Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

gdyby dogociocie zaznajomiły się z dietą małoletniej Lalki , to by zawały miały jeden po drugim :evil_lol: ile ona kilogramów zeżarła czekolady , to ona wie ;) a ma prawie 11 lat i jak nówka nieśmigana.
Mieczysław wychował się na czekoladzie .... Terrierek woli ostre smaki , typu tajskie zupki zabijaki

Posted

[quote name='Vectra']gdyby dogociocie zaznajomiły się z dietą małoletniej Lalki , to by zawały miały jeden po drugim :evil_lol: ile ona kilogramów zeżarła czekolady , to ona wie ;) a ma prawie 11 lat i jak nówka nieśmigana.
Mieczysław wychował się na czekoladzie .... Terrierek woli ostre smaki , typu tajskie zupki zabijaki[/QUOTE]

Nie pisz takich rzeczy ,bo przyjdzie G...s i zarzuci ci zaniedbanie :lol:

Posted

[quote name='Aleks89']Nie pisz takich rzeczy ,bo przyjdzie G...s i zarzuci ci zaniedbanie :lol:[/QUOTE]
niech przyjdzie , polecam z rana , wtedy mam najlepszy humor :diabloti:

Posted

[quote name='Doginka']Eeeeeee, czekolada nie jest zuuuaaa, pychota;-)
Poza tym Lotisiowi nic nie jest, to bardzij ja się wqrzyłam, bo serniczek miałam zjeść, a obeszłam się smakiem:mad::lol:
[/QUOTE]
Mówię ogólnie :)

Posted

Różne zawirowania się u mnie powydarzały, więc długo nie zaglądałam...
Koniecznie zaległe gratki dla Cię za Węgierskie wojaże. :)

Jak tam się trzymacie - Ty i sznupiaści?

Posted

Nie mam jeszcze siły, więc odpiszę ogólnie;-)
Od prawie tygodnia nie wstaję z łóżka, tzn. dziś pierwszy raz wstałam. Jestem już 4 tygodnie na antybiotykach - biorę od dziś już 3 rodzaj:sad: Tak mnie zmogło, że myślałam, że już nie wstanę, nawet prosiłam o Księdza z Ostatnim Namaszczeniem:razz: - to było dla mnie straszne przeżycie, a raczej koszmar w nicości. Ale minęło 6 dni i wstałam i znowu dam radę i nawet pojadę na Krakowskie wojaże wystawowe:multi: (tfu tfu tfu, aby nie zapeszyć, bo jeszcze nie czuję się na siłach, ale mam nadzieję, że przez te 2 dni jeszcze mój stan się poprawi) - wystawa już w sobotę:lol:
Cholera, wszystko zaczęło się 6 dni temu, zemdlałam i już nie wstałam, cudem uniknęłam szpitala, ale to dzięki mojemu Misiowi (dzięki Bogu, że Go mam:loveu:) Mam tylko przebłyski świadomości, bo leżałam w gorączce, dziś mam już tylko stan podgorączkowy, czyli 37.9*C, a i to odpuściło mi dopiero niedawno. Mam nadzieję, że do jutra się zbiorę w sobie i dam radę obrobić moje 2 piesy, bo zarosły i zakudliły się niemiłosiernie:roll: A już kazałam przysięgać Miśkowi, że jak umrę to moja mama przejmie moje psy, ale On będzie je utrzymywał finansowo:razz:
Boli mnie głowa, więc na razie kończę pisanie, ale jeszcze sobie troszkę polatam po Waszych blożkach;-):hand:

Posted

[quote name='WATACHA']Dużo sił życzę do walki.Niestety momentami będzie ciężko.[/QUOTE]
Dzięki:lol:
Już jest ciężko, a to dopiero początek:razz: Kuracja ma trwać od 3 do 5 lat:sad:

[quote name='zuzolandia']Oby było tak lepiej zebyś mogła w miare normalnie funkcjonowac
Skoro wystawy dają Ci siłe to uzywaj ich jak najwiecej ;-)

Buziam!!!!!![/QUOTE]
Dziś było całkiem dobrze. O 15 wzięłam się za psy i o 20 już je skończyłam - prawie, bo została jeszcze kompiółka:lol: Ale obskoczyłam wszystkie trzy:multi:Mam skutki uboczne, dostaję przykurczy dłoni i na nowo boli mnie ręka, ale do rana odpuści:razz: Jak nie, to wesprę się tramalem, który mam na czarną godzinę:lol:
A w Krakowie mozemy przegrać, bo Gordonek ma silną konkurencję w weteranach:mad: Lotos pewnie jak zwykle odpadnie - nie wiem, czemu ale ma chłopsiaczek ostatnimi czasy pecha:angryy:
Ale kciuki się przydadzą;-)

Posted

[quote name='Doginka']Dzięki:lol:
Już jest ciężko, a to dopiero początek:razz: Kuracja ma trwać od 3 do 5 lat:sad:

No współczuje.Moja szefowa jak miała chemię (ostrą) to ledwo zipiała przez 3 dni po.Dzięki temu, że jest silną kobietką i wzmacniała porządnie organizm między jedną, a drugą chemią to nie miała żadnej przerwy co rzadko się zdarza, aż pielęgniarka jej się spytała co robi, że ma takie dobre wyniki badań po paru już seriach.Tak samo pewnie i Ciebie wykańczają tak silne antybiotyki, więc na pewno lekko nie będzie, ale dasz radę, bo masz mocny charakter.

Dziś było całkiem dobrze. O 15 wzięłam się za psy i o 20 już je skończyłam - prawie, bo została jeszcze kompiółka:lol: Ale obskoczyłam wszystkie trzy:multi:Mam skutki uboczne, dostaję przykurczy dłoni i na nowo boli mnie ręka, ale do rana odpuści:razz: Jak nie, to wesprę się tramalem, który mam na czarną godzinę:lol:
A w Krakowie mozemy przegrać, bo Gordonek ma silną konkurencję w weteranach:mad: Lotos pewnie jak zwykle odpadnie - nie wiem, czemu ale ma chłopsiaczek ostatnimi czasy pecha:angryy:
Ale kciuki się przydadzą;-)

Nigdy nic nie wiadomo, trzeba być dobrej myśli :).W każdym bądź razie życzę jak najlepszych wyników.

Posted

Taka kuracja antybiotykowa jest zawsze obciążająca dla organizmu. Ale dasz radę. :)
Rób sobie małe przyjemności - psychika bardzo ważna jest.
A jak lubisz wystawy (wiem, że tak :)) to jeździj na nie i po prostu baw się tym - a sukcesy przy okazji i tak Ci zapewnią Twoje śliczne czworonogi. :)
Kciukam za Kraków. :thumbs:

Posted

[quote name='zuzolandia']To trzymac bedziemy za obydwu
Qrna, ale musiałaś zaciskać Ty i inne Dogociółki, bo moje psy zgarnęły BOBy:
Sasquehanna /FCI/ GORDON: Doskonała, V1, BOB Weteran :lol:
Sasquehanna /FCI/ LOTOS: doskonała, V1, CWC, ZW, CACIB, BOB - ten mi zaszalał :crazyeye::multi:

[quote name='Alicja']:kciuki: za wystawę
Dzięki za pazurki - wyniki j.w :lol:

[quote name='WATACHA']Nigdy nic nie wiadomo, trzeba być dobrej myśli. W każdym bądź razie życzę jak najlepszych wyników.
Dziękuję :lol::buzi:

[quote name='ulana']Taka kuracja antybiotykowa jest zawsze obciążająca dla organizmu. Ale dasz radę.
Rób sobie małe przyjemności - psychika bardzo ważna jest.
A jak lubisz wystawy (wiem, że tak) to jeździj na nie i po prostu baw się tym - a sukcesy przy okazji i tak Ci zapewnią Twoje śliczne czworonogi.
Kciukam za Kraków. :thumbs:
Zobacz wyżej - wyniki z wystawy;-)
DZIĘKUJĘ:lol:

makot'a;20968885 napisał(a):
Wow, podziwiam, że miałas jeszcze tyle zaparcja, żeby psy na wystawę szykować
Na którym ringu sznupki biegają?

Biegały na ringu VII;-)


DZIĘKI, DZIĘKI, DZIĘKI ZA KCIUKI, ROBOTA WYKONANA I PRZESZŁA MOJE NAJŚMIELSZE OCZEKIWANIA JEŚLI IDZIE O LOTINKA:multi::cunao::pepsi: - tylko cola, bo alkoholu teraz nie mogę:razz::lol:
No to się powtórzę:
Sasquehanna /FCI/ GORDON: Doskonała, V1, BOB Weteran :lol:
Sasquehanna /FCI/ LOTOS: doskonała, V1, CWC, ZW, CACIB, BOB - ten mi zaszalał :crazyeye::multi:









Posted

makot'a;20977181 napisał(a):
Ach, to Wy w hali byliście... ;) A my smażyliśmy się jak na patelni na zewnątrz :D
Gratulacje, szaleją te Twoje psy ;)

Dzięki za gratki;-)
W hali i było super!;-)

[quote name='Alicja']noooooo , gratulacje chłopaki :cool2:
Dzięki Alu:buzi:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...