaka że święta spędzi za kratkami? w święta nikt nie powinien być sam... nie powinien spędzać świąt sam ...... oć Sauroniku......... Quote
clockwork Posted December 5, 2007 Posted December 5, 2007 Wola napisał(a):Jak byłam w schronisku to nie mogłam przejść obok niego obojętnie...Taki smutny, przyklejony do kraty wręcz błagał o zainteresowanie sobą... Nie wiem jak ludzie to robią że tego nie widzą, a może nie chcą widzieć? Czy taki już los psiaka że święta spędzi za kratkami? w święta nikt nie powinien być sam... :-(:-( płakać mi sie chce.... tyle bidulków, tyle nieszczęść... i wszystkie za sprawą "inteligentnych HOMOSAPIENS" ...... gdzie do jasnej anielki miłosierdzie naszego rzekomo katolickiego narodu... miłość i pomoc dla stworzeń bożych :-( jak ONI mogą przystępować do komunii w niedziele po tym co robia tym swoim psiakom, jak wyrzucają, jak udają że nie widzą potrzebjących............ sorry... tak mnie wzięło na przemyślenia... przedświąteczne.... w okresie kiedy wszyscy cieszą sie świętami... najbardziej zakłamanym okresie roku..... a do tego to okres zimowy-kiedy mróz, śnieg, chłód, deszcz powoduje że cierpie razem z tymi psiakami- myśląc o tym że nie mogą jak mój klocuszek zapakować sie w pościelke, położyć na posłanku i grzać dupci w cieplutkim domu.......:-( powoli wymiękam.... chyba jestem za miękka... psycha mi siada :-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.